Deprecated: Non-static method ViewCallbacks::parsePosts() should not be called statically, assuming $this from incompatible context in /home/httpd/forum.photoblog.pl/application/modules/default/controllers/IndexController.php on line 347

Deprecated: preg_replace(): The /e modifier is deprecated, use preg_replace_callback instead in /home/httpd/forum.photoblog.pl/library/Smarty/Smarty_Compiler.class.php on line 270
Wątek Co sądzicie o reformach w edukacji? - Forum Photoblog.pl

Co sądzicie o reformach w edukacji?

Permalink Autor: bajzel, data postu: Monday, May 5, 2008 20:55
Cytat puchaty002
tsaa... :) pff Bajzel, nie myśl za dużo hehehe xD
czyżby Tobie ktoś dał kiedyś taką radę co do matematyki i stąd teraz ten gniew:]?
bajzel Postów: 205
Konto od: 6.01.2008
Miasto: 3miasto
Permalink Autor: irminka, data postu: Monday, May 5, 2008 21:49
Cytat bajzel
ale przyjmą na uczelnie zapewniam, jak na takie to na inne

Na pewno nie na dobre studia dzienne ;)

Cytat bajzel
tyle to żur spod płota zdobędzie.. to co, też maturzysta?

Zapewniam Cię, że nie ;) Dla niektórych próg 30% jest nie do przekroczenia.

Cytat puchaty002
Po co ktoś ma zdawać maturę z matematyki, skoro jej nie lubi? i nie wiąże z owym przedmiotem żadnej przyszłości?

Po części masz rację. Ale równie dobrze w podobny sposób możemy traktować język polski, czyż nie?

Cytat puchaty002
Po co ktoś ma uczyć i zagłębiać się w przedmioty, które go nie interesują?

Po to, by wiedzieć, dlaczego skończyło się liceum ogólnokształcące, a nie szkołę edukującą w jednym kierunku.

Cytat puchaty002
Ale język polski w gruncie rzeczy nie jest trudny, po prostu trzeba czytać ze zrozumieniem i znać zasady prawidłowego napisania np rozprawki, polski to tylko schematy, w dodatku proste jak budowa cepa.

Nie uogólniaj, bo tak nie jest dla wszystkich. Dla jednych to matematyka jest pestką, a mają trudności z językiem polskim - dla innych jest zupełnie odwrotnie.
Nie wystarczy znać zasady, zapewniam Cię; trzeba po prostu umieć (a to, moim zdaniem, jest po prostu wrodzone i nie da się tego wyuczyć) pisać.

Cytat bajzel
podstawy to, jak nazwa wskazuje, nabywa się w szkole podstawowej, a liceum ogólnokształcące ma kształcić w wielu przedmiotach z zakresu ogólnej wiedzy

Właśnie.

Cytat puchaty002
Powinniśmy umieć to na 5

Dlaczego? Możemy umieć nawet na 2 (w końcu istnieje przecież skala ocen) i skończyć szkołę, nikt nie wymaga od ucznia idealnych ocen z każdego przedmiotu.

Cytat bajzel
nic nie poradzę na to że ktoś nie daje sobie rady, nie każdy musi iść do liceum, nie każdy musi zdawać maturę, to nie jest obowiązek żaden

Niestety, niektórzy nie zdają sobie z tego sprawy. Pchają się do słabych liceów, bo tak trzeba, bo inni tak robią; ale i tam sobie nie radzą, a nawet jeśli - to poziom tam jest taki, że nie zdają matury. I ani zawodu, ani przepustki do dalszej nauki. To zupełnie bez sensu.

Cytat dredzinka
tak, tylko powinni o tym poinformować nieco wcześniej

Jesteś niedoinformowana ;] Nie tylko powinni, ale też muszą - co najmniej dwa lata przed wprowadzeniem jakichkolwiek zmian.

Cytat puchaty002
historia 95% P 90% R, Polski 86% P 92% R, Biologia 78% P 97% R matematyka 31% P?

To niemożliwe, by osoba tak inteligentna, z takimi wynikami, nie mogła pojąć matematyki. Naprawdę.
Nie ma ludzi, którzy są wybitnie tępi z jednego przedmiotu, podczas gdy z innych są wybitni. Albo są średniakami, a matma sprawia im trudność, albo mają trudność we wszystkim, albo im zależy, starają się i matma idzie im jako tako. Nie mówię już o fascynatach ;)

Nie rozumiem, dlaczego tyle w tym narzekania. Kiedyś matematyka na maturze była i nikt się z tego powodu nie kłócił.
irminka Postów: 906
Konto od: 3.02.2005
Miasto: Sopot
Permalink Autor: cukierwnormie, data postu: Monday, May 5, 2008 22:14
ja tam nie zdawałam matmy i jestem z tego powodu bardzo zadowolona, ale ja jestem jednostka aspołeczna, dla mnie każdy system jest nieodpowiedni, matura z polskiego jest durna bo nie pozwala na samodzielne myślenie (a ja zawsze odbiegałam od tzw. klucza na dodatek zawsze potrafiłam swoje przemyślenia uzasadnić ^^), matura z historii to nie wiedza tylko odpowiednia ilość przerobionych testów, matury z geografii nie zdawałam ale rozwiązywałam arkusze i z zamkniętymi oczami zgraniałam 30% (z zamkniętych zadań czyli nie mogłam się mylić) a więc jest stanowczo za prosta, matura z WOSu była chyba najlepsza - do dzisiaj część wiedzy przydaje mi się, więc byłoby git gdyby nie zrobili błędów w arkuszach co było tak żałosne, że aż śmieszne.

Podsumowując: gdybym ja miała sobie wybierać odpowiedni dla mnie system to powiedziałabym, że powinna to być średnio-zaawansowana wiedza (nie za trudno, nie za prosto, tak żeby się czegoś na studiach jeszcze nauczyć) z przedmiotów, które życzy sobie uczelnia na dany kierunek (czyli wszystkie do wyboru bez "wspólnych dla wszystkich").
Myślę, że rektorzy najlepiej by wiedzieli co jest człowiekowi potrzebne w dalszej nauce.
gdybyśmy mieli więcej takich jak ty, to mielibyśmy mniej takich jak ty
- B.F. "Hawkeye" Pierce
;)
cukierwnormie Postów: 279
Konto od: 15.04.2008
Miasto: Wrocław
Permalink Autor: bajzel, data postu: Monday, May 5, 2008 22:21
Cytat irminka
Na pewno nie na dobre studia dzienne ;)
co to jest dobre to pojęcie względne, ale i na dzienne przyjmą moja droga, są tysiące przykładów;D
Cytat irminka
Zapewniam Cię, że nie ;) Dla niektórych próg 30% jest nie do przekroczenia.
w takim razie jest na poziomie żura spod płota, nic na to nie poradzę, matura jest łatwiejsza, podziela na stopień łatwy i trudniejszy oraz jej forma sprawiają iż każdy da radę
Cytat irminka
Po części masz rację. Ale równie dobrze w podobny sposób możemy traktować język polski, czyż nie?
dokładnie
Cytat irminka
Po to, by wiedzieć, dlaczego skończyło się liceum ogólnokształcące, a nie szkołę edukującą w jednym kierunku.
dokładnie
Cytat irminka

Nie uogólniaj, bo tak nie jest dla wszystkich. Dla jednych to matematyka jest pestką, a mają trudności z językiem polskim - dla innych jest zupełnie odwrotnie.
Nie wystarczy znać zasady, zapewniam Cię; trzeba po prostu umieć (a to, moim zdaniem, jest po prostu wrodzone i nie da się tego wyuczyć) pisać.
dokładnie
Cytat irminka
Właśnie.
właśnie xD
Cytat irminka
Dlaczego? Możemy umieć nawet na 2 (w końcu istnieje przecież skala ocen) i skończyć szkołę, nikt nie wymaga od ucznia idealnych ocen z każdego przedmiotu.
kolejny fakt
Cytat irminka
Niestety, niektórzy nie zdają sobie z tego sprawy. Pchają się do słabych liceów, bo tak trzeba, bo inni tak robią; ale i tam sobie nie radzą, a nawet jeśli - to poziom tam jest taki, że nie zdają matury. I ani zawodu, ani przepustki do dalszej nauki. To zupełnie bez sensu.
a do tego nie wiedzą przy tym że liceum jest tylko po to aby iść na studia, bo zawodu to żadnego nie daje, i wtedy dopiero jest problem..
Cytat irminka
To niemożliwe, by osoba tak inteligentna, z takimi wynikami, nie mogła pojąć matematyki.
no może jednak jest to możliwe, jednak ktoś z takim wynikiem może się nie dostać akurat na politechnikę.. ale chyba zdaje sobie sprawę ze swojej wiedzy, czy też niewiedzy, i będzie iść na inne uczelnie i inne kierunki, może z takim wynikiem starać się zostać prawnikiem czy lekarzem

Droga Irminko.. chyba w życiu się z Tobą w tylu sprawach nie zgadzałem;DD;)
Treść dodana do postu 05-05-2008 o godzinie 22:25
Cytat cukierwnormie
matura z polskiego (..), matura z historii (..), matury z geografii (...), matura z WOSu (..)
zaraz zaraz, a gdzie biologia, chemia fizyka, owa matematyka i inne przedmioty? to bardzo mały i wąski zakres do wypowiedzi, do tego bardzo subiektywny
bajzel Postów: 205
Konto od: 6.01.2008
Miasto: 3miasto
Permalink Autor: puchaty002, data postu: Monday, May 5, 2008 23:08
Cytat bajzel
co to jest dobre to pojęcie względne, ale i na dzienne przyjmą moja droga, są tysiące przykładów

poproszę jeden nie uwzględniając korupcji... Dobre znaczy uniwersytety, które walczą o prestiż w rankingach. Tam 30% to niestety za mało...
Cytat bajzel
w takim razie jest na poziomie żura spod płota, nic na to nie poradzę, matura jest łatwiejsza, podziela na stopień łatwy i trudniejszy oraz jej forma sprawiają iż każdy da radę

nie był bym tego taki pewien.
Cytat irminka
Po części masz rację. Ale równie dobrze w podobny sposób możemy traktować język polski, czyż nie?

Owszem, z tym że różnica polega na tym, iż z językiem polskim mamy do czynienia przez całe życie. Trudno, żeby ktoś należący do "elity" (osób po studiach) nie potrafił ubrać w słowa tego co tak naprawdę ma do powiedzenia.
Cytat bajzel

Dlaczego? Możemy umieć nawet na 2 (w końcu istnieje przecież skala ocen) i skończyć szkołę, nikt nie wymaga od ucznia idealnych ocen z każdego przedmiotu.

Napisałem tak dlatego, że osoba wybierająca się do liceum (sam fakt świadczy o jej ambicjach) powinna dążyć do 5 (posiąść umiejętności ogólne, o których pisze Bajzel), a nie kierować się myślą, że ocena 2 uchroni go od skreślenia z listy uczniów. Faktem jest, że osoby uzyskujące oceny dopuszczające, przystąpią do matury, ale prawdopodobieństwo jej zdania jest nikłe. Zwłaszcza jeśli chodzi o matematykę.
Cytat bajzel
no może jednak jest to możliwe, jednak ktoś z takim wynikiem może się nie dostać akurat na politechnikę.. ale chyba zdaje sobie sprawę ze swojej wiedzy, czy też niewiedzy, i będzie iść na inne uczelnie i inne kierunki, może z takim wynikiem starać się zostać prawnikiem czy lekarzem

Z tego co wiem to prawo, medycyna, psychologia i rzesza przedmiotów humanistycznych życzy sobie matematykę LUB inny przedmiot dodatkowy. W przypadku gdy matematyka będzie obowiązkowa... no cóż, będzie mniej lekarzy, prawników...
Cytat irminka
nikt nie wymaga od ucznia idealnych ocen z każdego przedmiotu.

W gruncie rzeczy, nikt nie wymaga od nas niczego... Jeśli jest taki sposób myślenia... hmm no cóż.
Cytat cukierwnormie
Dla jednych to matematyka jest pestką, a mają trudności z językiem polskim - dla innych jest zupełnie odwrotnie.

Nie spotkałem się jeszcze z osobą, dla której matematyka jest pestką, a nie potrafią zebrać myśli i nanieść ich na papier...
Cytat irminka
trzeba po prostu umieć pisać

Zgadza się, trzeba uważać na lekcjach, zamiast dłubać ołówkiem w uchu, czytać lektury i ćwiczyć. To nie jest skomplikowany wzór na prawidłowy przebieg referatu. Sucha wiedza na temat danej lektury, schemat pisania referatu i moim zdaniem co najmniej 50% punktów można uzyskać, za to zadanie.
Cytat irminka
(a to, moim zdaniem, jest po prostu wrodzone i nie da się tego wyuczyć)

Zgadza się pisanie poważnych felietonów do gazet opiniotwórczych, może wymagać wrodzonego talentu do pisania, ale ROZPRAWKA dla ucznia liceum? W dodatku dotyczącego lektur? Nad kanonem którego ślęczała rzesza ludzi?! Nie popadajmy w skrajności... Jak sami piszecie To liceum OGÓLNOKSZTAŁCĄCE, nikt tam nie uczy dzieciaka być pisarzem...
Cytat irminka

Po to, by wiedzieć, dlaczego skończyło się liceum ogólnokształcące, a nie szkołę edukującą w jednym kierunku

"mamo, tato, skończyłem liceum ogólnokształcące!!! ... ze średnią 2.0" nadal uważam, że liceum ogólnokształcące to bzdura jakich mało. Pięknie mówicie o pewnych sprawach, nie bacząc na np Nauczycieli, którzy są niezwykle subiektywni. wasze teorie sprawdziły by się, jakby system sprawdzania wiedzy był totalnie obiektywny. Nauczyciel podwyższy ocenę z z 1 na 2 tylko dlatego że zauważa potencjał danego ucznia i zdaje sobie sprawę, że jeśli takowy nie zda u niego przedmiotu, sprawi mu to np zawód... Gdyż stara się, ale mu nie wychodzi, to raz, chce, ale nie potrafi dwa, nauczyciele sugerują się niejednokrotnie ocenami z innych przedmiotów...  nie mówimy przecież o prymusach... Bo ich jest naprawdę niewiele.
Cytat bajzel
a liceum ogólnokształcące ma kształcić w wielu przedmiotach z zakresu ogólnej wiedzy

Teoretycznie tak... lecz niewiele osób posiądzie ową wiedzę, a jeszcze mniej osób będzie to pamiętało. Uleci to w kilka lat podczas studiowania.
Cytat bajzel
jednak ktoś z takim wynikiem może się nie dostać akurat na politechnikę

Myślę, że się dostanie, no może nie na architekturę wnętrz, ale politechnika przyjmuje ludzi, chętnych :D uwierzcie.
puchaty002 Postów: 5
Konto od: 24.09.2007
Miasto: Klatka świata
Permalink Autor: bajzel, data postu: Monday, May 5, 2008 23:21
Cytat puchaty002
poproszę jeden nie uwzględniając korupcji
nie myślę o tym nawet;D
Cytat puchaty002
Dobre znaczy uniwersytety, które walczą o prestiż w rankingach.
tylko akademie, polibudy itp. hmm? x)
Cytat puchaty002
nie był bym tego taki pewien.
a ja jestem taki pewien
Cytat puchaty002
Faktem jest, że osoby uzyskujące oceny dopuszczające, przystąpią do matury, ale prawdopodobieństwo jej zdania jest nikłe. Zwłaszcza jeśli chodzi o matematykę.
z 3 zdają na 5, z 2 na 4.. to są całkiem inne rzeczy
Cytat puchaty002
Z tego co wiem to prawo, medycyna, psychologia i rzesza przedmiotów humanistycznych życzy sobie matematykę LUB inny przedmiot dodatkowy.
to bardzo ŹLE wiesz a więc zabieranie głosu w tych sprawach jest brednią
Cytat puchaty002
W przypadku gdy matematyka będzie obowiązkowa... no cóż, będzie mniej lekarzy, prawników...
co za totalna, wręcz śmieszna, bzdura x)
Cytat puchaty002
Nie spotkałem się jeszcze z osobą, dla której matematyka jest pestką, a nie potrafią zebrać myśli i nanieść ich na papier...
mało osób spotkałeś
Cytat puchaty002
"mamo, tato, skończyłem liceum ogólnokształcące!!! ... ze średnią 2.0" nadal uważam, że liceum ogólnokształcące to bzdura jakich mało.
taaaa.... jooo... najlepsze jest wszem i wobec technikum x) oczywiście
Cytat puchaty002
Teoretycznie tak... lecz niewiele osób posiądzie ową wiedzę, a jeszcze mniej osób będzie to pamiętało. Uleci to w kilka lat podczas studiowania.
teoria do takich założeń to tylko co pozostaje omg:| to po co w ogóle się uczyć skoro i tak to kiedyś wyleci? dzizz...
Cytat puchaty002
Myślę, że się dostanie, no może nie na architekturę wnętrz, ale politechnika przyjmuje ludzi, chętnych :D uwierzcie.
uwierz że nie, to że słyszysz we wiadomościach że maleje zainteresowanie tymi uczelniami to jest naprawdę wiedza nie z tej ziemi
z ulicy na polibudę nie przyjmuję.. na ulicy to tylko nowe matury rozdają;DD
bajzel Postów: 205
Konto od: 6.01.2008
Miasto: 3miasto
Permalink Autor: puchaty002, data postu: Tuesday, May 6, 2008 00:32
Cytat bajzel
nie myślę o tym nawet;D

Nie podałeś nawet jednego z rzekomych tysięcy przykładów.
Cytat bajzel
tylko akademie, polibudy itp. hmm?

Czepianie się, to nic innego, jak brak argumentów.
Cytat bajzel
a ja jestem taki pewien

Widocznie siedzisz jeszcze w LO.
Cytat bajzel
z 3 zdają na 5, z 2 na 4.. to są całkiem inne rzeczy

To skrajne przypadki, ale owszem mają miejsce, ale tu odzywa się właśnie wcześniej przeze mnie wspomniany subiektywny sposób postrzegania uczniów, przez nauczycieli
Cytat bajzel
to bardzo ŹLE wiesz a więc zabieranie głosu w tych sprawach jest brednią

oj uwierz, że dobrze wiem. Składałem papiery na jeden z przedmiotów humanistycznych, matematyka jest brana pod uwagę. Wiec zastosuj się proszę do słów, które paradoksalnie sam wypowiedziałeś drogi Bajzlu xD
Cytat bajzel
co za totalna, wręcz śmieszna, bzdura x)

Bzdura? Niekoniecznie. Maturę zda mniej osób, więc co za tym idzie, wyżej wymienionych potencjalnych karierowiczów będzie mniej. Znów błahy brak argumentów z Twojej strony.
Cytat bajzel
mało osób spotkałeś

Myślę, że tego typu wypowiedzi... są szczeniackie.
Cytat bajzel
uwierz że nie, to że słyszysz we wiadomościach że maleje zainteresowanie tymi uczelniami to jest naprawdę wiedza nie z tej ziemi

jestem ciekaw skąd czerpiesz te informacje, z własnego doświadczenia, czy z tego co mama opowiada; robiąc Ci kanapki do szkoły...
Cytat bajzel
taaaa.... jooo... najlepsze jest wszem i wobec technikum

Ty to napisałeś :]
Cytat bajzel
czyżby Tobie ktoś dał kiedyś taką radę co do matematyki i stąd teraz ten gniew:]

Nie mam powodu by się gniewać. Po prostu szerzej patrze niż czubek swojego nosa.
puchaty002 Postów: 5
Konto od: 24.09.2007
Miasto: Klatka świata
Permalink Autor: bajzel, data postu: Tuesday, May 6, 2008 01:23
Cytat puchaty002

Myślę, że tego typu wypowiedzi... są szczeniackie.
tego typu i inne wypowiedzi sobie wsadź głęboko w d synku
nie masz podstaw do wypowiadania się? nie wypowiadaj się
a nie z nudów zapychasz to forum byle czym

cholera, po co się wdałem, zapomniałem że "nie rozmawiaj z idiotą, bo zniży cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem"
tym oto akcentem kończę wymianę zdań na którą szkoda mi najmniejszej chwili i czekam na osobę, która będzie miała coś do powiedzenia
bajzel Postów: 205
Konto od: 6.01.2008
Miasto: 3miasto
Permalink Autor: puchaty002, data postu: Tuesday, May 6, 2008 01:48
pozostawię to bez komentarza. Poprzedni Twój post powinienem pozostawić bez komentarza... Jeszcze nie dojrzałeś, żeby dyskutować z osobą, która ma odmienny pogląd, a co dopiero do tego by się z kimś spierać na poziomie. heh Pozdro dla Ciebie Ojciec Bajzlowy.
puchaty002 Postów: 5
Konto od: 24.09.2007
Miasto: Klatka świata
Permalink Autor: cukierwnormie, data postu: Tuesday, May 6, 2008 10:04
Cytat bajzel
zaraz zaraz, a gdzie biologia, chemia fizyka, owa matematyka i inne przedmioty? to bardzo mały i wąski zakres do wypowiedzi, do tego bardzo subiektywny

o lol ^^  czytanie ze zrozumieniem się kłania ^^
a gdzie ja napisałam, że "będę teraz obiektywnie analizować maturę 2006"? O ile dobrze pamiętam to zaczęłam zdanie od "ja" co jest chyba dość jasną wskazówką na temat tego o czym będę mówić. Myślałam, że kazdy zrozumie, że opisuję swoje doświadczenia ale widać ludzie nadal potrafią mnie zaskoczyć.
Ale może mnie oświecisz - jak miałam obiektywnie pisac o maturze z matematyki, fizyki, biologii i chemii, skoro na oczy nie widziałam arkuszy z 2006 roku? Już więcej mogę powiedzieć o historii sztuki czy wiedzy o tańcu bo tamte chociaż przeglądałam.
A to jak opisałam mature z historii, wosu itd. to owszem są moje subiektywne wrażenia, których jednak żadnym argumentem nie obalisz - bo wynikają z rzeczywistego doświadczenia.
gdybyśmy mieli więcej takich jak ty, to mielibyśmy mniej takich jak ty
- B.F. "Hawkeye" Pierce
;)
cukierwnormie Postów: 279
Konto od: 15.04.2008
Miasto: Wrocław
Permalink Autor: puchaty002, data postu: Tuesday, May 6, 2008 10:12
Cytat cukierwnormie
A to jak opisałam mature z historii, wosu itd. to owszem są moje subiektywne wrażenia, których jednak żadnym argumentem nie obalisz - bo wynikają z rzeczywistego doświadczenia.

Za chwilę padnie tekst:
Cytat bajzel
"nie rozmawiaj z idiotą, bo zniży cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem"

także cukierwnormie musisz się z tym liczyć.
Cytat cukierwnormie
moje subiektywne wrażenia,

Twoje subiektywne wrażenia, od rzeczywistości daleko nie odbiegają... pozdrawiam
puchaty002 Postów: 5
Konto od: 24.09.2007
Miasto: Klatka świata
Permalink Autor: irminka, data postu: Tuesday, May 6, 2008 20:07
Cytat bajzel
a do tego nie wiedzą przy tym że liceum jest tylko po to aby iść na studia, bo zawodu to żadnego nie daje, i wtedy dopiero jest problem..

Właśnie, właśnie, właśnie. Problemem jest fakt, że są zbyt słabo poinformowani, do czego służy dana szkoła. Idą, bo idą, byle mieć papierek.
Moim zdaniem lepiej zrobiliby, biorąc się na konkretny zawód, aniżeli później tkwiąc gdzieś za marną pensję z papierkiem, że skończyli LO.

Cytat bajzel
jednak ktoś z takim wynikiem może się nie dostać akurat na politechnikę..

Chyba nikt z takim wynikiem nie pchałby się na politechnikę...
Bo taki wynik świadczy o niezrozumieniu przedmiotu, który jest na politechnice wiodącym ;)

Cytat bajzel
Droga Irminko.. chyba w życiu się z Tobą w tylu sprawach nie zgadzałem;DD;)

Wow xD
Niedługo nasze wypowiedzi będą składały się tylko z cytatów i "dokładnie", zgadzam się", "tak" ;)

Widocznie mamy podobne podejście do systemu edukacji:) Ekhm, Ty też masz zamiar zostać nauczycielem? :D


Cytat puchaty002
Owszem, z tym że różnica polega na tym, iż z językiem polskim mamy do czynienia przez całe życie.

A z matematyką nie?

Cytat puchaty002
Faktem jest, że osoby uzyskujące oceny dopuszczające, przystąpią do matury, ale prawdopodobieństwo jej zdania jest nikłe.

Największa głupota, jaką mogłam usłyszeć! A słyszałeś o tym, że ocena nie odzwierciedla umiejętności?
(Żeby nie było, że bronię własnego tyłka i własnych ocen - nie mam żadnej oceny dopuszczającej na świadectwie maturalnym)
Gdyby zależało mi na ocenach, poszłabym do słabego liceum, gdzie za głupoty miałabym piątki! Wolę jednak pozostać na poziomie czwórki i umieć dużo więcej, tyle więcej, że zdam maturę o 40, 50% więcej.
Więc nie sugeruj mi, że ocena w jakikolwiek sposób odzwierciedla wiedzę, bo to najgłupsze, co można o systemie edukacji powiedzieć. Przykład? Mój chłopak - 2 z angielskiego u naszej ukochanej wybitnej pani profesor, a prawie 90% z matury. Moje koleżanki - 96% z matury, a 3 na zakończenie LO. Szkoła nieopodal - 5 z angielskiego, a z matury 50 - 60%. Jest różnica? Dlatego do ocen nie przywiązuję wielkiej wagi. Liczy się to, co umiem. Mogę nie uczyć się przedmiotów, których nie zdaję na maturze, ledwo je zaliczyć. Bo, jak mówi pani profesor Ch., ucząca j. angielskiego: "Świadectwo to możesz sobie w kiblu powiesić, a naprawdę ważny jest wynik Twojej matury". I ma rację. Świętą rację. Co z tego, że skończyłam LO ze średnią powyżej 4? Co z tego, że każdą ocenę miałabym co najmniej o jeden stopień wyższą w innej szkole? Nic. I dlatego cieszę się, że poszłam do tej szkoły, mam gorsze oceny, ale za to więcej w głowie.


Cytat puchaty002
W gruncie rzeczy, nikt nie wymaga od nas niczego... Jeśli jest taki sposób myślenia... hmm no cóż.

Generalizujesz, czuję się w Twoich oczach co najmniej infantylną idiotką bez chęci posiadania dobrego wykształcenia. A taką chęć mam ogromną, co więcej - chciałabym brać udział w edukacji następnych pokoleń ;)

Cytat puchaty002
ROZPRAWKA dla ucznia liceum

Mylisz pojęcia. Rozprawkę, to się pisze na teście gimnazjalnym, ale nie na maturze.

Cytat puchaty002
W dodatku dotyczącego lektur? Nad kanonem którego ślęczała rzesza ludzi?!

Moja opinia jest taka, a nie inna, bo ja zdaję poziom rozszerzony, gdzie piszę o tekstach, które widzę pierwszy raz w życiu. Nie wiem, jak ktoś inny je interpretował, liczy się to, co ja myślę na ten temat i co tam znajduję.

Poza tym nawet przykład tegorocznej matury podstawowej ilustruje moją tezę. Pojawiła się "Lalka", która zawsze omawiana była w kontekście haseł epoki, ewentualnie w odwołaniu do romantyzmu. A na maturze - bęc! Motyw snu (oniryzm) w tej powieści! Nieomawiane na lekcji fragmenty, w dodatku - domyśl się, co oznaczają różne momenty, przedmioty, osoby w tym śnie. Trzeba mieć coś w takiej sytuacji w głowie, zdać się nie tyle na wiedzę, co na umiejętność zgrabnego pisania i doszukiwania się w tekście metaforycznych treści. Przypominam - to była matura podstawowa.

Cytat puchaty002
Nauczyciel podwyższy ocenę z z 1 na 2 tylko dlatego że zauważa potencjał danego ucznia i zdaje sobie sprawę, że jeśli takowy nie zda u niego przedmiotu, sprawi mu to np zawód...

Widocznie trafiłeś do złej szkoły.

Cytat puchaty002
nie mówimy przecież o prymusach... Bo ich jest naprawdę niewiele.

Co rozumiesz pod pojęciem 'prymus'? Osobę, która naprawdę się uczy, której naprawdę zależy? U mnie w szkole takich jest co najmniej 80%, reszta udaje, że wcale tak nie jest. Nie mów mi więc, że takich ludzi nie ma. Skąd w takim razie tylu chętnych na studia? Dlaczego osoby z dobrymi wynikami nie dostają się na upragniony kierunek? Bo jest wielu lepszych. A skąd oni się, Twoim zdaniem, wzieli skoro 'prymusów' nie ma? A jeśli pod tą definicją rozumiesz półgłowka, który osiąga dobre oceny tylko poprzez kucie - to dzięki Bogu, że takich jest mało. Jak ich widzę i słucham to automatycznie niedobrze mi się robi ;) Przykład? Kolega - 'prymus', niby wybitnie się uczący, tralalala. Wybrał język polski na poziomie rozszerzonym - nie pomyślał, że tu wykuta wiedza na niewiele się zda. I wynik - 45%. Z resztą, to także kolejny przykład mówiący o wcześniej poruszanej przeze mnie kwestii, że ocena ocenie nierówna. Bo ocenę ma tę samą co ja. A ja miałam dwa razy tyle %.

Cytat puchaty002
lecz niewiele osób posiądzie ową wiedzę, a jeszcze mniej osób będzie to pamiętało.

Nieprawda. Wiedza poznana w LO jest czysto praktyczna, przydaje się w życiu codziennym. Już teraz to widzę ;) Głupio bym się czuła, nie mając wiedzy takiej, jaką mam w tym momencie po skończeniu już (w tym roku) szkoły. Uważam, że są to kwestie wręcz niezbędne dla każdego wykształconego człowieka. Co to za osoba ze średnim wykształceniem, niemająca pojęcia o podstawach funkcjonowania państwa czy konstytucji? Nie wierzę, że gdyby pewnych przedmiotów nie było w szkole, ludzie sięgaliby po inne źródla, np. internet, ażeby poznać to, co każdy człowiek wiedzieć powinien.

Cytat puchaty002
Składałem papiery na jeden z przedmiotów humanistycznych, matematyka jest brana pod uwagę.

Przepraszam - kiedy i co to był za przedmiot? Bo jak dla mnie to totalna bzdura. Przedmioty humanistyczne biorą pod uwagę historię.
Jeśli by zaliczać do nich także psychologię, to udział tutaj bierze biologia, przy prawie - wos i historia. Nie ma przedmiotu humanistycznego, który w jakikolwiek sposób wiąże się z matematyką. Na pedagogice jedynym działem tego przedmiotu poruszanym w trakcie studiów jest logika.
Bzdura, bzdura, bzdura.
irminka Postów: 906
Konto od: 3.02.2005
Miasto: Sopot
Permalink Autor: cukierwnormie, data postu: Tuesday, May 6, 2008 20:28
jak ja składalam papiery to na socjologię matma była łamana z historią. czyli brali pod uwagę to lub to.
tzn ja na socjologie nie składałam, ale brałam to pod uwagę, nawet mam gdzieś jeszcze wydruk wymagań.
zreszta właśnie sprawdziłam i w tym roku również tak jest. pozwolę sobie przekopiować ze strony uniwerku:
Kierunek:SOCJOLOGIA
struktura studiów: studia pierwszego stopnia (3-letnie licencjackie)
studia drugiego stopnia (2-letnie magisterskie)
Zasady przyjęć na studia pierwszego stopnia (3-letnie licencjackie)
NOWA MATURA
Lista rankingowa utworzona zostanie w oparciu o sumę punktów ze świadectwa dojrzałości z następujących przedmiotów:
1. języka polskiego
2. wiedzy o społeczeństwie
3. historii lub matematyki
gdybyśmy mieli więcej takich jak ty, to mielibyśmy mniej takich jak ty
- B.F. "Hawkeye" Pierce
;)
cukierwnormie Postów: 279
Konto od: 15.04.2008
Miasto: Wrocław
Permalink Autor: tolgerias, data postu: Tuesday, May 6, 2008 20:28
bajzel ja mam coś ciekawego do powiedzenia!! Dlaczego ja nie potrafię tak ładnie quotować?! :D

co by offtopa nie było... matematyka powinna być obowiązkowa bo przecież to królowa wszystkich nauk :D.
dwie wersje:
- prościutka dla humanistów
- rozszerzona dla mat-fizu, profilu ścisłego.
Jeżeli na moim roczniku moja klasa (mat-fiz) napisała podobnie matematyke rozszerzoną niż reszta podstawową to wyniki matury chyba byłyby wymierne ;).
Pozdrawiam

a tak btw... nowa matura sucks :P
tolgerias Postów: 368
Konto od: 26.04.2007
Miasto: Kozie Doły
Permalink Autor: puchaty002, data postu: Tuesday, May 6, 2008 20:42
Cytat irminka

Właśnie, właśnie, właśnie. Problemem jest fakt, że są zbyt słabo poinformowani, do czego służy dana szkoła. Idą, bo idą, byle mieć papierek.
Moim zdaniem lepiej zrobiliby, biorąc się na konkretny zawód, aniżeli później tkwiąc gdzieś za marną pensję z papierkiem, że skończyli LO

Zgadzam się.
Cytat irminka

Chyba nikt z takim wynikiem nie pchałby się na politechnikę...
Bo taki wynik świadczy o niezrozumieniu przedmiotu, który jest na politechnice wiodącym ;)

Co do drugiej części wypowiedzi się zgodzę.
Lecz co do pierwszej niestety nie, ludzie pchają się na politechnikę, gdyż politechnika przyjmuje ludzi, ze słabo zdaną maturą, lecz poziom jest tak wysoki, że nie zawsze owi się tam trzymają.
Cytat irminka

A z matematyką nie?

Oczywiście, że też. Ale tak szczerze powiedz, ile razy w ciągu dnia chociażby pierwiastkujesz jakieś liczby, albo wyliczasz przez algebraiczne wzory długość chodnika.
Cytat irminka
Największa głupota, jaką mogłam usłyszeć!

Droga Irminko, nie zrozumiałaś mnie, ja miałem na myśli matematykę. Powiedziałem tak w kontekście matematyki i utrzymuje, że uczeń mający ocenę dopuszczającą, przystępujący do matury nie poradzi sobie z zadaniami. No jeśli nie wyraziłem się jasno, przepraszam.
Co do reszty wypowiedzi się muszę niestety zgodzić, bo tak jak cały czas pisze, nauczyciele są subiektywni.
Cytat irminka

Mylisz pojęcia. Rozprawkę, to się pisze na teście gimnazjalnym, ale nie na maturze.

To był cyniczny żart.
Cytat irminka

Poza tym nawet przykład tegorocznej matury podstawowej ilustruje moją tezę. Pojawiła się "Lalka", która zawsze omawiana była w kontekście haseł epoki, ewentualnie w odwołaniu do romantyzmu. A na maturze - bęc! Motyw snu (oniryzm) w tej powieści! Nieomawiane na lekcji fragmenty, w dodatku - domyśl się, co oznaczają różne momenty, przedmioty, osoby w tym śnie. Trzeba mieć coś w takiej sytuacji w głowie, zdać się nie tyle na wiedzę, co na umiejętność zgrabnego pisania i doszukiwania się w tekście metaforycznych treści. Przypominam - to była matura podstawowa.

masz racje. Tegoroczna matura wymagała odrobiny wyobraźni, nie miałem racji że potrzebna jest sucha wiedza i schematy. No cóż, jestem tylko człowiekiem.
Cytat irminka

Nieprawda. Wiedza poznana w LO jest czysto praktyczna, przydaje się w życiu codziennym. Już teraz to widzę ;) Głupio bym się czuła, nie mając wiedzy takiej, jaką mam w tym momencie po skończeniu już (w tym roku) szkoły. Uważam, że są to kwestie wręcz niezbędne dla każdego wykształconego człowieka. Co to za osoba ze średnim wykształceniem, niemająca pojęcia o podstawach funkcjonowania państwa czy konstytucji? Nie wierzę, że gdyby pewnych przedmiotów nie było w szkole, ludzie sięgaliby po inne źródla, np. internet, ażeby poznać to, co każdy człowiek wiedzieć powinien.

kolejny raz mogę się zgodzić. Ale zauważ że np chemia, lub biologia (niektóre tematy), fizyka, no w życiu są niezauważalne, zanikają... A jeśli chodzi o Historię czy wiedzę o społeczeństwie, język angielski czy geografię to się zgodzę. Fajnie wiedzieć, gdy słyszy się w wiadomościach że na Majorce urodziły się siedmioraczki, czuć w duchu satysfakcję, że mamy przed oczami mapę i zaznaczony na niej punkcik, jakim jest Majorka.
Cytat irminka
rzepraszam - kiedy i co to był za przedmiot? Bo jak dla mnie to totalna bzdura

Psychologia
puchaty002 Postów: 5
Konto od: 24.09.2007
Miasto: Klatka świata
Permalink Autor: irminka, data postu: Tuesday, May 6, 2008 21:04
Cytat puchaty002
gdyż politechnika przyjmuje ludzi, ze słabo zdaną maturą

A wiesz dlaczego? Bo na politechnikę trzeba mieć zdaną maturę z matematyki, której wiele osób się boi. Zdający matematykę w tym momencie to albo Ci, którzy czują się w niej naprawdę pewnie i nie mają z nią problemów albo idioci, którzy nie wiedzą, co to tak naprawdę znaczy i zdadzą tę maturę na te 30%. Tacy zgłaszają się na politechnikę, z powodu braku innych chętnych (a to z powodu braku zdawania matury z matematyki) i ta druga grupa trafia na uczelnię.
To zmieni się po wprowadzeniu matematyki jako przedmiotu obowiązkowego. Nie będą już mieli prawa się bać ;) W związku z tym skala punktacji z matury zwiększy się, na tę maturę trafią także osoby nie tak pewne, ale na pewno mające o matematyce pojęcie. Wtedy na politechnikę przyjmowane będą osoby z wyższymi wynikami niż teraz, zapewniam Cię.
Z resztą - czas pokaże, że mam rację. A jestem tego pewna. Rozmawiałam z nauczycielami - i oni są tego zdania ;)


Cytat puchaty002
nauczyciele są subiektywni.

Nie zrozumiałeś mojej wypowiedzi. Nie chodziło mi o to, że nauczyciele są subiektywni. Chodziło mi o to, że pewne szkoły mają taki poziom w stosunku do innych, że to zaniża ocenę, a podwyższa umiejętności i wiedzę.

Cytat puchaty002
Ale zauważ że np chemia, lub biologia (niektóre tematy), fizyka, no w życiu są niezauważalne, zanikają...

Nigdy nie wiesz tak naprawdę, co komu się w życiu przyda.

Cytat puchaty002
Psychologia

Z tego, co wiem, to obecnie wymagana jest biologia/historia... Jeśli matematyka, to na pewno nie bez możliwości zamiany go na inny zdawany przedmiot.

Cytat puchaty002
uczeń mający ocenę dopuszczającą, przystępujący do matury nie poradzi sobie z zadaniami

Nie bądź tego taki pewien ;)
W mojej szkole rzadko który maturzysta wyszedł poza ocenę dopuszczającą z tego przedmiotu. I to nie z powodu braku wiedzy i umiejętności, zapewniam Cię ;) A matury będą mieć zdane lepiej niż ludzie z piątkami z innych szkół ;)
irminka Postów: 906
Konto od: 3.02.2005
Miasto: Sopot