czy wg Ciebie Bóg istnieje?

Permalink Autor: radogost, data postu: Sunday, September 2, 2012 22:17
A co z przemoca strukturalna? ;) Innymi slowy, ciezko sie natknac na wiare, ktora nie bylaby w jakis sposob narzucona, czy to przez wychowanie, wlaczenie w struktury zwiazku wyznaniowego jeszcze jako niemowle, katechizacje w szkolach, czy poza szkola, ale takze mniej instytucjonalnie: nacisk spoleczny chociazby. Obecnie coraz bardziej on slabnie, jednak religia wciaz jest dosc mocno obecna w dominujacej narracji - moznaby postawic teze, ze niejeden niewierzacy, wychowany w ateistycznej rodzinie, ktory zaczyna wierzyc, chocby i nieswiadomie ulega jednak tylko jakims spolecznym wplywom. Inna sprawa, ze ciezko by to bylo to zbadac tak, by wykluczyc jakas nadnaturalna ingerencje w postaci osobistego objawienia czy czegos w tym stylu ;) To prawda, ze raczej na pewno niczego takiego nie ma, ale poczynienie takiego zalozenia to by bylo petitio principii troszke :P
radogost Postów: 118
Konto od: 7.11.2008
Miasto: Kraków
Permalink Autor: iijohanatomanajarinaii, data postu: Thursday, September 20, 2012 13:51
Wierzę w Boga jak najbardziej, zwłaszcza, że doznałam jego objawienia...
A tym którzy poniewierają Bogiem ( nie Kościołem , bo schodzi na psy...) życze wszystkiego dobrego :)
iijohanatomanajarinaii Postów: 0
Konto od: 8.11.2007
Miasto: Alpy
Permalink Autor: radogost, data postu: Sunday, September 23, 2012 16:09
Rozmawiałaś z kimś o tym objawieniu? Lepiej takich rzeczy nie trzymać w sobie, bo się dziwne rzeczy mogą dziać. Mogę spytać jak to wyglądało?
radogost Postów: 118
Konto od: 7.11.2008
Miasto: Kraków
Permalink Autor: iijohanatomanajarinaii, data postu: Sunday, September 23, 2012 19:47
Po co rozmawiać , mówić czy opowiadać skoro i tak ci nikt nie uwierzy :) To już jest osobiste przeżycie kogoś, o tym nie da się zapomnieć.
iijohanatomanajarinaii Postów: 0
Konto od: 8.11.2007
Miasto: Alpy
Permalink Autor: radogost, data postu: Monday, October 1, 2012 16:24
Jeśli masz jakiś dowód na istnienie boga, to warto się podzielić. Jeśli jest to jakiś problem zdrowotny - tym bardziej. Nigdy nie wiadomo tak czy siak, a na pewno nie jest dobrze trzymać takie rzeczy w tajemnicy.
radogost Postów: 118
Konto od: 7.11.2008
Miasto: Kraków