Czy przyjaźnisz się ze swoim/ą eks?

Permalink Autor: myszaxxx, data postu: Saturday, February 21, 2009 12:58
Ich czesto nie da sie zrozumiec ;P
Tacy juz sa xD
myszaxxx Postów: 1
Konto od: 17.02.2009
Miasto: Bielsko-Biała
Permalink Autor: kruszynkaaaxx, data postu: Saturday, February 21, 2009 16:15
Ja się przyjaźnię ze swoim eks, ale to była dłuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuga droga, żeby wszystko między nami było tak,jak teraz ;))
Macie rację,faceci są bardzo dzwini ;D
Bla. bla. bla.
kruszynkaaaxx Postów: 8
Konto od: 1.07.2008
Miasto:
Permalink Autor: myszaxxx, data postu: Saturday, February 21, 2009 17:59
Jak widac w twoim przypadku,zdarzaja sie wyjatki ;P
myszaxxx Postów: 1
Konto od: 17.02.2009
Miasto: Bielsko-Biała
Permalink Autor: martusia2503, data postu: Saturday, February 21, 2009 18:27
przyjaźń z eks jest czasami nawet fajna:) jest to człowiek, który bardzo dobrze mnie zna, nie muszę niczego udawać i po prostu dobrze się bawimy:)
martusia2503 Postów: 7
Konto od: 21.02.2009
Miasto: Poznań
Permalink Autor: myszaxxx, data postu: Saturday, February 21, 2009 20:40
No w sumie,mam jednego eks z ktorym sie przyjaznie ;P
I czesto sie spotykamy xD
Ale on jest wyjatkiem.
Wiecej takich nie znam i dlatego nie chce sie teraz z nikim wiazac bo boje sie,ze gdy zerwiemy to nie bedzie juz jak dawniej .
myszaxxx Postów: 1
Konto od: 17.02.2009
Miasto: Bielsko-Biała
Permalink Autor: lomax1987, data postu: Friday, February 27, 2009 20:26
Ja się ostatnio przekonałem, że nie warto traktować swojej byłej jak przyjaciółki bo w moim przypadku mi to na dobre nie wyszło. Ale są ludzie, miejsca i czas. Ja zazdroszczę tym, którzy nie mają byłych to dopiero szczęście!
lomax1987 Postów: 0
Konto od: 13.01.2008
Miasto: Piastów
Permalink Autor: malicious87tg, data postu: Sunday, March 1, 2009 12:47
nie widze powodu, by przyjaznic sie z ex
od przyjazni sa, jak sama nazwa wskazuje przyjaciele/ przyjaciolki
"Ile jeszcze czarnych worków na ulicy
Niewinność kona, płacze
Niewinność krzyczy "
malicious87tg Postów: 15
Konto od: 20.07.2007
Miasto: Modena
Permalink Autor: lomax1987, data postu: Wednesday, March 4, 2009 16:30
Jak dla mnie koniec związku to koniec pewnego rozdziału w życiu. Można do niego wracać i analizować ale nie ma sensu zmieniać, jeśli wiecie o co mi chodzi
lomax1987 Postów: 0
Konto od: 13.01.2008
Miasto: Piastów
Permalink Autor: zzuzza18, data postu: Saturday, March 7, 2009 01:46
Byłam z Chłopakiem 2 lata zerwałam z nim tak poprostu osaczyl Mnie nie umiałam ,,Oddychać,, w tym związku. A teraz jak widze go z inna to mnie ściska ... on nie wie o tym
ale mimo to przyjaźnimy się to chyba dobrze ??
zzuzza18 Postów: 0
Konto od: 27.02.2009
Miasto: Opole
Permalink Autor: , data postu: Wednesday, March 11, 2009 13:41
Z moim byłam rok, potem mnie zostawił i obiecał przyjaźń itd. A skończyło się tak, że stwierdził, że nie chce w ogóle ze mną gadać.
Najgorsze jest to, że jak mam wolny czas i nie mam co robić to zaczynam analizować to wszystko, ale to bez sensu.
Postów: 46
Konto od:
Miasto: Poznań
Permalink Autor: xnicolasx, data postu: Saturday, March 14, 2009 12:25
jasne,wiekrzość moich eks to moje przyjaciółki ^_^
xnicolasx Postów: 1
Konto od: 6.02.2008
Miasto: Warszawa
Permalink Autor: owocowamamba, data postu: Saturday, March 21, 2009 22:09
mój byly jest moim najlepszym przyjacielem. i na odwrót ;)
`Gdzie Twoje miejsce?
I gdzie jest Twój kraj?
Gdzie Twoja dusza?
Gdzie piekło? Gdzie raj?`


pierwsza osoba z Manchesteromanią
(na śląsku)

owocowamamba Postów: 77
Konto od: 12.02.2007
Miasto: Siemianowice Śląskie
Permalink Autor: kiziorka, data postu: Monday, March 30, 2009 14:03
Hm..W moim przypadku... rozstając się z Nim...obiecaliśmy sobie że to o czym sobie mówiliśmy i robiliśmy będąc razem pozostanie między nami, ufałam mu i myślałam że tak się stanie. Po zerwaniu.. jakiś miesiąc gadaliśmy i zachowywaliśmy się jak przyjaciele. ;)
Dopóki jeden z jego kumpli powiadomił mnie o tym co on mu powiedział, a miał nikomu nie mówić. Straciłam do niego zaufanie i go 'znienawidziłam'. Teraz to nawet 'cześć, cześć' nie ma.
kiziorka Postów: 0
Konto od: 24.02.2009
Miasto: Łazy
Permalink Autor: xivi, data postu: Thursday, April 2, 2009 11:13
Cytat agnieszka90poz
Czy potrafisz się z nim/nią teraz przyjaźnić?
Jeśli nie, to dlaczego?

To jest zależne od przyczyny rozstania. Z jednym eks nie rozmawiam, bo się okazał kompletną świnią, z drugim rozmawiam raz na miesiąc, trzeciego na oczy nie chcę wiedzieć, z czwartym mam jako-taki kontakt, z przejawami troski i "opieki". Jeżeli obydwoje potrafią sobie nawzajem przebaczyć, a potem być fair wobec siebie, nie powinno być większych problemów. I oczywiście nie trzy dni po rozstaniu. Kwestia miesięcy, może i nawet lat.
"Darling, I forgive you after all
anything is better than to be alone"
xivi Postów: 26
Konto od: 1.04.2009
Miasto: Wrocław
Permalink Autor: deimos0, data postu: Sunday, April 5, 2009 23:40
Jeśli o mnie chodzi, nie przyjaźnię się i przyjaźnić nie mam zamiaru - kochałem, nie wyszło w dość przykry sposób, choć bez specjalnych napięć, ale dla mnie to po prostu tak nie działa. Raz, że nie umiałbym spłycać tego do przyjaźni, dwa - rozstanie to rozstanie, a takie zabezpieczanie się (raczej swojego sumienia) przyjaźnią jest co najmniej dziwne.
deimos0 Postów: 59
Konto od: 2.12.2008
Miasto: Ostróda
Permalink Autor: justshe, data postu: Wednesday, April 8, 2009 20:10
Nie potrafiłabym, pewnie po jakimś czasie wróciłoby to uczucie, jakim się darzyliśmy.
justshe Postów: 0
Konto od: 3.04.2009
Miasto: Warszawa