Wasze ulubione cytaty z książek

Permalink Autor: ajmmi, data postu: Tuesday, September 21, 2010 20:55
Podbijam : )
i wrzucam coś od siebie:

"Koniec miłości nie daje o sobie zapomnieć. Nawiedza snami. Nawiedza ciszą. nawiedzani przez upiory, stajemy się jak one. Życie odpływa. Słabnie tętno. Nic cię nie rusza. Niektórzy to aprobują i twierdzą, że to leczy. To wcale nie leczy. Martwe ciało nie czuje bólu."

'Był na wyciągnięcie ręki, a mimo to niedostępny niczym wytwór mojej wyobraźni.'

`Poczułam jego wargi na moim uchu.
- Kocham cię - szepnął.
Ja też cię kocham.
Wiem. - Znów się zaśmiał, cichutko.
Obróciłam głowę w stronę jego twarzy. Zgadł, o co mi chodzi Pocałował mnie w usta.
Dzięki - westchnęłam.
Do usług.`

"probowalam przeprosic, ale wszyscy znikneli
chmury zdradzaja cala opowiesc, a wszystko,
wszystko nie jest takie, jak mialo byc"

"...-Kiedy Cię zobaczyłam po raz pierwszy,wiedziałam że,nawet jeśli nie spotkam Cię już nigdy w życiu -na łożu śmierci będę myśleć tylko o Tobie.Czy zdajesz sobie sprawę jak przerażającą władzę masz nade mną?
-Jak mógłbym nie wiedzieć?..."

"Żegnaj...- szepnęła...- Byłeś moim marzeniem.
Pozostaniesz największa przygodą mojego życia.
Nigdy nie będziemy mogli się połączyć,
i właśnie dlatego nasza miłość pozostanie nieśmiertelna."

`Jak musieli się czuć, kiedy się żegnali podając sobie dłonie, a chcieli się tak mocno przytulić, jakby można było w jednym krótkim przytuleniu dotknąć serca sercem.`


"Moja duma - wstrętna, skulona
parszywa suka
nie pozwala mi wstać
i biec do ciebie."

"Prawdziwi przyjaciele to ci, którzy są przy tobie, gdy dobrze ci się wiedzie. Dopingują cię, cieszą się z twoich zwycięstw. Fałszywi przyjaciele to ci, którzy pojawiają się tylko w trudnych chwilach, ze smutną miną, niby solidarni, podczas gdy tak naprawdę twoje cierpienie jest pociechą w ich nędznym życiu."


/połączono posty


coś jeszcze:

"anonim jest tylko wtedy dopuszczalny,
gdy piszący go jest naprawdę nikim."

´Miała nadzieję, że już go nie kocha, że to minęło. Tak bardzo się starała, żeby to minęło. Ostatnie pół roku to był właściwie odwyk. Odwyk od niego, od jego wariackiej miłości, od pocałunków, jego fantazji, jego wygłupów, jego napadów melancholii, jego niezwykłości. Nie udało się. Owszem, może i o nim zapomniała, ale wcale nie przestała go kochać.´

`Próżność to mój ulubiony grzech.'

`I pomyślałem, że to jest magia. Kochać kogoś. To nie jesteś ty i nie są to oni. To nie jest w tobie, to jest pomiędzy tobą.'

`Są w każdym związku noce, podczas których zbliżasz się do drugiej osoby tak bardzo, jak to tylko możliwe. Zwykle zaczynają się od dawki cudownie pełnego seksu, ale potem rozkwitają w coś dużo bardziej głębokiego i transcendentnego. Najpierw robicie rzeczy, o których dotąd tylko fantazjowaliście. Potem, gdy zmysły się uspokoją, wyznajecie sobie sekrety, które nie miały nigdy wyjść na jaw.`

`no to siedzimy, palimy, patrzymy przez okno i wymyślamy milion różnych miejsc, milion różnych słów, które mogą paść z cudzych ust.
Mam poczucie, że żyję ze zdjętą skórą. Mam totalną nadwrażliwość na wszystko. To powoduje, że 15 razy dziennie wpadam w jakąś czarną dziurę, rozpacz, rozpadam się. Już nauczyłem się z tym żyć. Na początku - w młodości, w dzieciństwie - próbowałem na tym budować jakąś swoją wyjątkowość, ale szybko zrozumiałem, że za taką nadwrażliwość płaci się straszną cenę. I tym nie ma się co przechwalać. Trzeba nauczyć się z tym żyć.`

`Więc i ja sięgam po pierwszego papierosa. Najsmaczniejszy jest ten papieros przed śniadaniem. Skraca życie. Od wielu lat mozolnie skracam sobie życie. I wszyscy ukradkiem skracają swoją egzystencję. Coś w tym musi być. Jakiś wyższy nakaz albo może prawo natury przeludnionego globu. Lubię ten mglisty zawrót głowy po mocnym zaciągnięciu się gorzkim dymem. Chciałbym się godnie pożegnać ze światem. Bo ja od dziecka rozstaję się z życiem i nie mogę rozstać. Marudzę na przejazdach kolejowych, chodzę pod ścianami, gdzie spadają dachówki, upijam się do utraty przytomności, napastuję chuliganów. I tak zbliżam się już do mety. (...) Czy to instynkt, który, jak rozbitkom kosmicznym, każe nam krzyczeć przez wieki w rozgwieżdżoną przestrzeń? `

`Mój głos czasami bywa obcy, ludzie różnie reagują na samotność, chciałabym do ciebie zadzwonić, powiedzieć tak po prostu, że tęsknię. Nie wiem, czy to coś znaczy, nigdy nie chciałam niczego ci niszczyć, chciałam ci tylko powiedzieć, że tęsknię. Że k*rwa tęsknię.`

"Czasami mi się wydaje, że mogę bez niego istnieć. Że wcale o tym nie myślę i niczego mi nie brakuje. I że to wcale nie jest istnienie połowiczne, niepełne, wybrakowane jak popsuty przedmiot. Chodzę, mówię, śmieję się, czytam, bawię się, myślę. Ale to nie tak. Zawsze przychodzi moment, w którym coś mnie nagle uderza, że mało nie zwala mnie z nóg. Jakaś porażająca, nagła świadomość niepełności, niekompletności, pustki. Jakbym otworzyła drzwi, za którymi nic nie ma."

`Wzięła do ręki długopis. Chciała stworzyć coś wyjątkowego. Patrzyła na kartkę, a widziała jego. Nie, nie będzie o nim pisać, to śmieszne. Ma dziwny uśmiech, smutne oczy i zaspany głos. On nie jest ciekawy. Odłożyła długopis. Zaparzyła herbatę. Czemu wciąż krąży myślami wokół niego? Poparzyła sobie wargi, te same, którymi chciała go dotknąć. " 'Mam sparaliżowane usta' jak w piosence "- westchnęła jakoś ciężko. Dziś nic już nie napisze. Dziś będzie się zastanawiała jak on smakuje. A jutro, ' jutro jest takie dalekie' - zanuciła i zdała sobie sprawę, że jej życie jest piosenką. Zostawiła niedopita herbatę i poszła rozczesać włosy, których kolor on tak lubił.`

"[...]Jedyne czego chciała to mieć kogoś, kto usiadłby z nią pod rozgwieżdżonym niebem i nic więcej...tylko żeby popatrzył jej w oczy i powiedział:'jesteś jedyną, jesteś tą której szukałem...[...]"

`On. Kilka literek imienia tak bardzo zmieniły jej światopogląd. Jego poczucie humoru, czasem drwiny były dużo ważniejsze niż komplementy innych. Uwielbiała dołeczki na jego twarzy kiedy się uśmiechał. Jego śmieszny ton mówienia, jego ciepły głos a zarazem pobudzający. Każde spotkanie, każda chwila, każde słowo było dla niej najważniejsze, najwspanialsze i JEDYNE. Kochała go mimo i wbrew. Za wszystko. Nawet za to co było złe.`

i za chwilkę kolejna część.. ;)

/połączono posty

i kolejna część :) :

`chcę drinka. chcę pięćdziesiąt drinków. chcę butelkę najczystrzego, najmocniejszego, najbardziej n i s z c z y c i e l s k i e g o, najbardziej trującego alkoholu na ziemi. chcę pięćdziesiąt butelek. chcę cracku, brudnego i żółtego i wypełnionego formaldehydem. chcę kopę metamfy w proszku, pięćset k w a s ó w, worek grzybów, tubkę kleju większego od ciężarówki, basen benzyny tak duży, żeby się w nim utopić. chcę czegoś, wszystkiego, czegokolwiek, jakkolwiek, ile się da.By zapomnieć.`

`·-Jak bardzo Ci na Nim zależy?
- Za bardzo- odszepnęłam`

`
"Kilometry nie są dobrą wymówką do zakończenia znajomości. Bo gdy zależy Ci na kimś, starasz się, niezależnie od tego co was dzieli. Najważniejsze jest to, co was łączy `

`
-Chłopak właśnie pisał sprawdzian z matematyki, kiedy nagle pojawiły się mdłości i dezorientacja.
- Właśnie tak matma działa na ludzi.`


"Jeżeli poprosiłabym, byłbyś w stanie powiedzieć mi, co czujesz, gdy patrzysz na zdjęcie, które przedstawia najdroższego dla ciebie człowieka?
Opuszkiem palca delikatnie suniesz po gładkiej powierzchni fotografii wyobrażając sobie, ze ukochana twarz znajduje się w odległości kilku centymetrów od ciebie. Ciche westchnienie wymyka ci się z ust, a serce zaczyna zmieniać tempo swojego biegu. Zamykasz oczy, bo pieczenie w kącikach oczu staje się niebezpieczne; nie chcesz zmoczyć policzków. Rozchylone wargi lekko drżą, a pod powiekami jak klatki filmu przewijają się różne sceny, o których nie możesz zapomnieć.
Pusto się robi. W głowie, w sercu. Zaczyna robić się duszno, a powietrze z każdym kolejnym oddechem robi się coraz wilgotniejsze i cięższe.
Teraz już cała dłoń przylega do zdjęcia i głaszcze je subtelnie. Kolejne obrazy pojawiają się i odciskają po sobie ślady. Całym sobą pragniesz przywrócić utracone chwile do teraźniejszości. Ale nie możesz- zdajesz sobie z tego sprawę doskonale. Bezsilność cię przygniata, a słońce w twoim życiu już dawno zaszło."

`Jak kobieta widzi, że ktoś jest smutny, to nie mówi mu nigdy "jesteś smutny". Tak głupio postępuje tylko mężczyzna. Kobieta udaje, że wcale nie widzi smutku - i jest weselsza, milsza, piękniejsza niż zwykle. Wtedy smutek mija`

` I za każdym razem wymyślała pretekst by do niego napisać `

` Ale Ty , Twój zapach jest dla mnie jak narkotyk,
Jak ulubiony gatunek heroiny . `

`Tej nocy prawie byłam martwa, a Ty zapytałeś mnie, czy chce Ci coś powiedzieć. I wierz mi, ze chciałam. Chciałam Ci powiedzieć całą prawdę. Że umieram bez Ciebie, że już nie potrafię dłużej widywać Cię dwa razy w miesiącu i czuję, że odkąd Cię poznałam, nie myślałam jeszcze o niczym innym niż o Tobie. Ale wiesz jak to jest, gdy tak bardzo chcesz komuś coś powiedzieć i czujesz, że nagle nie umiesz mówić? Stoisz w bezruchu, masz ściśnięte gardło i wszystkie słowa mieszają się ze sobą. Ale nie martw się, gdy tylko oswoję się z myślą, że nie znikniesz nagle z mojego życia, tak w pięć sekund, to obiecuje, ze powiem Ci to wszystko. Opowiem, jak bardzo tęskniłam, o tych nocach, kiedy nie spałam, by o Tobie myśleć i jak nie odrywałam oczu od telefonu czekając kiedy napiszesz.`

`o tym, że życie nie jest jak pudełko czekoladek które nigdy się nie kończy wiemy od zawsze
no może kiedyś, z ta dziecięca wiara myśleliśmy ze zawojujemy światem;
będziemy kąpać się w wannie pełnej koka-koli, a na kolacje jadać hepi mile, wiecznie piękni i młodzi
az pewnego dnia zdaliśmy sobie sprawe,ze mama juz nie caluje na dobranoc, a tato nie opowiada bajek,
ze nikt nie robi nam juz sniadania do szkoly,a po - nikt nie czeka z cieplym obiadkiem
i teraz juz wiemy,ze skarpetki same sie nie piora i lózko samo nie scieli;
poranki, popoludnia i wieczory nabieraja innego wyrazu - sa n a s z e
i teraz juz n a s z a w tym glowa jak je zagospodarujemy,aby czerpac to co najlepsze;
kazdego ranka podnosimy sie z lózka i rzucamy wyzwanie zyciu
bo jak nie ja, to kto? i dobrze o tym wiemy, oboje.`


/połączono posty


:)

`przyszło do mnie dwóch Panów. Pierwszy powiedział muszę obdarzyć Cię wielkim smutkiem, a drugi samotnością.. Spojrzałam na nich ze łzami w oczach i wyszeptałam - wchodzcie chłopaki, uwielbiam trójkąciki.`

,,Nigdy nie wierz w takie zdanie: ,,Nie przejmuj się, przecież nikt o tym nie wie\". To bzdura. Ty wiesz i to wystarczy. Wiesz o tym, co zrobiłaś, i będziesz musiała z tym żyć, dlatego to nie jest żaden argument.\"

`Oświadczam, iż z dniem dzisiejszym, nie pomaluję już paznokci na Twój ulubiony kolor, nie będę wypełniać kartek Twoim imieniem, ani też rysować serduszek. Gdy dostanę wiadomość, nie pobiegnę do telefonu
z myślą, że to od Ciebie, ani też godzinami nie będę czekać aż napiszesz. Mój drogi, chciałabym Ci po prostu oświadczyć, że w końcu zapomniałam. Mała`

`*Nie jestem wyjątkowy, co do tego nie mam wątpliwości. Jestem zwyczajnym człowiekiem o zwyczajnych myślach i wiodłem zwyczajne życie. Nikt nie postawił pomnika ku mej czci, a moje imię szybko pójdzie w zapomnienie, lecz kochałem - całym sercem i duszą - a to moim zdaniem wystarczająco dużo.`

`A teraz uciekam z Twojego zycia. Ty chyba nie rozumiesz.. że dla mnie jesteś wszystkim.. za każdy razem obieciję sobie że ci więcej nie odpisze.. ale za każdy razem jak piszesz serducho bije szybciej.. Że nadal Cię kocham.. Wiem ze o ile by to było możliwe to bym oddał wszystko by być z tobą.. . Myśl co chcesz ja nie jestem w stanie nic już zmienić.. Choć oddał bym wszystko za zmiane przeszlosci ale ja już swoje 5 min miałem w Twoim zyciu.. Mam nadzieje że ci wszystko tam wyjdzie tak jak chcesz po twojej myśli.. A jak nie to i tak będę trzymać kciuki..
Kocham Cie.. I zarazem żegnam.`

`Zrozumiałam tę oto zasadniczą lekcję: Żeby przetrwać, musisz się nauczyć żyć bez niczego. Pierwszy umiera optymizm, po nim miłość, na końcu nadzieja. Mimo to musisz trwać. Jeślibyś zapytał, po co, odrzekłabym, że nawet bez tych fundamentalnych, wspaniałych rzeczy, bez tej gorącej krwi płynącej w arteriach, zostaje w życiu, w jednym dniu, dostatecznie wiele, aby uczynić je cennym, ważnym, pasjonującym. Jak mam bez Ciebie żyć? Umieszczam Cię w muzeum mego serca, które często zwiedzam, sycąc Tobą zmysły aż do bólu, zanim na noc zamkną podwoje.`

"Nie sposób oswoić się ze śmiercią. Żołnierze, lekarze i przedsiębiorcy pogrzebowi widzą ją bez przerwy i przyzwyczajają się do pewnych jej aspektów, lecz nie do jej istoty. Nie sądzę, aby ktokolwiek to potrafił. Dla mnie otrzymanie wiadomości o śmierci bliskiej osoby jest jak droga w dół po znanych, lecz pogrążonych w mroku schodach. Chodziłeś nimi milion razy i wiesz, ile stopni jeszcze przed tobą, ale gdy chcesz stanąć na następnym, okazuje się, że go nie ma. Potykasz się i nie możesz w to uwierzyć. I od tej pory będziesz się tam potykał często, ponieważ, jak wszystkie rzeczy, do których przywykłeś, ten brakujący stopień stał się cząstką ciebie."

`*Wszyscy pamiętamy z dzieciństwa opowieści do poduszki, o buciku pasującym do nogi Kopciuszka, żabie, która zamienia się w księcia, Śpiącej Królewnie przebudzonej pocałunkiem. Dawno, dawno temu... Żyli długo i szczęśliwie.. Baśniowe opowieści, uplecione z marzeń. Problem w tym, że bajki nie zdarzają się w rzeczywistości. To inne historie, te, które zaczynają się w mroczną, burzliwą noc, a kończą więznąc w gardle. To raczej koszmary zawsze stają się realne. Osobę, która wymyśliła zwrot „żyli długo i szczęśliwie, powinno się porządnie skopać tyłek..`

"-Z czego składa się miłość?
-Z 2 sylab, 6 liter. Poza tym: z miliona emocji, tysiąca sprzeczności, setek niepewności, a to wszystko tylko pomiędzy (bagatela!) dwojgiem ludzi. Słowem - nie ogarniesz."

`Każdy z nas jest w posiadaniu własnej minuty. Owe 60 sekund, które mija nam codziennie niezauważone. To jest ten czas, gdy robimy sobie herbatę, spoglądając zza okno w poszukiwaniu promyka słońca. To są te sekundy, w których możemy zrobić kilkadziesiąt kroków w podążaniu do celu. Jest to też ta chwila, kiedy ktoś mówi do nas potokiem słów, mając pretensje o jakąś błahostkę. Jest to ten moment w którym zatrzymujemy się, by zapalić, bo w owej minucie
poczuliśmy taką potrzebę.
Co jeszcze można zrobić przez 60 sekund? Uśmiechnąć się. Podać dłoń. Rzucić krótkie cześć wpadając do domu po szkole. Spojrzeć w lustro w poszukiwaniu kolejnej zmarszczki na czole. Zabić muchę, lub w późne wieczory komara. Zjeść kawałek sernika upieczony przez ukochaną babcię. Może też podjąć szaloną decyzję o zrobieniu sobie tatuażu. Zgubić klucz od domu. Szukać w torebce dzwoniącego telefonu.
W tych 60 sekundach ktoś kłamie, ktoś mówi prawdę, ktoś ociera łzy ręką, ktoś się śmieje, ktoś pisze wiersz, ktoś wymienia baterię w pilocie...
A ktoś, tak po prostu nic nie robi. Nie użala się nad sobą. Nie smuci, nie gdera, nie ustawia ponownie budzika na 6 rano, by nie spóźnić się do pracy, nie pisze listy zakupów, nie kłóci się, nie traci zaufania, nie sucha radia, nie głaszcze kota, nie karmi rybek. On nawet nie wie, kiedy ta minuta przeciekła mu przez palce.`

`*Wróciła do domu. Na nocnym stoliku postawiła dwa kieliszki i czerwone wino. "Napij się ze mną." powiedziała, patrząc w uśpione niebo. - "Wypijmy za moją niespełnioną miłość"`

`Chciałabym mieć świadomość, że zawsze mogę chwycić za słuchawkę, wybrać Twój numer i obudzić Cię w środku nocy wyłącznie po to, by usłyszeć Twój głos.
Chciałabym mieć pewność, że kiedy tylko ktoś wypowie moje imię, Ty za każdym razem dodasz do niego swoje.
Chciałabym mieć wspomnienie, które byłoby dowodem na to, że choć przez moment byliśmy - a nie tylko byłam ja i byłeś Ty.`

`Zjawił się ktoś, kto pokochał mnie taką , jaką jestem. Zaakceptował moje wady i nawyki. Zjawił się ktoś, kto powiedział, że jestem najpiękniejszym cudem świata. Powiedział, że mnie kocha ponad wszystko. Zjawił się ktoś, kto stwierdził, że nie może żyć beze mnie. Stwierdził, że jestem idealna. Zjawił się ktoś, kogo pokochałam całym sercem.`

`Teraz wiem.. że jutro nie jest zagwarantowane nikomu. Być może dzisiaj patrzysz po raz ostatni na tych, których kochasz. Nie czekaj dłużej, zrób to co masz zrobić - dzisiaj, bo jeśli okaże się, że nie doczekasz jutra.. będziesz żałował dnia, w którym zabrakło Ci czasu na jeden uśmiech, na jeden pocałunek, że byłeś zbyt zajęty, by powiedzieć KOCHAM.`

`Przez niego zaczęłam odbierać wszystkie telefony, nawet, gdy dzwonił zastrzeżony. otwierałam drzwi bez pytania 'kto tam', abym mogła być zaskoczona, kiedy go zobaczę. Jak tylko usłyszałam dźwięk esemesa biegłam do telefonu choćby się paliło, z nadzieją, że on napisał. Patrzyłam w twarz wszystkim przechodniom i widziałam w nich tylko jego. To była jedna wielka paranoja, bo on zadzwonił w najmniej oczekiwanym momencie ze słowami 'kocham Cię', a ja nie potrafiłam odpowiedzieć 'ja Ciebie też'..`

`To jest tak, jakby cały świat się zatrzymał. Nie pocieszy Cię przyjaciółka, smak czekolady, nowy chłopak, ani żadne z tych przyziemnych spraw, które sprawiają, że pojawia się uśmiech. Radość może sprawić tylko ten wzrok.. Te oczy, które sprawiają, że Twoje serce zaczyna drżeć.. Te usta, które sprawiają, że w Twoim brzuchu pojawia się stado motyli.. Jego tembr głosu i ciepło skóry.. Tylko to jest w stanie Cię uszczęśliwić. Ale jego nie ma.. A stan Twojego ciała, serca i umysłu nazywany jest po prostu tęsknotą.`


/połączono posty


`Myślę, że w życiu nie ma przypadków. Wszystko dzieje się z określonego, choć nie całkiem
znanego nam powodu. Dlaczego, gdy jesteś w dołku, gdy jest ci już tak wszystko jedno, że świat mógłby się skończyć w jednej chwili, nagle na twojej drodze
pojawia się ktoś, kto jednym słowem, gestem, zdaniem, spojrzeniem pełnym ciepła potrafi przywrócić ci wiarę w sens istnienia. Sprawi, że poczujesz się piękna. Mądra. Potrzebna. I od tego dnia nie czujesz już bólu, i zaczynasz wierzyć w siebie. I nagle słońce świeci jeszcze jaśniej, niebo jest bardziej błękitne, a łzy wcale nie są słone. I nawet zaczynasz patrzeć na wszystko inaczej"

`
obejrzała się za nim, ostatni raz. tylko trzy sekundy, może cztery - wystarczyło, aby wchłonęła widok jego błyszczących szarością tęczówek, czerwonych ust
i rozczochranych włosów. wchłonęła, przeżyła to wszystko jeszcze raz. zamknęła oczy, mrugnęła - i zapomniała.`

„Zbudowała swój świat. Latami stawiała cegła po cegle, cierpliwie uzupełniając cementem najmniejsze nawet szczeliny, przez które ktokolwiek mógłby dostrzec, czego nie powinien. Mozolnie, z trudem, dźwigała worki, dosypywała piasku, wlewała wodę i robiła spoinę. A potem znowu, pomalutku, dzień pod dniu, miesiąc po miesiącu i rok po roku, budowała mur. Miał ją chronić. Nikogo nie wpuszczała. Nikt nie wiedział, co kryje się po drugiej stronie. Na straży postawiła ironię, szyderstwo, sarkazm i kpinę."

"Przynajmniej dwa razy do roku spotykamy specjalnych ludzi, którzy absorbują nas dniem i nocą, zajmują nasze myśli i za każdym razem musimy przechodzić przez proces tracenia ich."

'Był na wyciągnięcie ręki, a mimo to niedostępny niczym wytwór mojej wyobraźni.`

`Pamiętać o tym, że przyjdzie ktoś, kto ucieszy się z każdego ciepło wypowiedzianego słowa, kto za każdym razem jakby na nowo będzie zachwycał się każdym kawałkiem ciała, kto pozwoli w trudnych chwilach schować się w silnych ramionach i pocałuje w czoło mówiąc: "Pamiętaj, że jestem", kto zasmarkanej i rozczochranej powie, że jest śliczna. Pamiętać i czuć się szczęśliwą.`

`Po każdym rozczarowaniu, zawodzie miłosnym, w sercu kobiety pojawiają się rany, których zasklepianie trwa czasem całe lata. Trudno pokochać kogoś innego, gdy poprzedni związek nie jest jeszcze domknięty, gdy myślami wracamy do byłego partnera. Czasem ktoś, kogo kochamy ...tkwi w naszym sercu jak drzazga, której wyjąć niepodobna.Serce kobiety, to często delikatne poletko przeorane bliznami, pozostawionymi przez domorosłych chirurgów: Don Juanów,Piotrusiów Panów i innych, wszelkiej maści krętaczy i nieudaczników.`

"Nie interesuje mnie, jakie planety chwilowo zaćmiewają twój księżyc. Chcę wiedzieć, czy dotknąłeś kiedyś sedna własnego cierpienia. Chcę wiedzieć, czy potrafisz być z bólem własnym albo moim, nie próbując uciekać, chować się przed nim czy mu przeciwdziałać. Chcę wiedzieć czy potrafisz być z radością swoją własną albo moją, czy potrafisz dziko tańczyć, tak by rozkosz wypełniła cię aż po końce palców."

"Wszyscy pragniemy szczęścia i bardzo o nie zabiegamy. Ale kiedy już przyjdzie, zaczynamy rozglądać się trwożnie za rachunkiem, jaki nam przyjdzie za nie zapłacić."

:)


/od moderatora: Nie wolno pisać kolejnych postów od razu po sobie - do tego celu służy opcja edycji.

Post edytowany Tuesday, September 21, 2010 20:55 przez moderatora fotoedo
ajmmi Postów: 40
Konto od: 29.01.2010
Miasto: Olsztyn
Permalink Autor: ziiuta, data postu: Wednesday, September 22, 2010 19:31
'Pamiętaj, że nawet najczarniejsza godzina Twojego życia trwa tylko 60 minut.'
Michael Robotham - 'podejrzany'

"Zastanawialiście się kiedyś nad istotą krzyku? Podnosimy głos, gdy jesteśmy wściekli i gdy rozpiera nas radość. Krzyczymy, by skarcić niegrzeczne dziecko, lub rozgrzać spragnioną publikę na koncercie. Krzyk jest bardzo wieloznaczny. Według mnie podobny jest do kameleona wtapiającego się w barwę naszych dominujących uczuć. Lecz istnieje jeden szczególny rodzaj krzyku, który nie pasuje do żadnej kategorii. Krzyk rozdzierający ciszę,wywołujący ciarki na plecach i obłąkańcze myśli. Człowiek, z którego gardła wyszedł tak przerażający odgłos musiał mieć tylko jeden powód. Jego życie stoczyło się w bezdenną przepaść, marzenia zaprowadziły donikąd, stracił wszystko co kiedykolwiek kochał. Teraz ma tylko jeden cel. Musi krzyczeć...Musi udowodnić światu, że nadal żyje..."
ziiuta Postów: 3
Konto od: 23.08.2010
Miasto: Włocławek
Permalink Autor: martyllia, data postu: Sunday, October 3, 2010 20:53
To, że twoja wrażliwość uczuciowa mieści się w łyżeczce do herbaty nie świadczy o tym, że wszyscy są tak upośledzeni.
— Joanne Kathleen Rowling

Zagłuszanie bólu na jakiś czas sprawia, że powraca ze zdwojoną siłą.
— Joanne Kathleen Rowling

We śnie człowiek znajduje się we własnym oceanie.
— Joanne Kathleen Rowling

Umysł nie jest książką, którą można otworzyć i przeczytać.
— Joanne Kathleen Rowling

Niczego nie daje zagłębianie się w marzeniach i zapominanie o życiu.
— Joanne Kathleen Rowling

W chwili, kiedy zaczynasz zastanawiać się, czy kochasz kogoś, przestałeś go już kochać na zawsze.
— Carlos Ruíz Zafón

Są osoby, które się pamięta, i osoby, o których się śni.
— Carlos Ruíz Zafón

Nie rezygnuj z marzeń, nigdy nie wiesz, kiedy okażą się potrzebne.
— Carlos Ruíz Zafón

Kto kocha naprawdę, kocha w milczeniu, uczynkiem, a nie słowami.
— Carlos Ruíz Zafón

Jedna z pułapek dzieciństwa polega na tym, że nie trzeba rozumieć, by czuć. Kiedy rozum zdolny jest pojąć, co się wydarzyło, rany w sercu są już zbyt głębokie.
— Carlos Ruíz Zafón

Mężczyźni pragną zawsze być pierwszą miłością kobiety. Kobiety zawsze pragną być ostatnim romansem mężczyzny.
— Oscar Wilde

Szczęście domaga się krótkich zdań.
— Éric-Emmanuel Schmitt

Codziennie patrz na świat, jakbyś oglądał go po raz pierwszy.
— Éric-Emmanuel Schmitt
martyllia Postów: 52
Konto od: 21.06.2009
Miasto: Wielka Wieś
Permalink Autor: silaqui, data postu: Monday, October 4, 2010 11:49
"Jest taki moment, blisko szczytu rozkoszy, kiedy logika zawodzi, a oddech staje się przyspieszony, kiedy spojrzenia się spotykają i oboje widzą PRZEZ siebie, przez te wszystkie małe, społeczne bariery...
Siegając wzrokiem daleko, daleko, do miejsca, gdzie jakaś drobna część mózgu wciąż myśli, że w tym wszystkim o coś jednak chodzi.
Chodzi o dawanie życia dzieciom, szepcze.
Czyż nie na tym polega kontynuacja życia? I czy dzieci nie są wrażliwymi istotkami, bezsilnymi wobez zimna i drapieżników? I czy ten akt tak naprawdę nie decyduje o reszcie twojego życia? I życia twoich dzieci. I dzieci twoich dzieci...?
Czyż nie ma takiej części, miejsca, cichutkiego głosu, rozbrzmiewającego gdzieś w głębi i pytającego, czy to nie mogłoby, nie powinno, nie może znaczyć nic więcej? Czy naprawdę nie ma tego czegoś, co zagląda w oczy każdego z partnerów i pyta, na swój sposób...
Czy to właśnie ty?"

Larry Niven
Jerry Pournelle
Steven Barnes
"Dzieci Beowulfa"
silaqui Postów: 144
Konto od: 8.04.2010
Miasto: Chorzów
Permalink Autor: gugers, data postu: Saturday, October 23, 2010 11:18
"-Bardzo lubię ten taniec.
-Zaiste jest bardzo ożywczy."
                      Jane Austen (Duma i Uprzedzenie)
gugers Postów: 1
Konto od: 28.05.2008
Miasto: Włocławek
Permalink Autor: hlaskover, data postu: Thursday, November 4, 2010 21:25
"Jesteś faszystą. A to wszystko ma związek z niedostatecznym rozmiarem penisa." - Trainspotting

"Tak więc nie ma sensu wmawiać mi, że wypadłem dobrze na egzaminach albo znalazłem sobie dobrą pracę czy poderwałem fajną laskę; takie pochwały nic dla mnie nie znaczą. Rzecz jasna potrafię cieszyć się każdą z tych rzeczy z osobna i we właściwym czasie, ale ich wartość umyka mi, bo nie uznaję społeczeństwa, które je ceni." - Trainspotting

"Zamiast wstać i powiedzieć: Nie sądzę, żebym miał te wszystkie cechy (albo: Uważam, że jestem znacznie lepszy), mówię tylko: Pierdolę, bo wszystko to gówno warte." - Trainspotting

"To co teraz, ha? Byłem ja, to znaczy Alex, i trzech moich kumpli." - Clockwork Orange

"Człowiek niezdolny wybierać to już nie człowiek." - Clockwork Orange
hlaskover Postów: 33
Konto od: 18.01.2009
Miasto: Mogilno
Permalink Autor: nurozaur, data postu: Saturday, November 13, 2010 20:51
"Wszyscy nosimy w sobie coś mocno ściśniętego, coś na kształt owych japońskich kwiatów co rozwijają się wówczas gdy rzuci się je na wodę" - J. Cocteau 'Opium'

"Wystarczy pleść jakieś głupstwa, których nikt nie może zrozumieć, a ludzie zrobią wszystko, czego od nich zażądasz." - J. D. Salinger 'Buszujący w zbożu'
nurozaur Postów: 21
Konto od: 2.11.2008
Miasto: Buk
Permalink Autor: yumisia, data postu: Sunday, November 21, 2010 22:35
"Wysłuchaj mnie, a zdradzę Ci tajemnice prostoty"
Akta męczenników scylitańskich

☼...I can grant you any wish you have...
...but remember, there is a price to pay...☼  
yumisia Postów: 4
Konto od: 28.09.2007
Miasto: Kielce
Permalink Autor: jutrokoniecswiata, data postu: Wednesday, December 22, 2010 17:59
"ta imitacja życia, którą widzimy w telewizji i kinie, wsącza nam w mózg przekonanie, że ludzka egzystencja składa się z objawień i nagłych odmian uczcuć; myślę, że kiedy osiągamy dorosłość, na jakimś poziomie zaczynamy akceptować to przekonanie" S. King, "Buick 8"
jutrokoniecswiata Postów: 23
Konto od: 3.01.2010
Miasto: Kielce
Permalink Autor: jagyodzianka, data postu: Wednesday, December 29, 2010 19:05
mój ulubiony:
"Wszystko, co daje się pomyśleć, jest widzeniem czegoś dostrzegalnego, które sprawia, że widzimy coś, czego nie dostrzegaliśmy, co z kolei sprawia, że widzimy coś, co nie jest w ogóle widzialne."- Norman Maclean, Rzeka Wspomnień
jagyodzianka Postów: 1
Konto od: 29.12.2010
Miasto: Polska Wieś
Permalink Autor: conspirative, data postu: Thursday, December 30, 2010 17:04
"Sarkazm to ostatnia deska ratunku dla osób o upośledzonej wyobraźni."

"Wiesz jakie jest najgorsze uczucie jakie mogę sobie wyobrazić? Nie ufać osobie, którą się koch najbardziej na świecie."

"Wszystkie bajki są w części prawdziwe"

"Miłość czyni nas kłamcami."

"Wiedza zawsze boli"

"Niestety, człowiek najbardziej nienawidzi kogoś, na kim mu kiedyś zależało."

"Niektórzy ludzie pragną tylko tego, czego nie mogą mieć."

"Żal to takie bezsensowne uczucie, nie sądzisz ?"

"To nie świat jest słaby i zepsuty, tylko ludzie (...)"

"Można tylko do pewnego momentu odpychać od siebie prawdę, ale ona i tak wypłynie na wierzch."

"Jedyną rzeczą, która czyni imię ważnym i twoim, jest to, że dała ci ją osoba, która cię kocha"

"Skoro nie możesz powiedzieć prawdy ludziom, na których najbardziej ci zależy, w rezultacie samego siebie też oszukujesz."

"Pierwsze kilka miesięcy upłynęło jak sen, kilka ostatnich - jak koszmar."

"Wszystko się zmienia w moim życiu, a świat pozostaje taki sam"

"Wcale nie trzeba szukać niebezpieczeństwa, ono samo cię znajdzie."

"Uczuć nie można wyłączyć jak światła."

"Rodzicielstwo to nie tylko więzy krwi."

~~Autor: Cassandra Clare ~~


conspirative Postów: 1
Konto od: 6.11.2010
Miasto: Poznań
Permalink Autor: aleksjavonhoffmannswald, data postu: Sunday, January 2, 2011 20:29
A spełnienie marzeń zawsze ogranicza mozliwość. Dopóki marzenia były marzeniami, były mozliwościami. Kiedy się spełniają przestają być możliwościami i możliwości jest mniej. (T.Piątek "Bagno")

[...] niepodobna dać komuś żywego pojęcia o jakiejkolwiek epoce swojego istnienia,o tym, co stanowi jej prawdę, jej znaczenie, jej subtelną i przejmującą treść. To niemozliwe. Żyjemy tak jak śnimy-samotni.." (J.Conrad "Jadro ciemności")

i kilka innych ale jak na razie nie mam weny przepisywać brulionu ^^
aleksjavonhoffmannswald Postów: 8
Konto od: 2.01.2011
Miasto: Szczecin
Permalink Autor: agnostyk, data postu: Friday, January 7, 2011 11:14
zapraszam do siebie :)
agnostyk Postów: 12
Konto od: 17.12.2010
Miasto: Kraków
Permalink Autor: agnostyk, data postu: Friday, January 7, 2011 11:20
"Jeżeli jedna osoba ma jakieś urojenia nazywamy to szaleństwem. Jeżeli wiele osób cierpi na to samo urojenie nazywamy to wiarą".
agnostyk Postów: 12
Konto od: 17.12.2010
Miasto: Kraków
Permalink Autor: scelestus, data postu: Tuesday, January 25, 2011 00:08
"- Dyć to nie widzicie, że sram, kapitanie Vallery?
- A masz to czym srać?"

"- Kutasa wsadź do ognista, nie kutą głownię, niezdaro!"
Z "Czarnego Pergaminu" Rafała Dębskiego.
Wielkim cytatem są także Dzienniki Drizzta Do'Urdena.
scelestus Postów: 2
Konto od: 16.12.2010
Miasto: Łaziska
Permalink Autor: holygeorgia, data postu: Sunday, February 6, 2011 16:22
"Zgubiłem się w mroku, a Ty mnie znalazłaś. Płonąłem, tak bardzo, a Ty dałaś mi lód."
~'Historia Lisey' Stephena Kinga
Generalnie jak pierwszy raz to czytałam to aż mi się łza w oku zakręciła!
holygeorgia Postów: 7
Konto od: 26.01.2011
Miasto: Kalisz