sztuka, czy pójście na łatwiznę?

Permalink Autor: rasterdisaster, data postu: Tuesday, February 3, 2009 14:11
Cytat z "jednak": "Irytujące jest to, że czasami nie można już stwierdzić, czy piękno zdjęcia jest zasługą aparatu, twórcy, czy programu."
Moim zdaniem powstały obraz ZAWSZE jest zasługą twórcy, niezależnie jakich narzędzi użył. Fotografia, moim zdaniem, pozostaje fotografią dopóki stosujemy takie metody retuszu/obróbki jakie można wykonać w ciemni lub labie - a więc: kadrowanie, korekta kolorów, kontrastu, jasności i nasycenia. Bezwzględnie takie zalecenia dotyczą fotografii reportażowej - ona muszi pokazywać rzeczywistość.
Jeśli chodzi o fotografię artysztyczną - tutaj też powinno się ograniczać przeróbki do niezbędnego minimum.
Pozostaje jeszcze ogromna dyscyplina fotomanipulacji i to też jest niewątpliwie sztuka. Wymaga talentu plastycznego, wyczucia koloru, doskonałego warsztatu zarówno fotograficznego jak i graficznego oraz przede wszystkim wyobraźni. Z całą pewnością nie jest to pójście na łatwiznę.
Pójściem na łatwiznę jest ściągnięcie fullautomatycznego programu, który sam skoryguje kolory, zredukuje czerwone oczy, dorobi sŁitaŚnĄ rameczkę - no i mamy potem taki jarmark...
Szukam pracy - grafik komputerowy, DTP, obróbka zdjęć, flash, www.

rasterdisaster Postów: 105
Konto od: 3.02.2009
Miasto: Łódź
Permalink Autor: , data postu: Saturday, February 14, 2009 20:09
zależy czy chcesz być fotografem, czy fotografikiem. Ja osobiście nie znam się na obróbce, do tego trzeba dużo czasu i umiejętności. No i dobrego monitora, bo gdy obrabia się na laptopie nie widzi się tylu szczegółów co na zwykłym monitorze.
Dobra obróbka nie jest zła. Dobra, to znaczy dobrze wykonana, nieprzesadzona. Gdyż przesada w obróbce przeszkadza w odbiorze zdjęcia.
Ogólnie stawiam na naturalność , ale jeśli ktoś zna się na obróbce, to czemu nie? :) pozdrawiam!
Postów: 1
Konto od:
Miasto: Starogard Gdański
Permalink Autor: fuckthefame, data postu: Friday, February 20, 2009 08:56
Moim skromnym zdaniem, zdjęcie będzie piękne nie jeśli jest przerobione lub nie,
ale wtedy gdy przekazuje, treść, emocje.
Wydaje mi się, że przerabiając coś w taki sposób, że sprawi iż zdjęcie będzie genialne
jest równie dobre, jak zrobienie zdjęcia lustrzanką z niezwykłą precyzją.
Przerobienie może  być również przejawem pasji.
Zrobienie byle jakiego zdjęcia dobrym aparatem (pójście na łatwiznę) mnie np. nie rusza.
fuckthefame Postów: 7
Konto od: 8.02.2009
Miasto:
Permalink Autor: prowokacja, data postu: Friday, February 20, 2009 15:34
lekki retusz fotografii -jak najbardziej. czasem by uzyskać to co chcemy przekazać trzeba troszkę pomóc

ale calkowita przeróbka też nie jest moim zdaniem zla.
jeśli ktoś chce zrobić grafikę, to nie widzę w tym nic zlego ;]

jedyne co mi sięnie podoba, to ulepszanie ludzi na siłę.
mowie tu o pięknych paniach z gazet, w których naturalności nie ma prawie wcale, bo z kazdej strony cos im dorobiono, ucięto, wymazano, podnooslo itd.  sztuczności-stop.
Rewelacja na Bałtyku, lody lody na patyku
;D
prowokacja Postów: 23
Konto od: 22.08.2006
Miasto:
Permalink Autor: darkcontrol, data postu: Sunday, February 22, 2009 17:27
Ja staram się używać P.S. jak ciemni. Bez specjalnych poprawek typu usuwani kabli wysokiego napięcia.
Chyba że już naprawdę trzeba, bo sytuacja zmusza.
Moim skromnym zdaniem jak już chce się używać  P.S. do przeróbki to powinna ona być ewidentnie czytelna.
http://www.erwinolaf.com/
Tak jak robi ten gościu.
darkcontrol Postów: 1
Konto od: 17.02.2009
Miasto: Mysłowice
Permalink Autor: rasterdisaster, data postu: Friday, February 27, 2009 22:17
Darkcontrol - ogólnie masz rację. Moim zdaniem należy oddzieli fotografię od fotomanipulacji. Jeśli mam na celu pokazanie zdjęcia, to obróbkę ograniczam do tego, co wcześniej robiło się w ciemni. Jeśli robię fotomontaż albo nawet zaawansowany retusz, zmieniający treść zdjęcia, to zawsze o tym piszę w opisie pracy. Czasem może nie od razu, bo ciekawią mnie reakcje ludzi na zmanipulowane zdjęcie ale w ostateczności zawsze podaję info o technice wykonania.

Co do czytelności przeróbki - tu się nie do końca zgadzam. Dobra manipulacja, to właśnie taka, której nie widać. Lubię fotomontaże zupełnie realistyczne, które wyglądają tak, jakby ktoś strzelił fotkę. Zresztą generalnie fotomontaż powinie "udawać" zdjęcie, być spójny. Oczywiście wykluczam zupełnie takie zabawy w fotografii reportażowej. Nawet w kwestii retuszu typu, wspomniane przez Ciebie kable. Tylko prawda, sama prawda i szczera prawda. Chociaż chyba w żadnej gazecie nie puszczają fotek bez takiej "kosmetyki".

Inna sprawa, to fotki na okładki magazynów albo do folderów z ciuchami, czy kosmetykami. W wielu zdjęciach (choć nie zawsze) drażni mnie nienaturalna gładkość skóry. Niektórzy się tak zapędzają, że biedna modelka nie ma nawet porów w skórze. I jak skóra ma oddychać? Albo nagminne retuszowanie "zmarszczek" pod oczami, które w rzeczywistości są dolnymi powiekami. Bez nich nie dałoby się zamknąć oczu:)
Szukam pracy - grafik komputerowy, DTP, obróbka zdjęć, flash, www.

rasterdisaster Postów: 105
Konto od: 3.02.2009
Miasto: Łódź
Permalink Autor: cuckoo, data postu: Saturday, February 28, 2009 12:43
Cytat rasterdisaster
Dobra manipulacja, to właśnie taka, której nie widać. Lubię fotomontaże zupełnie realistyczne, które wyglądają tak, jakby ktoś strzelił fotkę.

muszę przyznać, że takie manpiluacje i mnie odpowiadają najbardziej. No i są najtrudniejsze, dlatego wielki szacunek, dla tych, którym to wychodzi ;)
cuckoo Postów: 34
Konto od: 28.08.2007
Miasto: małe
Permalink Autor: karolinaglowacz, data postu: Thursday, March 19, 2009 15:51
ja tez czesto spotykam sie z takim stwierdzeniem, ale czesciowo uwazam ze tak twierdza osoby ktore nie potrafia sie obslugiwac takimi programami lub cos w tym rodzaju. czasmi nei dopisuja nam warunki atmosferycznie, za duzo swiatla/za malo itp co mzona pozniej skorygowac w np photoshopie. osobiescie uwazam ze dzieki obrobce mozemy nadac zdjeciu charatker, sprawic ze styl zdjec bedzie do nas przypisywani, dzieki niemu bedziem yrozpoznawalni a same zdjecia nei beda takie jak wszystkie.
karolinaglowacz Postów: 3
Konto od: 3.10.2008
Miasto: Warszawa
Permalink Autor: rzeczywistoscimasakrator, data postu: Thursday, March 19, 2009 20:02
Ja między grafiką, kolażem a fotografią widzę różnice. Korygować w programach wg mnie można kontrast.... nasycenie barw... no i przycinać brzegi. Poza tym reszta jest zbędna. Dotyka się wtedy materii grafiki i przeróbek. Cenię ludzi, którzy to robią-autentyczny szacun. Jednakże ja wolę surowe zdjęcia. Dla mnie to jest fotografia.
To nie moja wina, że ja tak myślę...
rzeczywistoscimasakrator Postów: 933
Konto od: 1.03.2009
Miasto: Płock
Permalink Autor: cornelkaaa, data postu: Friday, March 20, 2009 20:49
Ja uważam, że jeśli zdjęcie jest złe to żadna obróbka nie zrobi z niego niczego dobrego. A poza tym posługiwanie się photoshopem to też pewna umiejętność, bo photoshop jest dość zaawansowanym programem, dla początkujących trudnym w użyciu, ale jeśli już ktoś się na tym zna to dlaczego nie łączyć tego z fotografią? Oczywiście trzeba znać umiar, wszystko jest okej, ale w odpowiednich ilościach :)
cornelkaaa Postów: 1
Konto od: 17.06.2006
Miasto: Kraków
Permalink Autor: steraf, data postu: Sunday, March 22, 2009 14:39
Ja jak dotąd tylko raz użyłem GIMPa ponieważ aparat nie ujął tego co było trzeba. Choć prawie przy każdym zdjęciu mam dylemat czy wstawić zretuszowane czy też nie. Każde zdjęcie które retuszowałem jest zdecydowanie lepsze ale mniej naturalne... Dlatego staram się nie grzebać.
steraf Postów: 1
Konto od: 7.03.2009
Miasto: Jagodziniec
Permalink Autor: bellemort, data postu: Thursday, March 26, 2009 13:31
drobny retusz czy lekkie efekty nie zmieniaja zdjecia tak bardzo by nazwac je nienaturalnym
bellemort Postów: 5
Konto od: 15.01.2009
Miasto: Gdańsk
Permalink Autor: elvislives, data postu: Saturday, March 28, 2009 11:51
ja myślę, że najważniejsze to starać się robić zdjęcia tak, aby nie wymagały poprawek. jednak są sytuacje, kiedy zdjęcie jest rewelacyjne, ale ma jakąś wadę. nie jest przestępstwem ją w takim wypadku skorygować. a poza tym- przyznajcie tak szczerze sami przed sobą: ile zdjęć będących w polecanych nigdy nie było otwieranych w photoshopie, corelu czy innym tego typu programie? noo właśnie...
elvislives Postów: 25
Konto od: 21.03.2009
Miasto: Krynica Zdrój
Permalink Autor: muniecabrava, data postu: Saturday, April 4, 2009 01:32
W ciemni, jak się umie, można manipulować wywoływanym zdjęciem. Można robić zdjecia przez pończochę lub inne materiały. Można się bawić rozmaicie. Podobnie jest z photoshopem.
Dobrze jest, kiedy w photoshopie  zdjęcie  się ulepsza a nie naprawia.
Co innego poprawiać. Czasem modelka mnie o to prosi ("zrób mi takie duuuże piersi), czasem poprawiam sama.
Nie ukrywam,że lubię się bawić zdjęciem.

Są przeciwnicy i zwolennicy obróbki. Tak jak są zagorzali przeciwnicy i zwolennicy aparatów analogowych.
A ja uważam - rób jak Ci się podoba

Jednego tylko nie będę tolerować - manipulowania zdjęciami reporterskimi
muniecabrava Postów: 6
Konto od: 24.12.2006
Miasto: Lublin
Permalink Autor: photomy, data postu: Saturday, April 4, 2009 14:51
Fotografia to nie photoshop. Dość znane w kręgach aparaciarzy (zarówno profesjonalnych, jak i kompaktowych). Ale w sumie czemu nie poprawić tego czy owego. Tylko JEŚLI już się obrabia to dyskretnie, żeby zachować sens zdjęcia, a nie totalnie wszystko zmieniać. Takie jest moje zdanie. Rozumiem poprawę kontrastu, zdjęcia cz-b, sepię, rozmycie tła.. Zrozumiem nawet jakieś "efekty specjalne" w zdjęciu. ALE NIE WSZYSTKO NA RAZ:D
D80
photomy Postów: 564
Konto od: 25.12.2008
Miasto: Ruda Śląska
Permalink Autor: me92, data postu: Tuesday, April 7, 2009 23:02
Nie ma nic złego w obróbce zdjęć.
me92 Postów: 23
Konto od: 5.01.2009
Miasto: Warszawa