Kiedyś pewien facet, który podobnie jak ja, był pasażerem tramwaju, wybiegł z niego za mną, gdy wysiadłam na przystanku. Nie będę wymieniała jego komplementów, napomknę jedynie, iż był na tyle słodki, że dałam mu swój numer.
Szkoda, że dzień później dzwoniła do mnie jego żona.

Mój były wyrwał mnie na seksowną postać w Metinie.
W sumie... była najseksowniejszym, co miał.
lookrecya Postów: 5
Konto od: 28.12.2010
Miasto: Piekło