Ktoś szuka przyjaźni miłości towarzystwa ?????? , Dla Wszystkich

Permalink Autor: angeliness, data postu: Thursday, April 8, 2010 22:44
Saduomasuo masz rację - czasami osoby poznane wirtualnie okazują się być także świetnymi osobami realnie - Ja sama swojego faceta poznałam przypadkiem przez internet.
Ale teraz żyjemy zupełnie realnie :))

Mnie chodzi o to, że ludzie ''zakochują się'' ( tzn tak im się wydaje) przez internet w osobach, których nigdy nie spotkały a później rozpaczają, że nie wychodzi.. a tak naprawdę zakochują się tylko i wyłącznie w wyimaginowanej osobie istniejącej w ich głowach.. a ta osoba ma swoje życie, swój świat.. realnie jest zupełnie inna a ten ''zakochany'' człowiek cierpi już niestety realnie przez swoją fascynacje. I to jest złe.

Poznawanie ludzi przez neta jak najbardziej ok...
Wszystko jest dla ludzi.
Ale nie popadajmy w paranoje.. i nie cierpmy przez to :)
angeliness Postów: 11
Konto od: 14.11.2009
Miasto: Katowice
Permalink Autor: sengita, data postu: Thursday, April 8, 2010 23:38
A, to racja, tu się zgadzam (: Myślę, że to już jest pewna... hm, niedojrzałość, kiedy przelewa się tyle uczuć w wyobrażenie o kimś. Zresztą, pisałam już o tym. Tu kwestią jest odróżnienie miłości od mocnego zabujania się w kimś.
sengita Postów: 325
Konto od: 26.02.2010
Miasto: Zawiercie
Permalink Autor: angeliness, data postu: Thursday, April 8, 2010 23:58
Tylko odróżnienie zabujania się od miłości wymaga doświadczenia, dojrzałości , przeżycia czegoś , być w różnych relacjach z ludźmi, związków..
a tutaj niestety w grę wchodzą bardzo młode osoby, które niewiele przeżyły, niewiele wiedzą, są naiwne i podatne na ideał miłości kreowany przez media.. ślepo go szukają... a taki wyimaginowany w głowie wydaje im się bezpieczny..
A później przez taką z pozoru głupią rzecz mogą mieć w dorosłym życiu problemy w nawiązywaniu realnych związków i w ogóle relacji z ludźmi..
angeliness Postów: 11
Konto od: 14.11.2009
Miasto: Katowice
Permalink Autor: sengita, data postu: Friday, April 9, 2010 22:11
O tak. A uczymy się na błędach..
sengita Postów: 325
Konto od: 26.02.2010
Miasto: Zawiercie
Permalink Autor: x3non13, data postu: Friday, April 9, 2010 22:40
Aczkolwiek niektórych ludzi nie uczą błędy i powtarzają to w kółko i narzekają ciągle.
x3non13 Postów: 208
Konto od: 10.10.2009
Miasto: Bytom
Permalink Autor: angeliness, data postu: Friday, April 9, 2010 23:55
Ale po co popełniać dwa razy ten sam błąd ?
Jest dostateczna ilość innych do wyboru..  :)
angeliness Postów: 11
Konto od: 14.11.2009
Miasto: Katowice
Permalink Autor: sengita, data postu: Saturday, April 10, 2010 00:11
Niestety nie wszyscy to rozumieją i się kurczowo trzymają tej jednej osoby. Nawet nam samym z początku nie jest łatwo wszystkiego rzucić tak po prostu (:
sengita Postów: 325
Konto od: 26.02.2010
Miasto: Zawiercie
Permalink Autor: x3non13, data postu: Saturday, April 10, 2010 02:23
Ja wiedzieć z własnego doświadczenia i w sumie to się cieszę, że mnie była dziewczyna rzuciła w walentynki. Poznałem przez to nowych ludzi (Was m.in.). Rozwinąłem też skrzydła. Mam zamiar nagrać swój własny kawałek (mam już załatwione studio i dźwiękowca, a to dzięki pomocy mojej nowej dziewczyny), biorę udział też w konkursie fotograficznym u mnie w szkole. Lecz wracając do tematu byłej dziewczyny to sam kurczowo się jej trzymałem, ale teraz tak to porównując, to miała egoistyczne podejście do tego związku. No i teraz to jest plusem to, że do teraźniejszej dziewczyny (Ady) mam 5 minut spacerkiem :D. I Ada jest o wiele dojrzalsza. Dzięki Bogu teraz wiem, że wcześniejszy związek nie był wart całego mojego wysiłku. Nie żałuję już tamtego rozstania i teraz z dystansem patrzę na byłą dziewczynę i wiem, że źle trafiłem delikatnie rzecz ujmując.
x3non13 Postów: 208
Konto od: 10.10.2009
Miasto: Bytom
Permalink Autor: angeliness, data postu: Saturday, April 10, 2010 16:03
Czasami boimy się radykalnych zmian.. ludzie tak są skonstruowani, że nawet jak coś jest złe.. lub niezadowalające to się tego kurczowo trzymają - bo to jest ich, jest im znane.. i uważają, że lepsze jest ich stare znane zło.. niż jakaś radykalna zmiana, rewolucja w życiu..
Po prostu strach przed nieznanym jest większy niż odczuwany ból jakiejś sytuacji.

Czasami po prostu jakaś zmiana wydaje nam się końcem świata.. że gorzej być nie może - jak np. rozstanie się z kimś. A z perspektywy czasu okazuje się, że to była najlepsza decyzja w naszym życiu.. że wszystko zmieniło się na lepsze.

Warto ryzykować :)
angeliness Postów: 11
Konto od: 14.11.2009
Miasto: Katowice
Permalink Autor: sengita, data postu: Sunday, April 11, 2010 08:30
Dokładnie, warto ryzykować i odważyć się na zmianę (: I jak x3non napisał, potem się dostrzega, jaki ten związek naprawdę był... Dla mnie w sumie też okropnie ciężkie było ostatnie rozstanie, ale teraz nie żałuję, że związek był ani że się skończył. Bo jak również x3non napisał, skrzydła się rozwinęły, zaczęłam szukać innych ludzi, zaczęłam się rozwijać... I choć nadal "żegluję", lepsza samotność niż bycie w takim związku (:
sengita Postów: 325
Konto od: 26.02.2010
Miasto: Zawiercie
Permalink Autor: alexxowy, data postu: Sunday, April 11, 2010 09:31
zgadzam się.. :) a ja się ciesze,że mój skarbek mieszka sobie w Tarnowskich Górach i się często widujemy mimo,iż połowa znajomych powiedziała mi,że ten związek nie ma sensu. a jednak ma bo jesteśmy ze sobą już od 15 miesięcy i 9 dni :)

pozdr ;)

i tak w ogóle..mimo wszystko niech Lech Kaczyński i rząd spoczywają w spokoju
  • .
alexxowy Postów: 52
Konto od: 31.12.2008
Miasto: Kraków
Permalink Autor: arkadius, data postu: Sunday, April 11, 2010 11:28
Eee i zas sie czuje jakby pisano o mojej sytuacji jakiś czas temu...

Tylko że mi chyba troche te skrzydła oklapły... albo sam sobie je krępuję...
arkadius Postów: 102
Konto od: 3.09.2006
Miasto: Zabrze
Permalink Autor: arkadius, data postu: Sunday, April 11, 2010 11:28
Eee i zas sie czuje jakby pisano o mojej sytuacji jakiś czas temu...

Tylko że mi chyba troche te skrzydła oklapły... albo sam sobie je krępuję...
Treść dodana do postu 11-04-2010 o godzinie 15:20
Eee ale co ma mi przejść? :D
arkadius Postów: 102
Konto od: 3.09.2006
Miasto: Zabrze
Permalink Autor: alexxowy, data postu: Sunday, April 11, 2010 13:36
nie martw się ;) to Ci przejdzie po jakimś czasie ;)
alexxowy Postów: 52
Konto od: 31.12.2008
Miasto: Kraków
Permalink Autor: grts90, data postu: Sunday, April 11, 2010 16:33
Moze jakas wolna fajna i ciekawa pani napisze do mnie
grts90 Postów: 1
Konto od: 19.06.2009
Miasto: Bytom
Permalink Autor: sengita, data postu: Sunday, April 11, 2010 22:28
Cytat arcio
Eee i zas sie czuje jakby pisano o mojej sytuacji jakiś czas temu...

Tylko że mi chyba troche te skrzydła oklapły... albo sam sobie je krępuję...Treść dodana do postu 7 godz. temu
Eee ale co ma mi przejść? :D


Raz nad wozem, raz pod wozem - żyje się dalej (:
sengita Postów: 325
Konto od: 26.02.2010
Miasto: Zawiercie