ciekawe miejsca a dresy

Permalink Autor: kowalo, data postu: Sunday, May 18, 2008 11:58
tak , zazwyczaj mam schowany aparat i wyciągam tylko przy miejscu gdzie chcę zdjęcie zrobić . to i nikt się nie przyczepia i mogę iść dalej .
kowalo Postów: 18
Konto od: 17.05.2008
Miasto: Gdańsk
Permalink Autor: turlajmydropsa, data postu: Wednesday, May 21, 2008 17:00
mam wrazenie ze jakos nie pasuje ta cala wypopowiedz wszystkich tu ludzkow do tematu..
co ma problem posiadania aparatu i pstrykania foty do
cikawych miesc czy adresow..
bo chyba troche sie zgubilam..osobiscie sadze ze zdjecie mozna zrobic wszedzie i bez znzczenia czy sa tam ludzie czy tez nie..czybanda hoolsow czy biedacy i wszechogarniajacy ludzie tak jak w indiach .. czy ja wiem czy posiadanie aparatu i robienie fotek to jakis problem w europie..dzis kazdy ma aparat nawet w komorce!!! sadze zjest troche roznica pomiedzy turystami z wielkim okiem czy tez ludzikami szedajacymch sie po miescie w poszukiwaniu fajnego tematu na fotke!! takie jest tylko moje zdanie nie musi sie z nim nikt zgadzac

po za tym uwazam ze kimatycznym miejscem jest nowy port z tamtad pochodze i czoje ze ma cos
albo stara stacja skm kolonia kolo kochanowskiego takiej ulicy ktora ma soj odrebny klimat we wrzeszczu..
Dlaczego nie skłonić naszych najlepszych umysłów, naukowców, artystów, nauczycieli, by świadczyli jak wzbudzać i rozwijać miłość życia, w przeciwieństwie do miłości gadgetów? Wiem, miłość gadgetów przynosi zyski korporacjom - miłość życia wymaga mniejszej ilości rzeczy - stąd jest mniej zyskowna
turlajmydropsa Postów: 8
Konto od: 18.05.2006
Miasto: gdansk-edinburgh-glasgow-sopot
Permalink Autor: mentalpigeon, data postu: Saturday, June 7, 2008 17:05
Najlepiej odczekac aż w telefonach aparaty beda miały rozsadne parametry. A tak to... Trzeba odczekac swoje aż pójda i miec aparat w jakiejs torbie z któwj nie bedzie go widac.
mentalpigeon Postów: 20
Konto od: 16.12.2007
Miasto: Sopot
Permalink Autor: bajzel, data postu: Monday, June 16, 2008 20:47
Cytat mentalpigeon
Najlepiej odczekac aż w telefonach aparaty beda miały rozsadne parametry. A tak to... Trzeba odczekac swoje aż pójda i miec aparat w jakiejs torbie z któwj nie bedzie go widac.
no to chyba raczej żart x) jakieś telefoniki nigdy nie będą aparatami, a nawet jakby były.. to telefonu nie ukradną xD? to jeszcze bardziej ich kręci
poza tym kwestia jest że nie ma co walić po gaciach i się chować przed tymi debilami jak jacyś ulegli, tylko rozważamy tu jak rozwiązać ten problem (a nie go ominąć)
bajzel Postów: 205
Konto od: 6.01.2008
Miasto: 3miasto
Permalink Autor: kkurzeja, data postu: Saturday, November 15, 2008 00:35
Tak samo jest problem z, przepraszam za okreslenie, pijaczkami, którzy, jak ostatnio zauważyłam, pokochali Opuszczone Zakłądy Mięsne w Gdańsku, ok. 200 metrów za Motławą. Miejsce genialne, zadaszone, co prawda grozi zawaleniem, ale czego się nie robi... Przez obecność wyżej wymienionych, natura sesji z aktów przeistoczyła się w portretową. (Nie to, żebym się modelce dziwiła... Sama chciałam stamtąd uciec.)
kkurzeja Postów: 10
Konto od: 13.11.2008
Miasto: Gdynia
Permalink Autor: worekchleba, data postu: Wednesday, February 4, 2009 19:35
Oczywiście że miejsce jest genialne.
Przy okazji masa przekrętów była z tym terenem robiona, policja się tam nie zapuszczam ludzie mieszkają w budynkach do rozbiórki a tam gdzie są kręcone schody obok Lodmoru - tam było kino.

Miejsce cudowne.
Pokazuje to co jest za ulicą Długą.Szkoda że tam nie zapraszają wycieczek turystycznych.
worekchleba Postów: 248
Konto od: 19.11.2008
Miasto: Gdańsk
Permalink Autor: szablony, data postu: Saturday, May 2, 2009 21:21
Hm, jak fotografowałam szablon z napisem "Lechia" to paru drechów wcinających zapiekanki powiedziało do mnie "Piękne, nie?" odpowiedziałam, że "owszem piękny szablon" i pomknęłam dalej. Jeżeli ktoś się boi albo ma jakieś dziwne przyciąganie kłopotów niech chodzi razem z kimś... We dwójkę zawsze raźniej (i obrażenia są połowiczne) ^^
szablony Postów: 1
Konto od: 19.04.2009
Miasto: Gdańsk
Permalink Autor: vollygda, data postu: Sunday, May 24, 2009 14:49
wiadoma sprawa,że są dzielnice gdzie lepiej zapuszczać się w większym towarzystwie z aparatem :)np Dolne miasto :P
vollygda Postów: 1
Konto od: 9.09.2005
Miasto: Gdańsk
Permalink Autor: panmam, data postu: Wednesday, June 24, 2009 13:56
Dolne Miasto jest piękne nocą.:d
indywidualne zdanie
panmam Postów: 4
Konto od: 3.02.2008
Miasto: Gdańsk
Permalink Autor: mayoo, data postu: Thursday, June 25, 2009 00:51
Malbork jest też bardzo ciekawym mastem : ) Jak jest z miejscami do fotografowania? Sporo ich. Np. bunkry w lesie na poludniu miasta. Aby dostać siędo lasu trzeba sięprzebić przez dzielnię zwaną Wielbarkiem. Do zmroku- spoko. Można iść. Jak się już na prawdęzaczyna ciemno robić- nie polecam. Jakośw kwietniu wracałem właśnie z tego lasu i byłem dość blisko od lańska. Też takim czynnikiem wywołującym agresje może być to, że mam długie włosy :P

Kolejna miejscówka to ul. E. Orzeszkowej. Ciekawe zabudowania ale niestety tam też trzeba być ostrożnym. Tam często pytają: "Za jakim klubem jesteś?" (O piłkę chodzi :P) Można się uratować będąc szczerym.


W każdym z miast są miejsca, w których w nocy bywa gorąco. Jak sobie z tym poradzić? Najlepiej iść w dane miejsce ze znajomym z tamtych właśnie okolic albo większ ągrupką. :)


Pozdrawiam :)
mayoo Postów: 1
Konto od: 26.02.2008
Miasto: Stare Pole
Permalink Autor: tenderemily, data postu: Friday, June 26, 2009 12:49
a byliście kiedyś w sopocie na klifie? tam są opuszczone bunkry i kilka armat czy jak to tam się zwie. xd tylko trzeba znać te tereny, bo można się tam łatwo zgubić. ;) sopot to piekne miasto do fotografowania, polecam.
tenderemily Postów: 1
Konto od: 31.05.2009
Miasto: Kąpino
Permalink Autor: dymecki, data postu: Tuesday, June 30, 2009 19:32
Jak się boicie to ubezpieczcie siebie i swoje puszki - każdy będzie zadowolony. A propos nie wiem czemu wszyscy widzicie zagrożenie wśród ludzi. Nie wiecie że im bardziej się boicie tym więcej potencjalnych zagrożeń?
Co do terenów po zakładach mięsnych czyli tzw."rzeźni" - owszem klimat niezły industrialowy, ale trzeba się bardziej obawiać policji czy też ochrony (podobno teren nadal jest własnością prywatną) aniżeli "pijaczków".

Pozdrawiam i więcej luzu ;]
dymecki Postów: 2
Konto od: 23.12.2008
Miasto: Gdańsk
Permalink Autor: maanekin, data postu: Thursday, July 2, 2009 19:13
ja miałam sytuacje raz taką
że miałąm w opuszcoznej fabryce sesje,,psycho''
i no troche pijaczkow tam sie krecilo, wiec jak ktos podszedl dalo mu sie fajke i dawał spokoj.
maanekin Postów: 7
Konto od: 28.01.2008
Miasto: Gdańsk
Permalink Autor: czarodziejowa, data postu: Thursday, August 20, 2009 21:45
sprawa jest prosta. jeśli zapuszczamy się w "niebezpieczne" miejsce to idziemy tam z kilkoma przychylnymi nam  ludkami :)
czarodziejowa Postów: 15
Konto od: 20.08.2009
Miasto: Gdańsk
Permalink Autor: xenomorph, data postu: Sunday, December 27, 2009 04:01
Co dajesz innym,sam dostajesz.
Winny wlasnego cienia sie boji.
xenomorph Postów: 1
Konto od: 21.12.2009
Miasto: Gdańsk
Permalink Autor: takbardzocierpie, data postu: Friday, January 1, 2010 20:32
Po pierwsze,zwiększ mase.
takbardzocierpie Postów: 5
Konto od: 29.10.2008
Miasto: Gać