ciekawe miejsca a dresy

Permalink Autor: bajzel, data postu: Sunday, February 3, 2008 21:27
tak ciekawe miejsca ciekawymi miejscami, ale jak wiemy wszelkie takie wymieniane typu opuszczone miejsca, stacje pkp, starówki, puby itp. ... zawsze jest co pofotografować ale 1.bo jak to w polskiej rzeczywistości coś smutnego jest i biednego, czyli sfrustrowani ludzie = agresja 2. ludzie się dobrze bawią, a w obecnych czasach jest dużo ludzi co jak widzi że komuś za wesoło to trzeba mu jape obić..
i tu moje takie pytanko do Was, bo w  pomorskim ten problem jest dosyć dosyć taki..

jak godzicie wyciąganie sprzętu, apraratów, chodzenie z nim, robienie zdjęć, kadrowanie itd. z tym, że wokół co chwila, jak nie cały czas, kręcą się ludzie co albo chcą nam zabawkę zabrać i przy okazji po szczęce klepnąć albo tylko to drugie ot tak?

problem (i pytanie) sczególnie się jeszcze tyczy osób, które najzwijmy to noszą się, czyli m.in. ubierają, w stylu alternatywnym, a takich dość dużo fotografów na pb jest

ja swoją propozycję pozwolę sobie przedstawić po kilku wypowiedziach;)
bajzel Postów: 205
Konto od: 6.01.2008
Miasto: 3miasto
Permalink Autor: , data postu: Monday, February 4, 2008 18:41
Trzeba naprawdę chcieć przedstawić na fotografiach, polską rzeczywistość w szarych kolorach, żeby zagłębiać się w okolice pełne w/w osób. Gdy fotografuje się załóżmy-budynki w środku miasta, to raczej niema szans, żeby ktos zwinął nam aparat albo "oklepał twrarz". Zwykli ludzie natomiast nie powinni się czepiać, jesli się ich nie fotografuje. Zreszta wszystko zależy od tego czy chcemy fotografować siebię, czy kogoś lub coś ;]

[Zamotaem trochę, ale cotam :P]
Postów: 1
Konto od:
Miasto: Chojnice
Permalink Autor: tomcio, data postu: Tuesday, February 5, 2008 16:48
Tak, to niestety troche bolesne.
Ja osobiscie po pierwsze biore to co mi potrzebne tzn. nie biore całego zestawu obiektywów jeśli wiem, że na 80% starczy mi jeden.
Po drugie nie kupuje najnowszeo i przesadnie drogiego sprzętu.

Jeśli ryzyko jest bardzo duże to biore cyfrowego kompakta który ma jakieś 4 lata i wart jest obecnie może z 200 zł. (Olympus  C760UZ czy jakos tak).

Uważam też, że nie można dać się zwariować. Należy brać takie rzeczy pod uwagę, ale nie można pozwolić żeby one zawsze decydowały za Ciebie. ;)
tomcio Postów: 63
Konto od: 24.03.2004
Miasto: Gdynia
Permalink Autor: favouritexdrug, data postu: Wednesday, February 6, 2008 20:49
ja z wieksza ekipa zawsze sie zabieram. w razie czego, jak idziemy w bardziej zagrozone miejsca, bierzemy i innych znajomych, ktorzy powinni by dac rade, jakby ktos podskoczyl ;O
favouritexdrug Postów: 9
Konto od: 1.11.2007
Miasto: Gdańsk
Permalink Autor: bajzel, data postu: Thursday, February 7, 2008 01:45
no tak, ale mnie np. nie fascynuje bardzo chyba fotografowanie drzewek w lesie tylko ludzi, życia tam gdzie ono się toczy, a więc wśród nich m.in i w mieście, gdzie nocą się także dużo ciekawego dzieje
nie można omijać tego co najciekawsze najlepsze przez strach, w końcu ludzie na wojnach i fotografowali przecie

pomysł wyjdę sę z ekipom może i jest fajny i przyjemny, ale nie pod względem fotograficznym, gdzie ni tu skupić się, ni tu zamyślić na chwilę nad ujęciem

pomysł ze wzięciem taniego sprzętu wg.mnie osobiście też jest ograniczeniem, ok nie brac tony obiektywów;D poza tym jak kradną to nie patrzą co bardzo
może trochę za bardzo sobie wkręcam, ale fotografuję bardzo dużo nocami i miejsca nie zawsze są przyjemne i dlatego też to moje pytanie do Was jakie macie sposoby, bo kiedy się pojawia "ty, pa na tego kuwa,jakom se cywrówką macha, kuwa sie chwalić będzie" to jakoś problemy z kadrowaniem są;D
bajzel Postów: 205
Konto od: 6.01.2008
Miasto: 3miasto
Permalink Autor: favouritexdrug, data postu: Thursday, February 7, 2008 19:51
Cytat bajzel
pomysł wyjdę sę z ekipom może i jest fajny i przyjemny, ale nie pod względem fotograficznym, gdzie ni tu skupić się, ni tu zamyślić na chwilę nad ujęciem
no niekoniecznie. z nimi tylko tam idziesz, a w środku każdy już robi co chce. rany. gdziekolwiek sie idzie. ja mam naprawde duze problemy z koncentracja, a nigdy mi nikt nie przeszkadzal.
favouritexdrug Postów: 9
Konto od: 1.11.2007
Miasto: Gdańsk
Permalink Autor: bajzel, data postu: Friday, February 8, 2008 00:09
widzisz, ja akurat robię zdjęcia nie dobrej zabawy z kumplami tylko trochę inaczej mierzę, więc zauważam ten problem
robiąc zdjęcia wolę być w absolutnej samotności lub ewentualnie sam na sam z osobą fotografowaną
bajzel Postów: 205
Konto od: 6.01.2008
Miasto: 3miasto
Permalink Autor: favouritexdrug, data postu: Saturday, February 9, 2008 09:36
okeeeej, mnie akurat nie przeszkadzają, bo sama jakby odpływam robiąc zdjęcia,potrafię się skupić tylko na tym (;
no cóż, życzę powodzenia w fotografowaniu w miejsach publicznych :D
favouritexdrug Postów: 9
Konto od: 1.11.2007
Miasto: Gdańsk
Permalink Autor: bajzel, data postu: Sunday, February 10, 2008 15:32
ja jakoś tego nie widzę, ale ok
w każdym razie dziękuję za te powodzenia;]
miejsca publiczne to tam gdzie ludzie, a co wyraża więcej emocji nich ich źródło
bajzel Postów: 205
Konto od: 6.01.2008
Miasto: 3miasto
Permalink Autor: manekino, data postu: Wednesday, February 13, 2008 23:40
ryzyko zawodowe..czasem trzeba dostać w mordę, jak się wsadza obiektyw w nie swoje sprawy..na tym urok reportażu polega..
manekino Postów: 4
Konto od: 1.12.2007
Miasto: Gdańsk
Permalink Autor: circle, data postu: Thursday, February 14, 2008 17:21
hm ja tam w gdansku albo w sopocie jak chodze, to wybieram takie miejsca kiedy aktualnie jakos wiele ludzi nie ma [jak są  to siadam na ławce i przeczekuję], ale pare razy mi sie zdazylo chować w ciemności - polecam, bo dobry patent. pijana zgraja dresów nie znajdzie cie np na św.Ducha o 23 - jak sie ladnie usadowisz :   D
circle Postów: 14
Konto od: 29.06.2006
Miasto: Gdańsk / Słupsk
Permalink Autor: favouritexdrug, data postu: Thursday, February 14, 2008 21:40
circle - a co z dobrym oswietleniem do zdjec? ja osobiscie nie cierpie zdjec z lampą.
favouritexdrug Postów: 9
Konto od: 1.11.2007
Miasto: Gdańsk
Permalink Autor: circle, data postu: Thursday, February 14, 2008 22:43
nie nie - źle sie wyraziłem - zdjęcia oczywiście robię jak chcę, oświetlenie wykorzystuję w pełni [lampy śmierdzą], ale jak ktoś się zbliża, albo po prostu widzę, że ma[ją] ochotę się ze mną bawić w kotka i myszkę, to wtedy przyspieszam kroku i w najbliższy ciemny zakątek za rogiem. na 95% nie znajdą Cię. gorzej, jak znajdą - kiedyś mnie wyczaili za krzakiem, jak się chowałem :D - na szczęście to byli moi sąsiedzi - poznałem z odległości jakichś 10 cm od twarzy jednego z nich kiedy zaczynali te swoje zaczepki  :         D
circle Postów: 14
Konto od: 29.06.2006
Miasto: Gdańsk / Słupsk
Permalink Autor: bajzel, data postu: Friday, February 15, 2008 00:46
dobry patent z tym chowaniem się w ciemności:D takie chytre i śmiszne trochę xD ale jak idą za Tobą a Ty w ciemną uliczkę to chyba przewaga dla nich:/ ale póki nie widzą to siedzenie w ciemności i robienie zdjęć tam gdzie światło tak aby nie psuć obrazu lampą jest rozwiązaniem godnym pochwały:) ;D
ciekawe jaką minę mieli sąsiedzi xD

manekino - nie wydaje mi się aby ryzyko zawodowe fotografa było takie aby po mordzie mógł dostać; ja już miałem takich sytuacji i zawsze wyszedłem jakoś bez szwanku albo i czasem obronną ręką:] ale ujęcia czasem straciłem bardzo ciekawe przez to chowanie sprzętu:/
raz miałem sytuację że niby chciano mnie już prawie prać ale to jakiś czas po robieni zdjęć, bo jakiś przygłupi chłopaczek jeszcze mniej rozgarniętej dziewczyny się źdenelwował że robiła sobie u mnie zdjęcia, gosh:|
bajzel Postów: 205
Konto od: 6.01.2008
Miasto: 3miasto
Permalink Autor: manekino, data postu: Saturday, February 16, 2008 19:06
Cytat bajzel
manekino - nie wydaje mi się aby ryzyko zawodowe fotografa było takie aby po mordzie mógł dostać;

bo to nie ryzyko fotografa, tylko takie zwykłe ryzyko społeczne..im więcej się ruszasz i w więcej dziwnych miejsc chodzisz o dziwnych porach, tym większa szansa na lanie..i tego nie zmienisz..a jeśli chodzi o sprzęt, to uwierz, że smieną kupioną na rynku za 5 zł + film za jakieś 10, można też zrobić niezłe zdjęcia..no światłomierz i mały statyw też się przydają, ale to kolejne 20 zeta..więc cały sprzęt za 35 pln..i można ryzykować.
manekino Postów: 4
Konto od: 1.12.2007
Miasto: Gdańsk
Permalink Autor: kurorame, data postu: Monday, February 18, 2008 17:09
wyciagam aparat wtedy kiedy chce i w jaki sposob chce.. nie robi mnie to ze ktos sie patrzy chyba ze przypałowa fota [=
kurorame Postów: 2
Konto od: 13.03.2007
Miasto: Gdańsk