Deprecated: Non-static method ViewCallbacks::parsePosts() should not be called statically, assuming $this from incompatible context in /home/httpd/forum.photoblog.pl/application/modules/default/controllers/IndexController.php on line 347

Deprecated: preg_replace(): The /e modifier is deprecated, use preg_replace_callback instead in /home/httpd/forum.photoblog.pl/library/Smarty/Smarty_Compiler.class.php on line 270
Wątek związki internetowe.. - Forum Photoblog.pl

związki internetowe..

Permalink Autor: coloureddevil, data postu: Thursday, May 13, 2010 15:30
Co sądzicie o takich związkach.? ;>
byle do przerwy, piątku, wakacji!
coloureddevil Postów: 1
Konto od: 26.03.2010
Miasto: Gardeja
Permalink Autor: ali1600, data postu: Friday, May 14, 2010 10:51
Świat idzie do przodu, młodzież szaleje w internecie. Skoro tam można kogoś poznać to niech sobie młodzi poznają. Byle to szybko do realnego świata przenieść.

Ja moją wybrankę na studiach poznałem, tak jak się robiło za dawnych czasów i jest świetnie. ;)
ali1600 Postów: 198
Konto od: 9.05.2009
Miasto: Lublin
Permalink Autor: zabijeciekubkiem, data postu: Saturday, May 15, 2010 14:26
Cytat coloureddevil
Co sądzicie o takich związkach.? ;>



Dla mnie są one bez sensu, gdyż młodzi szukają partnera z drugiego końca państwa/świata, żeby tylko kogoś mieć i tak zwanie `zaszpanować`. A gdzie uczucia? Skoro obie osoby najczęściej nigdy się nie spotkają/spotkali ?
Przeróbki zdjęć ;]
                 `Pm` & Forum.
zabijeciekubkiem Postów: 43
Konto od: 16.01.2010
Miasto: Bielsk Podlaski
Permalink Autor: dzojstick, data postu: Wednesday, June 9, 2010 17:28
Cytat zabijeciekubkiem
Dla mnie są one bez sensu, gdyż młodzi szukają partnera z drugiego końca państwa/świata, żeby tylko kogoś mieć i tak zwanie `zaszpanować`.
No niestety, nie mogę się z Tobą zgodzić.
Sama poznałam swojego chłopaka przez sieć, ale sama nie wiem, czy uznałabym to za jakiś 'szpan'. Pomimo akceptacji społecznej dla takich związków, akceptację zamknęłabym w cudzysłów, bo tak na prawdę to gówno prawda. Do dziś pamiętam reakcję mojej przyjaciółki na moje rewelacje. Dziękuję serdecznie, od tego czasu mało komu mówię, jak wygląda moja sytuacja uczuciowa, a jeżeli już, to po sporym wstępie. Z resztą wiem, że nie tylko ja tak mam: mam kolegę w identycznej sytuacji. Z tą różnicą, że o jego dziewczynie nie wie zupełnie nikt. A mi powiedział po tym, jak dowiedział się o moim chłopaku.
Ale co o tym sądzę, bo jak zwykle się rozpisałam. Pomińmy to, że sama jestem w takiej sytuacji. Wszystko jest dla ludzi, internet też. Kiedyś pisało się listy, dzisiaj maile i wiadomości na gadu, na dobrą sprawę nie ma większej różnicy. I osobiście nie ruszają mnie argumenty w stylu 'nie widzisz go na oczy, on Ci może coś wkręcać'. No sorry, widząc człowieka w cztery oczy też nie mam pewności, czy mówi prawdę i czy jest taki, na jakiego próbuje się kreować. Ale co? Ale trzeba się spotkać. Przepraszam, ale ślubu przez net to ja już sobie nie wyobrażam.
dzojstick Postów: 2
Konto od: 25.12.2009
Miasto: Białystok
Permalink Autor: foyuak15, data postu: Wednesday, June 9, 2010 19:55
różnie bywa ze znajomościami przez internet możemy trafić nawet na naprawdę fajną osobę lecz tak naprawdę nie wiemy kto siedzi po drugiej stronie więc jest to ryzykowne
foyuak15 Postów: 7
Konto od: 8.06.2010
Miasto: Karpacz
Permalink Autor: ali1600, data postu: Monday, June 14, 2010 13:59
Cytat zabijeciekubkiem
młodzi szukają partnera z drugiego końca państwa/świata

Szukają też ze swojej miejscowości.
ali1600 Postów: 198
Konto od: 9.05.2009
Miasto: Lublin
Permalink Autor: ptro, data postu: Monday, June 14, 2010 15:53
Internetowi nie płacą .....  xD
Zapraszam na:
http://ptro.pl

Fanpage
PtroFoto
ptro Postów: 52
Konto od: 21.04.2009
Miasto: Sochaczew
Permalink Autor: stophatingbitch, data postu: Monday, June 14, 2010 23:46
dzojstick
gdzie w internecie poznałaś swojego?
bo ja szukam i szukam i żadnego znaleźć nie mogę.
stophatingbitch Postów: 0
Konto od: 10.06.2010
Miasto: Bełcz Wielki
Permalink Autor: ajkus, data postu: Tuesday, June 15, 2010 19:51
Cytat dzojstick

Cytat zabijeciekubkiemDla mnie są one bez sensu, gdyż młodzi szukają partnera z drugiego końca państwa/świata, żeby tylko kogoś mieć i tak zwanie `zaszpanować`.No niestety, nie mogę się z Tobą zgodzić.
Sama poznałam swojego chłopaka przez sieć, ale sama nie wiem, czy uznałabym to za jakiś 'szpan'. Pomimo akceptacji społecznej dla takich związków, akceptację zamknęłabym w cudzysłów, bo tak na prawdę to gówno prawda. Do dziś pamiętam reakcję mojej przyjaciółki na moje rewelacje. Dziękuję serdecznie, od tego czasu mało komu mówię, jak wygląda moja sytuacja uczuciowa, a jeżeli już, to po sporym wstępie. Z resztą wiem, że nie tylko ja tak mam: mam kolegę w identycznej sytuacji. Z tą różnicą, że o jego dziewczynie nie wie zupełnie nikt. A mi powiedział po tym, jak dowiedział się o moim chłopaku.
Ale co o tym sądzę, bo jak zwykle się rozpisałam. Pomińmy to, że sama jestem w takiej sytuacji. Wszystko jest dla ludzi, internet też. Kiedyś pisało się listy, dzisiaj maile i wiadomości na gadu, na dobrą sprawę nie ma większej różnicy. I osobiście nie ruszają mnie argumenty w stylu 'nie widzisz go na oczy, on Ci może coś wkręcać'. No sorry, widząc człowieka w cztery oczy też nie mam pewności, czy mówi prawdę i czy jest taki, na jakiego próbuje się kreować. Ale co? Ale trzeba się spotkać. Przepraszam, ale ślubu przez net to ja już sobie nie wyobrażam.


Bardzo dobrze napisałaś. Dobrze, że taki temat powstał. Hmm sama jestem z chłopakiem przez internet. Zaufałam mu bardziej niż byłemu na rl. On jest inny uczuciowy, można mu zaufać wiem , że na nim słów nie marnuje, powiem wszystko , a on to zachowa dla siebie. Czasem poznaje się lepszych i wspanialszych ludzi przez internet niż na rl. U mnie na dzielnicy, nie ma wporządku chłopaków, a jak są to są z pustymi laskami. Chodzi wiekszosci tylko o seks. U niech dziewczyna musi nosić kilo tapety, mieć cało Pamilii Anderson. Co do mojego ciała jest przeciętne, jestem szczuła i wysoka, wiec biustem nie poszaleje i nie przyszpanuje, wiec nawet nie ma co. Z resztą chłopacy z dzielnicy to nie ten typ. Nie długo wakacje i żamierzamy się spotkać. Moje zdanie na temat związków przez internet, może i jest tęsknienie i brak drugiej osoby, ale piękne jest spotkanie po miesiący, zero problemów a jak są no to w chwili spotkania znikają.
ajkus Postów: 16
Konto od: 28.07.2009
Miasto: Warszawa
Permalink Autor: jamijami6, data postu: Thursday, June 17, 2010 14:50
w sensie ze tylko internet??
heh smieszne . tego raczej nawet nie nazwe zwiazkiem :)
jamijami6 Postów: 1
Konto od: 13.06.2010
Miasto: Dąbrowa Górnicza
Permalink Autor: silently, data postu: Friday, June 18, 2010 19:44
jak dla mnie to istnieje.
bardzo długo może utrzymać się taki związek.
sama znam kilka przypadków.
silently Postów: 0
Konto od: 17.06.2010
Miasto: Adamów
Permalink Autor: dzojstick, data postu: Sunday, June 20, 2010 22:28
Cytat stophatingbitch

dzojstick

gdzie w internecie poznałaś swojego?

bo ja szukam i szukam i żadnego znaleźć nie mogę.


Może to będzie głupie, ale przez grę internetową ^^" na czacie tej gry poznałam jego siostrę cioteczną, ona poznała nas ze sobą i jakoś tak wyszło. Ale nie wiem, czy to sensowne szukać faceta tylko przez neta. Moim zdaniem, to ma sens, gdy 'tak wyjdzie'. Wtedy jest w tym jakaś magia :)
jamijami6, rozumiem Twój sceptycyzm. Ale żeby zrozumieć emocje i dojść, że są identyczne, jak przy związkach tradycyjnych, jeżeli nie silniejsze, trzeba w to wejść
dzojstick Postów: 2
Konto od: 25.12.2009
Miasto: Białystok
Permalink Autor: ixamxnotxaxidiot, data postu: Monday, June 21, 2010 12:33
jedni maja racje inni nie.
moim zdaniem poznać przez neta można bardzo fajną osobę tylko najczęściej miesza się bardzo daleko i spotkanie jest raczej nie możliwe. co nie oznacza ze nigdy się nie spotka osoby z drugiego końca polski. przecież są obozy kolonie. można zdecydować się na jakiś i wybrać razem. wtedy były by to zapewne bardzo piękne chwile. ja sam poznałem sporo osób [rzez internet. i okazało się ze większość z nich była bardzo w porządku, były też osoby urażające moją godność i wyśmiewające się z mojej postury. ale jeśli nam nasze ciało nie przeszkadza to musimy olać co mówią inni i iść do przodu.

związki przez internet mogą istnieć pod warunkiem ze nadejdzie spotkanie w rl.
ixamxnotxaxidiot Postów: 3
Konto od: 25.10.2009
Miasto: Dąbrowa Górnicza
Permalink Autor: panpolicjant, data postu: Monday, June 21, 2010 16:33
      Kiedyś nie było do pomyślenia o szukaniu swojej drugiej połowy w sieci.
Moim zdaniem wiele waszych wypowiedzi opiera się na stereotypowym myśleniu. Świat idzie do przodu, ludzie też. Sam poznałem dziewczynę na portalu randkowym. Nie powiem, bo wiele razy wydawało mi się że pisząc np z "czerwoną" spotykałem się z osoba która jest zupełnie inna niż podawała się w sieci. Jest to dobre dla tych "nieśmiałych":)
panpolicjant Postów: 1
Konto od: 26.02.2009
Miasto: Wrocław
Permalink Autor: panpolicjant, data postu: Monday, June 21, 2010 16:37
coloureddevil- wątek w sumie źle zatytułowany bo nie ma związków internetowych. są związki w których internet pomógł poznać partnerów:):):)
panpolicjant Postów: 1
Konto od: 26.02.2009
Miasto: Wrocław
Permalink Autor: sylwaska, data postu: Wednesday, June 23, 2010 14:15
jeśli blisko mieszkają te osoby to jestem za. ;p
sylwaska Postów: 4
Konto od: 29.03.2010
Miasto: Piotrków Trybunalski