Skąd u Was wzięlo się zamilowanie do fotografii?

Permalink Autor: ubeuszek, data postu: Sunday, January 27, 2008 23:42
U mnie się zaczęło od ... komórki z aparatem, zacząłem robić zdjęcia wszystkiemu co jest wokoło, później zacząłem nosić ze sobą syfrówke, teraz mi trudno się rozstać z lustrzanką analogową.
ubeuszek Postów: 21
Konto od: 5.01.2007
Miasto: piaski
Permalink Autor: kama98, data postu: Monday, January 28, 2008 13:30
Moje zaczęło się  tak: Moja sis założyła sobie photobloga i chodziła po tych photoblogach. Spodobały mi się niektóre zdjęcia. Później dostałam komórkę z aparatem i polubiłam robienie zdjęć. W końcu wzięłam aparat, robiłam zdjęcia i założyłam photobloga.
kama98 Postów: 53
Konto od: 2.10.2007
Miasto: Rypin
Permalink Autor: neith, data postu: Friday, February 1, 2008 12:55
właściwie nie wiem skąd mi się to wzięło. wiem tylko, że zdjęcia chciałam robić od bardzo dawna, kiedy jeszcze nie miałam aparatu. ale była radość kiedy go w końcu dostałam ;)
neith Postów: 86
Konto od: 20.07.2006
Miasto: Włocławek
Permalink Autor: norbertus1993, data postu: Monday, February 25, 2008 00:08
Więc moja przygoda z fotografia zaczela sie pare miesiecy temu.
Zalozylem photobloga , dodawalem zdjecia az pewnego dnia wszedlem na www.photoblog.pl (lol) , ujzałem w ramce POLECANI , poklikalem po kolei po wszystkich w polecanych , strzasznie zachwycily mnie te zdjecia kropli wody , owadow , kwiatow itp.
No i to tak sie coraz dalej ciagnie , staram sie robic coraz lepsze zdjecia . . . Wiec moja przygoda zaczela sie od Polecanych (dobrze ze takie cos jest)
norbertus1993 Postów: 27
Konto od: 10.04.2007
Miasto: Chojnice
Permalink Autor: , data postu: Monday, February 25, 2008 00:24
W sumie to nie wiem :) Jakoś tak mnie wzięło ze 2/3 lata temu :D
A może dlatego, że dostałam aparat na chrzciny? :D
Hehe przeznaczenie ;P
Postów: 11
Konto od:
Miasto: Tokarnia/Kielce
Permalink Autor: , data postu: Tuesday, February 26, 2008 18:08
Ach jeja, pamiętam kiedy jeszcze jako maluch biegałam z popsutym aparacikiem mojej mamy i robiłam wszystkim setki wyimaginowanych zdjęć :). Potem się zaczęło: pozowanie, Weronisia w wózeczku, Weronisia przy myciu ząbków, Weronisia obok drzewka... Kiedy już zaczęłam kojarzyć fakty i dowiedziałam się że moja mami pracuje w firmie fotograficznej, "sieknęło" mnie do reszty :) Może i moje zdjęcia nie są fenomenalne, ale uczę się, uczę. I chyba najważniejsza w tym jest pasja, a takowej mi nie brakuje. Mam ambicje znaleźdź się kiedyś w polecanych... Trzeba szlifować ten diament ;) Pozdrawiam serdecznie.
Postów: 0
Konto od:
Miasto: Mleczkowo
Permalink Autor: zakazana, data postu: Wednesday, February 27, 2008 11:28
Zaczęło się od starego fbloga, którego kiedyś miałam i ciągnie się do teraz. Staram się uczyć, robić coraz lepsze zdjęcia i wszystko robić w kierunku zawodowej fotografii w przyszłości !
She saw him, she saw him
In a second she knew
She wanted him, oh she wanted him.
..
zakazana Postów: 350
Konto od: 30.07.2006
Miasto: Kraków
Permalink Autor: eterycznacisza, data postu: Wednesday, February 27, 2008 18:00
Moja zaczęła się pare miesięcy temu na photoblogu. Na początku na stare konto wstawiałam normalne zdjęcia np z imprez czy sama sobie robiłam jakieś przerabiane w picasie ^^ Ale później poznałam kilka osób które fascynują sie fotografią i inspiracją do tego byli przede wszystkim oni.Założyłam nowego photobloga i teraz próbuje robić dobre zdjęcia co na pewno nie wychodzi mi strasznie dobrze bo dopiero się uczę tej profesji. W najbliższych planach mam zamiar kupić sobie lepszy aparat niż ten co mam. Pokochałam fotografie i myślę ze dalej będę robić zdjęcia.
eterycznacisza Postów: 0
Konto od: 24.02.2008
Miasto: Ostrowiec Świętokrzyski
Permalink Autor: dzidzius1989, data postu: Tuesday, April 1, 2008 15:05
A u mnie to było tak...

Że już jako dziecko lubiłam "latać z aparatem małpką" i w sumie to robiłam lepsze zdjęcia niż mój tata...

Po jakichś kilku latach przez moją przyjaciółkę to się znowu "obudziło"
Kupiłam zwykłą cyfrówkę
Jakieś 3 miesiące temu kupiłam prawie wymarzone lustro

A teraz kurcze tak mi się marzy lustrzanka analogowa...
I na dniach mam nadzieję, że uda mi się zdobyć

Niestety filmy będę musiała oddawać do fotografa bo mnie na własną ciemnię nie stać...

I mimo tego, że nie jestem tam jakaś super, ekstra,cudowna w tym co robię ale mimo wszystko i tak to kocham
I jak Bóg da to i na studia fotograficzne uda mi się pójść ;)
dzidzius1989 Postów: 66
Konto od: 24.02.2007
Miasto: Mrągowo
Permalink Autor: pannazuzolinska, data postu: Saturday, April 5, 2008 13:34
u mnie zainteresowanie zaczęło sie od zwyklej cyfrówki i szlo coraz to wyżej :)

pannazuzolinska Postów: 111
Konto od: 1.08.2007
Miasto: Sieradz
Permalink Autor: bajzel, data postu: Sunday, April 6, 2008 00:09
od zawsze fascynacja obrazem
od kołyski rysowanie, malowanie itp.:)
później pierwsza fotografia na komunistycznym Ami :)
później mydelniczka z komunii;D ale jak patrzałem że zdjęcia takie jakieś nie takie.. to wybłagałem czy uzbierałem (już nie pamiętam) na pierwszego Zenka:)))
a później to już szło, obiektywy, kolejne Zenki, pierścienie itd idp, zmiana na Praktica (po dziś dzień uważam za genialną platformę!), a później coraz wyższe półki, pierwsze zdjęcia za kasę, pierwsze prace w gazetach, coraz bardziej aż...
pierwsza cyfrówka i widoczny szał gimnazjum tym punkcie:/ ... a więc przerwa w fotograficznym życiorysie.. no może parę zamówień jak kasy potrzebowałem..
jednak po kilku latach nie mogłem i dobra cyfra (a jednak i niestety), photoblog, kolejna praca w gazecie i tak jakoś to się kręci;D
po prostu od zawsze:)
jestem malarzem, a aparat moimi farbami i pędzlem
czuję sie w tym
i staram ponownie wrócić do dawnej świetności;D
bajzel Postów: 205
Konto od: 6.01.2008
Miasto: 3miasto
Permalink Autor: marcind, data postu: Monday, July 28, 2008 11:44
U mnie zaczęło się od starego automatyka z filmem... Bardzo dawno temu. Potem pojawiła się pierwsza cyfrówka (istne szaleństwo, 1.3 megapiksela ;) ). Kolejnym aparatem był soniac a teraz jest Canon PowerShot S3 IS... Ale piszę nie na temat... Nie wiem tak naprawdę, skąd. Od zawsze lubiłem patrzeć na świat przez obiektyw aparatu :)
marcind Postów: 11
Konto od: 20.07.2008
Miasto: Moje Miasto
Permalink Autor: klaja93, data postu: Thursday, July 31, 2008 18:19
Kiedy kupiłam sobie nowy aparat (bez kliszy) i pstryknęlam zdjecie to mnie zamurowało,że tak ładne wyszło.Potem dowiedziałam się o pb i zaczęlam wrzucać swoje fotki.Spodobało mi się to komentowanie,polecani...
klaja93 Postów: 96
Konto od: 4.08.2007
Miasto: Warszawa
Permalink Autor: alullu, data postu: Friday, August 8, 2008 15:56
zamiłowanie? od kupna aparatu cyfrowego.
Więc spleć palce z moimi palcami i chodź...
alullu Postów: 74
Konto od: 7.12.2007
Miasto: Olsztyn
Permalink Autor: evercadaver, data postu: Friday, August 8, 2008 21:41
Wiele razy oglądałam wspaniałe zdjęcia. To zaczęło mi się podobać. Później dostałam od rodziców zwykły aparat fotograficzny-na kliszę. Moja pasja rozkwitała. xd Następnie cyfrówka. I teraz jestem na "stopniu" amatora ;p
Mam nadzieję, że to się jeszcze dalej rozwinie.. :)
evercadaver Postów: 69
Konto od: 16.05.2008
Miasto: Lublin
Permalink Autor: cukierwnormie, data postu: Saturday, August 9, 2008 19:40
za moich szczenięcych lat były tylko aparaty na kliszę, to było spore utrudnienie (ciągłe trucie, że kto będzie wydawał tyle kasy na wywoływanie byle czego blablabla), dlatego nie zajmowałam się tym aż do yyy 2005 roku (a miałam sporo pomysłów wcześniej, "aparat w oczach" trochę).
Później kupiłam cyfrówkę i pamiętam jak dziś, że pierwszego dnia pstrykałam różne abstrakcje.
teraz nie robię tego szczególnie serio, po prostu odczuwam przymus robienia zdjęć, muszę je robić.
Największy problem oprócz oświetlenia (:D) sprawia mi ograniczona ludzka wyobraźnia i Ci zadziwieni ludzie, którzy jakoś nie mogą się dopatrzyć niczego szczególnego w obiektach, które fotografuję :/
chyba do końca życia mnie te reakcje będą wkurzać.
gdybyśmy mieli więcej takich jak ty, to mielibyśmy mniej takich jak ty
- B.F. "Hawkeye" Pierce
;)
cukierwnormie Postów: 279
Konto od: 15.04.2008
Miasto: Wrocław