Deprecated: Non-static method ViewCallbacks::parsePosts() should not be called statically, assuming $this from incompatible context in /home/httpd/forum.photoblog.pl/application/modules/default/controllers/IndexController.php on line 347

Deprecated: preg_replace(): The /e modifier is deprecated, use preg_replace_callback instead in /home/httpd/forum.photoblog.pl/library/Smarty/Smarty_Compiler.class.php on line 270
Wątek Jak daleko jest Twoja druga połówka? Czy to ma szansę przetrwać - Forum Photoblog.pl

Jak daleko jest Twoja druga połówka? Czy to ma szansę przetrwać

Permalink Autor: evelina666, data postu: Monday, April 26, 2010 14:52
Interesujące są tematy o uczuciach itd., dlatego ciekawa jestem (sama będąc w związku na sporą odległość) jak sobie radzicie? Fajnie by było mniej więcej wiedzieć, czy dużo osób ma swoją dziewczynę/ chłopaka na drugim końcu Polski :(
evelina666 Postów: 0
Konto od: 26.04.2010
Miasto: Kraków
Permalink Autor: erdberen, data postu: Tuesday, April 27, 2010 00:45
słabo, miałem dziewczyne z okolic Zakopanego, a sam mieszkam na pomorzu i jak wróciła na wakacje do domu to nasz około 1-roczny związek się rozpadł, ale to tylko moje spostrzeżenia :-) pozdro :-)
erdberen Postów: 17
Konto od: 4.06.2007
Miasto: Stetin
Permalink Autor: importantnothing, data postu: Tuesday, April 27, 2010 21:19
Hm .. ja to bym chociaż chciała , żeby ten ktoś ze mną był ..
To bardzo smutne , gdy druga osoba , którą się kocha jest daleko .. ale lepiej już czekać na nią i z nią być, wiedzieć , że nas kocha niż wgl tej osoby nie mieć . ; (
i właśnie tak mam ja i pewnie większość ludzi .. ; < , osoba , którą kocham , nie zwraca na mnie uwagi ..
importantnothing Postów: 0
Konto od: 27.04.2010
Miasto: Goździk
Permalink Autor: nostalgines, data postu: Tuesday, June 22, 2010 19:22
Ja miałam pól roku chłopaka z Wałbrzycha..
Tydzień przed jego przyjazdem urwał nam się kontakt. To było 10 miesięcy temu.. I do tej pory nie usłyszałam jego głosu, ani nie przeczytałam ani jednego sms-a od niego. Wspomnienia po tym są cudowne, ale cholernie bolą. Pozdrawiam. ; *
nostalgines Postów: 0
Konto od: 17.10.2009
Miasto: Gorzów Wielkopolski
Permalink Autor: yourfever, data postu: Sunday, July 18, 2010 21:40
Ja przed dwa lata byłam w związku na 100km odległość, nie było to łatwe, ale dało się to jakoś ogarnąć, niestety bliżej "drugiej połówki" pojawiła się inna laska i wszelkie wyrzeczenia i trudy poszły w błoto.
Ale nie wspominam źle tego czasu, jeśli dobrze umiesz się zorganizować, np. tak, żeby spędzać z tą drugą osobą wszystkie weekendy i wolne dni to na prawdę można tak przetrwać... Tylko nie na dłuższą metę. Moi znajomi byli w takim związku przez 9 lat, ona w Poznaniu, on w Berlinie i żadne z nich nie chciało ustąpić żeby się do drugiego przeprowadzić, więc ostatecznie rozleciało się na kawałki.

Ale krótszy okres można tak wytrzymać.
yourfever Postów: 3
Konto od: 18.07.2010
Miasto: Wrocław
Permalink Autor: dobryduszek3, data postu: Monday, August 23, 2010 16:01
Witam wszystkich, jestem osobą która ma swoją DRUGĄ POŁÓWKĘ na drugim końcu Polski (ja pomorze, ona śląsk), odległość około 520 km. Jesteśmy ze sobą prawie dwa miesiące. To moze i malo, ale wiedzieliśmy od razu na co sie "piszemy" (ze sie tak wyraze...) :) jesli jest wiara, milosc i zaufanie to zwiazek przetrwa. Trzeba wiele wytrawalosci. Dlatego zwiazki takie powinny byc pielegnowane i opierane glownie na zaufaniu i szczerosci. Takie jest moje zdanie. I wiem ze sa szczesliwe. Ja za dwa lata po swoim licencjacie mam zamiar przeniesc sie na śląsk. POzdrawiam.
dobryduszek3 Postów: 0
Konto od: 18.08.2010
Miasto: Bydgoszcz
Permalink Autor: myxdiary, data postu: Tuesday, August 24, 2010 08:44
ojj to widzę, że w pewnym sensie ja mam najgorsza sytuacje..
mój chłopak jest ode mnie jakieś 1200 km.. jestesmy razem od ponad roku, a od 3 miesięcy nie ma go w polsce. ale za 2 lata zamierzam się do niego wprowadzic i będziemy razem mieszkać ;)
wierzę, że nasz i każdy inny taki związek ma szansę przetrwać. trzeba tylko być szczerym i sobie ufać . no i się bezgranicznie kochać ;)
jestem z nim bardzo szczęśliwa i wiem, że bedę zawsze, ale tylko 1 rzecz mnie nieraz dobija.. moi rodzice, ktorzy wcale mnie w TYM nie wspieraja.. jest mi ciezko, a oni w NAS nie wierza. no trudno..
ale kocham go na zabój, on mnie tez i tylko to sie dla mnie liczy ;)
KochamCię.
myxdiary Postów: 0
Konto od: 2.10.2009
Miasto: Zabłoto
Permalink Autor: dobryduszek3, data postu: Tuesday, August 24, 2010 10:31
myxdiary życzę Ci powodzenia :) i współczuję że nie masz wsparcia u rodziców, ja niestety jestem w związku o którym nawet nie mogę pomarzyć by MOIM powiedzieć, ale cóż... :) daję radę :) wiem że tak samo Tobie jak i mi sie uda przetrwać :) przecież Naszym połówką też jest ciężko :) ważne by się wspierać :) pozdrawiam :)
dobryduszek3 Postów: 0
Konto od: 18.08.2010
Miasto: Bydgoszcz
Permalink Autor: myxdiary, data postu: Wednesday, August 25, 2010 15:54
Cytat dobryduszek3
myxdiary życzę Ci powodzenia :) i współczuję że nie masz wsparcia u rodziców, ja niestety jestem w związku o którym nawet nie mogę pomarzyć by MOIM powiedzieć, ale cóż... :) daję radę :) wiem że tak samo Tobie jak i mi sie uda przetrwać :) przecież Naszym połówką też jest ciężko :) ważne by się wspierać :) pozdrawiam :)


Boże dzięki, ze sa tacy ludzie ! ;))
noo masz rację, damy radę. przecież nawzajem ze swoimi połówkami się wspieramy ;)
a rodzice, hm.. cóż.. trudno. ale przeciez oni nic nie zmienią, chociaz z ich wsparciem byloby łatwiej ;)
pozdrawiam również ;)
KochamCię.
myxdiary Postów: 0
Konto od: 2.10.2009
Miasto: Zabłoto
Permalink Autor: dobryduszek3, data postu: Wednesday, August 25, 2010 17:52
Dokładnie ;) owszem czasami byłoby łatwiej z ich pomocą, ale same też dajemy radę, tzn nie do końca same bo jeszcze są Nasze Kochane połówki ;) hmm... Cierpliwie poczekamy, a los wynagrodzi Nam te rozłąki wieczną miłością :) Choć to dość romantyczne, to jednak wierzę w to co mówie :)
dobryduszek3 Postów: 0
Konto od: 18.08.2010
Miasto: Bydgoszcz
Permalink Autor: myxdiary, data postu: Wednesday, August 25, 2010 18:50
ja też wierzę w to, co mówisz ;)
taak jeeest, damy radę, bo mamy ich ;) proste ;)
a tak a propo rodziców.. hm, nie chcę być nie miła, ale to przecież nasze życie, a nie ich ;)

ahh, miłość jest pięknaaaa ;))
pozdrawiam wszystkich zakochanych ! ;)
KochamCię.
myxdiary Postów: 0
Konto od: 2.10.2009
Miasto: Zabłoto
Permalink Autor: dobryduszek3, data postu: Wednesday, August 25, 2010 20:30
owszem NASZE :) ale...hmm... Jakby to najprościej ująć-popatrzysz na mój profil to dowiesz sie czemu nie moge powiedziec rodzica :) owszem miłość jest cuuuuudowna :)
dobryduszek3 Postów: 0
Konto od: 18.08.2010
Miasto: Bydgoszcz
Permalink Autor: myxdiary, data postu: Thursday, August 26, 2010 08:05
hm, w sumie to nic takiego nie wpadło mi w oko. ale domyślając się too.. może chodzi o wiek?

ps. ładnie razem wyglądacie ;)
KochamCię.
myxdiary Postów: 0
Konto od: 2.10.2009
Miasto: Zabłoto
Permalink Autor: dobryduszek3, data postu: Thursday, August 26, 2010 18:17
Hmm... nie wiem czy wiesz, ale... wiem że fajnie wyglądamy ;) OBIE uważamy że do siebie pasujemy :) nie nie o wiek, wiek mamy ten sam :) heheh :)
dobryduszek3 Postów: 0
Konto od: 18.08.2010
Miasto: Bydgoszcz
Permalink Autor: thefainting, data postu: Thursday, August 26, 2010 18:29
cześć no mo,że i nie mam swojej połówki ale od pewnego czasu piszę z pewną osobą tyleże ona znajduje się w Irlandi i nie wiem czy to ma jaki kolwiek sens. jak myślicie jest szansa na owy związek?
thefainting Postów: 2
Konto od: 25.08.2010
Miasto: Olsztyn
Permalink Autor: myxdiary, data postu: Thursday, August 26, 2010 19:17
Cytat whiteend

cześć no mo,że i nie mam swojej połówki ale od pewnego czasu piszę z pewną osobą tyleże ona znajduje się w Irlandi i nie wiem czy to ma jaki kolwiek sens. jak myślicie jest szansa na owy związek?


hm, jeśli chcesz i On także wiązać się na dłużej, czyt. już na zawsze ;) to myslę, że warto a nawet bardzo ;)
ja jestem w takim związku na odległość. ja pomorze, On w Londynie. ale jest super i na nic bym nie zamieniła naszego związku ;))
jak chcesz pogadać, możesz do mnie napisać, a ja podzielę się radą ;) pozdr. ;) :D


dobryduszek3 przepraszam bardzo, głupia nie zauważyłam. wieem juz o co chodzi ;) i rozumiem ;)
pozdrawiam i szczęścia ;)
KochamCię.
myxdiary Postów: 0
Konto od: 2.10.2009
Miasto: Zabłoto