Deprecated: Non-static method ViewCallbacks::parsePosts() should not be called statically, assuming $this from incompatible context in /home/httpd/forum.photoblog.pl/application/modules/default/controllers/IndexController.php on line 347

Deprecated: preg_replace(): The /e modifier is deprecated, use preg_replace_callback instead in /home/httpd/forum.photoblog.pl/library/Smarty/Smarty_Compiler.class.php on line 270
Wątek Co sądzicie o reformach w edukacji? - Forum Photoblog.pl

Co sądzicie o reformach w edukacji?

Permalink Autor: puchaty002, data postu: Tuesday, May 6, 2008 21:26
Wykraczamy teraz poza pewne progi i zaczyna się rozmywanie tematu i walka o to kto ma racje. Szanuje wasze zdanie, proszę was o to samo. Nie zamierzam kontynuować tej dyskusji. Dziękuje za uwagę. Pozdrawiam
puchaty002 Postów: 5
Konto od: 24.09.2007
Miasto: Klatka świata
Permalink Autor: bajzel, data postu: Thursday, May 8, 2008 21:18
Cytat irminka
Wow xD
Niedługo nasze wypowiedzi będą składały się tylko z cytatów i "dokładnie", zgadzam się", "tak" ;)
hehe i widzisz jak pięknie może być;D tylko co z tymi warnami ej xD
Cytat irminka
Widocznie mamy podobne podejście do systemu edukacji:) Ekhm, Ty też masz zamiar zostać nauczycielem? :D
haha a skąd takie skojarzenie xD? tak się składa że byłem;D i dzielnie przygotowywałem ludzi do matury i do egzaminów wstępnych:) ale teraz pora na nowe wyzwania;D hehe, jak zgadła skubana;>
bajzel Postów: 205
Konto od: 6.01.2008
Miasto: 3miasto
Permalink Autor: , data postu: Thursday, May 8, 2008 22:31
Cytat bajzel
zaraz mnie zapytasz dlaczego uważam że trawa jest zielona


To ja Ci na to pytanie odpowiem, jak mój fizyk (były, na szczęście).
Trawa jest zielona, bo ma chlorofil, klaso biologiczno chemiczna, a chlorofil jest zielony bo ch*j go tam wie.

:)

Ja tam za maturą z matematyki jestem, a to chyba tylko dlatego, że ona mnie już po prostu nigdy dotyczyć nie będzie. Jednak naprawdę zastanawiam się, jak poradzą sobie z nią typowi humaniści - bo przecież, żeby zdać maturę, trzeba rozumieć pytania, na które się odpowiada, trzeba rozumieć, jak rozwiązuje się dane zadanie. A niestety większość piątkowych uczniów w naszym kraju ma to po prostu wykute na blachę, przy czym zero zrozumienia. Bo, jak to wcześniej powiedział ktoś, niewielu jest uczniów wszechstronnie uzdolnionych. Większość piątkowiczów to po prostu kujony, które nie uczą się tak, żeby zrozumieć.

Wydaje mi się jednak, że ta pierwsza czy druga obowiązkowa matura z matematyki nie będzie jakoś strasznie trudna... Szczególnie, że teraz coś wyjęli z matury? Różniczkowanie chyba, czy ciągi, czy co? Bo nie pamiętam. W każdym razie, usunęli chyba najtrudniejszą rzecz, a poza tym w naszym cudnym kraju każda zmiana jest przeprowadzana raczej ostrożnie - ja byłam pierwszym rocznikiem chyba, który pisał test po podstawówce. Patrząc na to, co ja rozwiązywałam, a co rozwiązują teraz szóstoklasiści, to przestrzał ogromny. Tak samo jest z testem gimnazjalnym - pierwsze "nowe", bo takowe egzaminy zawsze były, można było rozwiązać nie w przeznaczone na to dwie godziny czy ile tam, ale naprawdę, niewielki ułamek z tego. Pierwsze "nowe matury" też były banałem i tak samo będzie z obowiązkową matematyką. Każdy na początku jakoś zda, a poza tym nie będzie to jakąś przeszkodą w przyjęciu na studia. Przecież teraz nie każda uczelnia bierze pod uwagę w rankingach język polski, nie każda bierze język obcy (np. na taki kierunek lekarski liczy się tylko biologia, chemia i fizyka), więc ta prawidłowość pozostanie. Widział ktoś kiedyś wymagany język polski na polibudach? Nie? No właśnie.

A co do ustnej to... Prezentacja BYWA trudnym przedsięwzięciem. Przynajmniej w mojej szkole masakrują po prostu i żeby zdać maturę ustną dobrze, to trzeba się nieźle napocić. Ale nie w każdej szkole jest to praktykowane.

Najlepszym rozwiązaniem będzie chyba przywrócenie starej formy matury, czyli trzy przedmioty: trzy razy część pisemna, trzy razy część ustna, i cześć. Tylko wtedy musiałyby wrócić egzaminy na studia... I niech wracają, w końcu na studia pójdą ludzie naprawdę wyedukowani, a nie mnóstwo tłumoków, które teraz zapychają po prostu miejsce na uczelniach, bo nauczyli się dopasowywać pod klucz... Kiedyś "stara" matura sprawdzała się dobrze i naprawdę, trzeba przyznać, że ludzie ją zdający posiadają o wiele większą wiedzę od dzisiejszych maturzystów, bo musieli się do niej naprawdę przygotować. I był na to czas - zwyczajowo cała czwarta klasa liceum...

A, tak apropos - klucz odpowiedzi jest chyba największą porażką naszego systemu edukacji, czy nauczyciele nie mają własnej wiedzy? Chyba jakoś skończyli studia? Najbardziej dobijającą rzeczą, jaką można usłyszeć po sprawdzianie "maturalnym" jest "No, to w sumie jest dobrze, ale nie mogłam Ci tego zaliczyć, bo nie ma takiej odpowiedzi w kluczu..." I bach, czasami jedno pytanie może zaważyć o tym, jaką dostanie się ocenę. Itd, itp...
Treść dodana do postu 08-05-2008 o godzinie 22:32
Swoją drogą, musicie mnie kiedyś porządnie objechać, żebym się tak nie rozgadywała xD Bo znów dostałam słowotoku :) Albo niech administratorzy nałożą na moje konto jakiś limit znaków w poście, czy co... ;)
Treść dodana do postu 08-05-2008 o godzinie 22:44
Ach, i jeszcze... Puchaty wyliczał wyniki z matury... Że dziwnie wygląda przy tym 31% z matematyki. Z kolei wy twierdzicie, że jest to niemożliwe, żeby osoba tak inteligentna....blablabla. Otóż, jest bardzo możliwe :P Ja miałam takie właśnie wyniki na próbnych, z geografią też poradziłabym sobie nieźle, a przynajmniej tak myślę - jednak fizyka, matematyka i chemia są dla mnie nie do przeskoczenia. I bynajmniej nie uważam się za głupią. Po prostu jestem zamkniętą na wszystko inne humanistką i tyle, matematyki nawet pod groźbą śmierci mnie nie nauczysz :) Te trzy przedmioty ścisłe to jedyne, z którymi wiecznie walczyłam, a fizykę i matematykę z ledwością wyciągałam na dwa. To dla mnie niejasne, tyle.
nikotyno - kofeino - pomarańczo - samczomanka.
Postów: 50
Konto od:
Miasto: Wrocław, Legnica
Permalink Autor: puchaty002, data postu: Friday, May 9, 2008 09:25
Cytat hrabinadesroutoutou
za maturą z matematyki jestem, a to chyba tylko dlatego, że ona mnie już po prostu nigdy dotyczyć nie będzie.

W sumie;) fajne podejście.
Cytat hrabinadesroutoutou
bo przecież, żeby zdać maturę, trzeba rozumieć pytania, na które się odpowiada, trzeba rozumieć, jak rozwiązuje się dane zadanie

Raczej:)
Cytat hrabinadesroutoutou
niestety większość piątkowych uczniów w naszym kraju ma to po prostu wykute na blachę, przy czym zero zrozumienia.

Zgadza się.
Cytat hrabinadesroutoutou
ylko wtedy musiałyby wrócić egzaminy na studia... I niech wracają, w końcu na studia pójdą ludzie naprawdę wyedukowani, a nie mnóstwo tłumoków, które teraz zapychają po prostu miejsce na uczelniach, bo nauczyli się dopasowywać pod klucz

Genialne spostrzeżenie!!!
Cytat hrabinadesroutoutou
"No, to w sumie jest dobrze, ale nie mogłam Ci tego zaliczyć, bo nie ma takiej odpowiedzi w kluczu..."

Dokładnie... Jest oczywiście tego przyczyna, w dobrym kierunku moim zdaniem edukacja w Polsce nie idzie. Na szczęście mnie już LO od dawna nie dotyczy...
Cytat hrabinadesroutoutou
Swoją drogą, musicie mnie kiedyś porządnie objechać, żebym się tak nie rozgadywała xD Bo znów dostałam słowotoku :) Albo niech administratorzy nałożą na moje konto jakiś limit znaków w poście, czy co...

moim zdaniem powinnaś częściej zabierać głos:) częściej, niż co nie którzy:) Pozdrawiam serdecznie.
puchaty002 Postów: 5
Konto od: 24.09.2007
Miasto: Klatka świata
Permalink Autor: irminka, data postu: Friday, May 9, 2008 10:33
Cytat bajzel
haha a skąd takie skojarzenie xD? tak się składa że byłem;D i dzielnie przygotowywałem ludzi do matury i do egzaminów wstępnych:) ale teraz pora na nowe wyzwania;D hehe, jak zgadła skubana;>

Bo podejście jest typowo nauczucielskie - nastawione na edukację na jak najwyższym poziomie ;)

Cytat hrabinadesroutoutou
Szczególnie, że teraz coś wyjęli z matury? Różniczkowanie chyba, czy ciągi, czy co?

Ciągi są. Różniczkowania nie miałam, więc być może to... Chociaż nie wiem, czy 'rozszerzeni' tego nie przerabiali.

Cytat hrabinadesroutoutou
Przynajmniej w mojej szkole masakrują po prostu i żeby zdać maturę ustną dobrze, to trzeba się nieźle napocić. Ale nie w każdej szkole jest to praktykowane.

Właśnie.
To zależy od pytań i podejścia komisji.
Co to za matura zdana na 100%, kiedy jednym z pytań było: "Dlaczego wybrałeś ten temat?"


Cytat puchaty002
powinnaś częściej zabierać głos:) częściej, niż co nie którzy:)

Z tym, że częściej warto zabierać głos - racja. Ale nie rozumiem chęci odebrania go niektórym osobom. To jak - jeśli ktoś nie ma takiego zdania jak Ty to w ogóle nie powinien się wypowiadać? ;o
irminka Postów: 906
Konto od: 3.02.2005
Miasto: Sopot
Permalink Autor: , data postu: Friday, May 9, 2008 11:36
Cytat irminka

Bo podejście jest typowo nauczucielskie - nastawione na edukację na jak najwyższym poziomie ;)


Ja też nauczycielką raczej będę, ale ja większy nacisk położyłabym na język polski z kolei :P Bo irytujące jest, że większość ludzi tak po prostu go olewa, pisząc wypracowanie - leje wodę, a poza tym - ta wieczna dysleksja.
Ja naprawdę nie rozumiem takiego podejścia do uczniów, którzy po prostu nie rozumieją gramatyki. Bo wcześniej jakoś tej "choroby" nie było, ludzie nie robili tyle błędów, bo po prostu tego nie olewali. Zna ktoś z was 40 czy 30 letniego dyslektyka? Bo ja nie. A teraz młodzież po prostu stwierdza, że jak ma z tym trudność, to dobra, narazie, załatwię sobie papierek. A przecież to naprawdę nie jest takie trudne, niektórych rzeczy jak się nie rozumie, kuje się na pamięć i tyle, więc co - nie można zapamiętać, że pisze się "pióro" a nie "piuro"? A dla ułatwienia nie można zapamiętać kilku regułek, jak np., że "nie" z tym i tamtym piszemy osobno, a z tym razem (nie pamiętam szczerze mówiąc, bo to daaaaaawno było, a ja nigdy czegoś takiego się uczyć nie musiałam, bo samo mi do głowy wlazło).
A co do lektur - to, że Mister Giertych próbował usunąć kilka z nich, a włożyć np. książki, napisane przez Jana Pawła II... Owszem, dodać można, nie zaszkodzi. Ale może jeszcze nie teraz? Może za 10, 20 lat, gdy zamknie się jakiś rozdział polskiej literatury? Bo moim zdaniem książki JPII przedstawiają uniwersalne wartości - nie są one jednak jakoś specjalnie odmienne od tych, które pokazywane są w innych książkach należących do działu "współczesność". I myślę, że za kilka, kilkanaście czy kilkadziesiąt lat nabiorą jakiegoś głębszego przekazu. A odejmować? Po co? Akurat "zaatakował" książki z epok, w których jest mało lektur. Chociaż mi np. wydaje się, że powinniśmy dogłębniej przerabiać socjalizm. Ale...

A tak w ogóle to dziękuję Puchatemu, że mnie nie zabił, bo my to zwykle to na siebie z siekierami wyskakujemy ;)
nikotyno - kofeino - pomarańczo - samczomanka.
Postów: 50
Konto od:
Miasto: Wrocław, Legnica
Permalink Autor: cukierwnormie, data postu: Friday, May 9, 2008 12:01
akurat jedynym celem Giertycha było wprowadzenie swojej ideologii do nauki, dlatego wciskał tych "miernych ale wiernych" Dobraczyńskich i jemu podobnych.
Konserwatywno-nacjonalistyczne poglądy kazały mu natomiast pozbywać się "niemoralnych" Gombrowiczów.
Giertych to wieeeeelka pomyłka, inkwizytor oceniający literaturę po ideologii a nie wartościach literackich.
Cytat hrabinadesroutoutou
powinniśmy dogłębniej przerabiać socjalizm.

a nie przerabiamy? nowa fala niedawno była w podstawie, nie wiem jak teraz, Hłasko, Wojaczek, Stachura też na podstawie czy rozszerzeniu ale są. a może powinniśmy czytać genialne propagandowe wierszyki p. Szymborskiej o śmierci Stalina, powieści p.Putramenta itp.? Dla niektórych twórców lepiej by było gdyby niektórych ich "dzieł" nikt nie zechciał wspominać.
gdybyśmy mieli więcej takich jak ty, to mielibyśmy mniej takich jak ty
- B.F. "Hawkeye" Pierce
;)
cukierwnormie Postów: 279
Konto od: 15.04.2008
Miasto: Wrocław
Permalink Autor: , data postu: Friday, May 9, 2008 12:09
No przerabiamy. Ale jednak wciąż najwięcej mówi się o tych twórcach, którzy socjalizm oceniają negatywnie. I tak, jestem za propagandowymi wierszykami, jak to nazwałaś :) Bo to pozwoli nam lepiej wszystko ogarnąć i zrozumieć, mimo wszystko. Jakoś inne epoki przerabia się bardziej obiektywnie, z socjalizmem tak nie jest.
nikotyno - kofeino - pomarańczo - samczomanka.
Postów: 50
Konto od:
Miasto: Wrocław, Legnica
Permalink Autor: irminka, data postu: Friday, May 9, 2008 20:27
Cytat hrabinadesroutoutou
Ja też nauczycielką raczej będę, ale ja większy nacisk położyłabym na język polski z kolei :P

Hmm, może to tak wygląda, że tak zawzięcie bronię matematyki... Ale ja także stawiam na język polski.
Mam zamiar od października studiować filologię polską i mam nadzieję, że mi się to uda ;)

Cytat cukierwnormie
Giertych to wieeeeelka pomyłka, inkwizytor oceniający literaturę po ideologii a nie wartościach literackich.

Zgadzam się.
irminka Postów: 906
Konto od: 3.02.2005
Miasto: Sopot
Permalink Autor: , data postu: Saturday, May 10, 2008 00:09
A gdzie? Bo ja też ^^ Taki offtop, nie karaj mnie, nie karaj :D
nikotyno - kofeino - pomarańczo - samczomanka.
Postów: 50
Konto od:
Miasto: Wrocław, Legnica
Permalink Autor: irminka, data postu: Saturday, May 10, 2008 08:56
Cytat hrabinadesroutoutou
A gdzie? Bo ja też ^^ Taki offtop, nie karaj mnie, nie karaj :D

UG.
irminka Postów: 906
Konto od: 3.02.2005
Miasto: Sopot
Permalink Autor: puchaty002, data postu: Saturday, May 10, 2008 10:54
Cytat irminka
To jak - jeśli ktoś nie ma takiego zdania jak Ty to w ogóle nie powinien się wypowiadać? ;o
oczywiście że nie... Ale jeśli ktoś komuś sugeruje, że jest idiotą, to myślę, że lepiej dla wszystkich było by żeby nie zabierał głosu.
Sama powiedz, że fajnie jest się pospierać, do momentu, gdy do dyskusji wkroczy patologia.
Pozdro
puchaty002 Postów: 5
Konto od: 24.09.2007
Miasto: Klatka świata
Permalink Autor: bajzel, data postu: Saturday, May 10, 2008 15:29
Cytat irminka
Bo podejście jest typowo nauczucielskie - nastawione na edukację na jak najwyższym poziomie ;)
hehe, nieprawda;D wielu ma nauczenie ludzi czegokolwiek w głębokim poważaniu:| ja wychodzę z założenia że jak się uczyć to po coś, aby zrobić to dobrze, jak nie chce to po co się uczy? gnębić nie gnębiłem nigdy, ale chciałem aby Ci ludzie się podostawali tam gdzie sobie zachcieli, w końcu powierzyli mi to zadanie po części:)

wróciłbym do tego jeszcze za jakiś czas chyba, bo strasznie fajna sprawa, ale na innych warunkach administracyjnych jak ostatnio trafiło:|

w każdym razie zdążyłem się pokumać w rzeczach, które są bez sensu w tym systemie, ale które ujdą w tłoku

Cytat irminka
Cytat hrabinadesroutoutou
A gdzie? Bo ja też ^^ Taki offtop, nie karaj mnie, nie karaj :D

UG.
haha, Irminka ma warna za rozmowy nie na temat xD
bajzel Postów: 205
Konto od: 6.01.2008
Miasto: 3miasto
Permalink Autor: irminka, data postu: Saturday, May 10, 2008 16:00
Cytat bajzel
haha, Irminka ma warna za rozmowy nie na temat xD

O nie, to było na temat wątków poruszanych w trakcie tematu :D Odnośnie nauczycielskiego podejścia i wyjaśnienia, skąd ono się bierze, o! ;)

Cytat bajzel
wielu ma nauczenie ludzi czegokolwiek w głębokim poważaniu:|

Hmm, wiem coś o tym. W mojej szkole i takie osobniki, niestety, się zdarzają.
Zwolnić!
Jeśli nie ma się powołania do bycia nauczycielem i chęci nauczania - lepiej wybrać inny zawód.


Cytat puchaty002
Ale jeśli ktoś komuś sugeruje, że jest idiotą, to myślę, że lepiej dla wszystkich było by żeby nie zabierał głosu.Sama powiedz, że fajnie jest się pospierać, do momentu, gdy do dyskusji wkroczy patologia.

Hmm, a czy tu wkroczyła?
Nie zauważyłam.
irminka Postów: 906
Konto od: 3.02.2005
Miasto: Sopot
Permalink Autor: bajzel, data postu: Saturday, May 10, 2008 17:42
Cytat irminka
O nie, to było na temat wątków poruszanych w trakcie tematu :D Odnośnie nauczycielskiego podejścia i wyjaśnienia, skąd ono się bierze, o! ;)
z warnami się nie dyskutuje, jak ja dostaję to mam i o xD
Cytat irminka
Hmm, wiem coś o tym. W mojej szkole i takie osobniki, niestety, się zdarzają.
Zwolnić!
Jeśli nie ma się powołania do bycia nauczycielem i chęci nauczania - lepiej wybrać inny zawód.
"zdarzają"? to bardzo dobrą szkołę w takim razie masz, bo ja z doświadczenia wiem że w większości publicznych szkół to większość jest taka
zwolnić nauczyciela to jest niewyobrażalnie trudna sprawa, sam by musiał zrezygnować, a takowy nie chce bo ma stanowisko zaklepane, a "czy się stoi czy się leży 2 tysiące się należy" więc na rękę to takiemu
ja tam powołanie i chęci czułem (i czuję) ale nie na takich warunkach jak to wyglądało później:| może jeszcze kiedyś jak się uda.. cała przyszłość przede mną;D
bajzel Postów: 205
Konto od: 6.01.2008
Miasto: 3miasto
Permalink Autor: , data postu: Saturday, May 10, 2008 21:36
To moja szkoła jest w takim razie zupełnie wyjątkowa... Nie ma ani jednego nauczyciela, który olewa to, czego uczy, może dlatego jest taki zapierdziel :D A raczej był... Bo teraz matura, ach, matura (zuo).
I dlaczego twierdzisz, że nie da się zwolnić nauczyciela? Kiedyś jednego (w gimnazjum) zwolniono dzięki mnie. Zwyzywał mnie, więc poszłam do dyrektora - i chociaż był to środek roku, po dwóch tygodniach kolesia już nie było.
nikotyno - kofeino - pomarańczo - samczomanka.
Postów: 50
Konto od:
Miasto: Wrocław, Legnica