Deprecated: Non-static method ViewCallbacks::parsePosts() should not be called statically, assuming $this from incompatible context in /home/httpd/forum.photoblog.pl/application/modules/default/controllers/IndexController.php on line 347

Deprecated: preg_replace(): The /e modifier is deprecated, use preg_replace_callback instead in /home/httpd/forum.photoblog.pl/library/Smarty/Smarty_Compiler.class.php on line 270
Wątek Szczęśliwi, uduchowieni ateiści - Forum Photoblog.pl

Szczęśliwi, uduchowieni ateiści

Permalink Autor: rzeczywistoscimasakrator, data postu: Friday, April 3, 2009 22:56
Cytat ktostam1535
Dlaczego nie mogę go krytykować?


Możesz do woli.

Cytat ktostam1535
Czy jesteście wystarczająco ślepi, aby nie widzieć prawdy? Czy jego autoreklama sięgnęła już tego stopnia?


Uważasz się za mędrca, który swoimi bezpodstawnymi widzimisię poruszy miliony? Widzimy prawdę... ale nie interpretujemy jej pod siebie... tak jak to czynisz TY.

Cytat ktostam1535
Nauka mi nic nie powiedziała.


A sam wcześniej napisałeś: "gdyby nie nauka...". Tak szybko zmieniasz zdanie?

Cytat ktostam1535
Bardzo ładnie Ci wychodzi deprecjacja(umniejszanie czyjejś wartości) naukowymi słowami. Winszuję.


Nie jest to kwestia deprecjacji, tylko pokazania Tobie, że prawda nie jest ani w obiegowej opinii, ani w Twych wywodach. Zarówno Twoja wypowiedź, jak i opinia obiegowa są nadinterpretowane. Nie pokazujesz prawdy. Pokazujesz swój punkt widzenia. Nie mówię, że jest zły, lecz nie uważaj, że ludzie go przyjmą za prawdę. Do prawdy można dość tylko samemu...a komuś wcisnąć-tylko kit.

Cytat ktostam1535
Czy ja wiem... Gdyby bunt się dobrze sprzedawał nie byłoby państw, sklepów, dyskotek, balów maturalnych, religii i ateizmu. Gdyby bunt się dobrze sprzedawał ludzie buntowali by się co chwila przeciw czemuś innemu. Buntować należy się wtedy, gdy to jest uzasadnione.


Przeczytaj "Tango" S. Mrożka, to zobaczysz, że wszechobecny bunt jest groteską formy. Bunt w świecie konwenansów napędza popyt, a to jest bardzo ostre narzędzie manipulacji.

Cytat ktostam1535
Czy w kościele słyszałeś kiedyś podczas kazania, aby ksiądz użył kiedykolwiek słowa "seks" lub tym podobnych? Bo ja nie.


Według mnie zadaniem kościoła nie jest edukacja seksualna, która należy do rodziców i rówieśników. Co klecha może powiedzieć. Teorię nie popartą doświadczeniem. Niech sobie milczy.

O celibacie niejednokrotnie słyszałem na kazaniu... skoro księża sami się godzą szanować ową tradycję (składają przysięgę), a później jej nie dotrzymują, to raczej sami na siebie batów nie wymierzą. Ale czy za potknięcia czysto natury popędu (nie da się wyłączyć tego) skreślasz człowieka bo krzywoprzysiężył?

Cytat ktostam1535
oseph Ratzinger oficjalnie stwierdził, że "prezerwatywa jest zła".


Tu mogę powiedzieć, że to jest idiotyzm starego konserwatywnego Niemca.
Cytat ktostam1535
Oddziela się od nich, nawet im nie "pomaga", i za pomocą księży, publicznie tworzy wizerunek patologii. (Co z kolei często tworzy homofobów, co jest już inną sprawą.) Do tego Kościół uważa, że on jest moralnie czysty, że jest "jedyną prawdą" i że "naucza miłości bezwarunkowej". Kościół tym sposobem zachowuje się jak świętoszek, czyli: "Nie, nie, ja nie! Nigdy! A fuj! Przecież to ohydne!" (Przepraszam szczerze za sformułowanie :) - "świętoszek", mogło być niezrozumiałe)


Wizerunek patologii jest stworzony w świadomości wiernych, którzy idealizują instytucję kościoła i często fakty, które są na porządku dziennym w innych instytucjach w Kościele są traktowane z oburzeniem. Homofobia-kościół raczej nie ma nic do tego, a spuścizna po naszym wschodnim zwierzchniku, który kształtował naszych rodzicieli, że homo jest złe i be!

Kościoła oficjalne stanowisko musi być czyste, chociaż zdają sobie sprawę ze swej ułomności. Ale czy gdyby się przyznali do błędów zachowaliby i tak już niskie zaufanie społeczne. Raczej rola kościoła spadła by na dalszy plan. I mielibyśmy rewolucję obyczajową. A na to nasz naród jest za młody. Jeszcze za mało wody w Wiśle upłynęło, aby można było zatrzeć ślady komunizmu!
To nie moja wina, że ja tak myślę...
rzeczywistoscimasakrator Postów: 933
Konto od: 1.03.2009
Miasto: Płock
Permalink Autor: me92, data postu: Saturday, April 4, 2009 09:09
Cytat rzeczywistoscimasakrator
Uważasz się za mędrca, który swoimi bezpodstawnymi widzimisię poruszy miliony?

Nie. Zmieniając siebie, zmieniasz społeczeństwo.

Cytat rzeczywistoscimasakrator
Widzimy prawdę... ale nie interpretujemy jej pod siebie... tak jak to czynisz TY.


1) Kult JPII
2) JPII nie był taki dobry (cz.1)
3) JPII nie był taki dobry (cz.2)

Tu jest prawda o JPII, która jest rzeczywistą prawdą, a nie "widzimisię" i uświęcaniem osoby JPII.

Cytat rzeczywistoscimasakrator
Nie pokazujesz prawdy. Pokazujesz swój punkt widzenia.


Cytat rzeczywistoscimasakrator
Do prawdy można dojść tylko samemu...


Czy to nie jest ze sobą sprzeczne?
Jeśli chodzi Ci już o filozoficzne podejście do prawdy(chyba też Ty tak sądzisz) - można powiedzieć, że istnieje tyle prawd i rzeczywistości, ile jest ludzi na Ziemi. Gdybyśmy wzięli pod uwagę ten argument, okazałoby się, że nasza rozmowa nie ma sensu, bo każdy widzi co innego.
me92 Postów: 23
Konto od: 5.01.2009
Miasto: Warszawa
Permalink Autor: me92, data postu: Saturday, April 4, 2009 09:11
Cytat rzeczywistoscimasakrator
Według mnie zadaniem kościoła nie jest edukacja seksualna, która należy do rodziców i rówieśników. Co klecha może powiedzieć. Teorię nie popartą doświadczeniem. Niech sobie milczy.


Bo nie jest. Zadaniem Kościoła również nie jest wyolbrzymianie "zła" niektórych rzeczy (wcześniej wymienione przykłady).

Cytat rzeczywistoscimasakrator
Ale czy za potknięcia czysto natury popędu (nie da się wyłączyć tego) skreślasz człowieka bo krzywoprzysiężył?


Ja tak powiedziałem? Gdzie? Jak dla mnie celibat jest bezsensowny.

Cytat rzeczywistoscimasakrator
Tu mogę powiedzieć, że to jest idiotyzm starego konserwatywnego Niemca.


"Idiotyzm starego, konserwatywnego Niemca", przez którego musi tak myśleć cały Kościół.

Cytat rzeczywistoscimasakrator
Wizerunek patologii jest stworzony w świadomości wiernych, którzy idealizują instytucję kościoła i często fakty, które są na porządku dziennym w innych instytucjach w Kościele są traktowane z oburzeniem.


Zgadzam się. Ale wizerunek patologii musiał się skądś wziąć. Być może jest to skutek komunizmu, a może nie. Tylko, że jest podtrzymywany przez Kościół. I nikt mi chyba nie powie, że nie. Każdy to widzi.

Cytat rzeczywistoscimasakrator
Homofobia-kościół raczej nie ma nic do tego


Żartujesz?

Cytat rzeczywistoscimasakrator
chociaż zdają sobie sprawę ze swej ułomności.


Wątpię.
me92 Postów: 23
Konto od: 5.01.2009
Miasto: Warszawa
Permalink Autor: me92, data postu: Saturday, April 4, 2009 09:13
Cytat rzeczywistoscimasakrator
Ale czy gdyby się przyznali do błędów zachowaliby i tak już niskie zaufanie społeczne.


Tego nie wiem. To już zależy od społeczeństwa.

Cytat rzeczywistoscimasakrator
A na to nasz naród jest za młody. Jeszcze za mało wody w Wiśle upłynęło, aby można było zatrzeć ślady komunizmu!


Być może. Ale ja żyję teraz. I tak jak jest teraz jest źle (jeśli chodzi o Kościół).



Pozdrawiam serdecznie!
(Najmocniej przepraszam, że aż w trzech postach, ale ilekroć coś napiszę, zostaję automatycznie wylogowany. Później natomiast, jeśli wcześniej skopiowałem tą treść i wkleiłem na nowo, pojawia się błąd.)
me92 Postów: 23
Konto od: 5.01.2009
Miasto: Warszawa
Permalink Autor: rzeczywistoscimasakrator, data postu: Saturday, April 4, 2009 10:36
Cytat ktostam1535
Tu jest prawda o JPII, która jest rzeczywistą prawdą, a nie "widzimisię" i uświęcaniem osoby JPII.


Upartyś jest. Skąd znasz prawdę? Mieszkasz w Rzymie? Śledziłeś jego kroki? Ja nie... i prawdy nie znam. Ale mogę się domyślać, że miał swoje grzeszki i problemy, jednakże był to człowiek o wielkim sercu-humanista pełną gębą.

Cytat ktostam1535
Czy to nie jest ze sobą sprzeczne?


Nie jest, ponieważ operujesz imperatywem narzucając swoją prawdę innym przedstawiając ją w wymowny sposób na forum. Wiele osób dochodzi do prawdy samemu, ale nie narzuca jej innym i nie krzyczy, że TY CZŁOWIEKU ŹLE MYŚLISZ! Tak nie jest.

Cytat ktostam1535
Zadaniem Kościoła również nie jest wyolbrzymianie "zła" niektórych rzeczy


Ażeby wzbudzić posłuszeństwo i poddanie. To jest akurat banalny zabieg PR.

Cytat ktostam1535
przez którego musi tak myśleć cały Kościół


Myśleć może inaczej, jednakże oficjalne stanowisko nie powinno wchodzić w paradę z papieskim.

Cytat ktostam1535
Wątpię.


Rozmawiałem z kilkoma "czarnymi" młodszego pokolenia, którzy nie odczuli na plecach łapy PRL i oni mówią otwarcie, że ten problem (homofobia i dewiacje innego typu) przeminąć może tylko z czasem. Musimy wymienić dwa pokolenia, abyśmy się nauczyli mówić otwarcie o bolączkach. To jeszcze ze 40 lat.

Cytat ktostam1535
Tego nie wiem. To już zależy od społeczeństwa.


Gdyby prezydent powiedział: okradamy społeczeństwo na każdym kroku... tylko chcemy się "nachapać". Wybrałbyś go w kolejnej turze? Raczej nie. Wybrałbyś (o ile byś wybierał) tego, co o tym milczy. A nóż widelec on nie okrada?

w sumie przykład aż nadto surrealistyczny.

Pozdrawiam.
To nie moja wina, że ja tak myślę...
rzeczywistoscimasakrator Postów: 933
Konto od: 1.03.2009
Miasto: Płock
Permalink Autor: me92, data postu: Saturday, April 4, 2009 12:23
Cytat rzeczywistoscimasakrator
Upartyś jest.


Taaak ;).

Cytat rzeczywistoscimasakrator
Skąd znasz prawdę? Mieszkasz w Rzymie? Śledziłeś jego kroki? Ja nie...


Ja też nie. Znamy Karola Wojtyłę najczęściej z opowiadań księży, katechetów i przekazów telewizyjnych oraz radiowych, w których nie ma ani krzty krytyki i pokazywania jego "grzeszków".

Cytat rzeczywistoscimasakrator
Nie jest, ponieważ operujesz imperatywem narzucając swoją prawdę innym przedstawiając ją w wymowny sposób na forum. Wiele osób dochodzi do prawdy samemu, ale nie narzuca jej innym i nie krzyczy, że TY CZŁOWIEKU ŹLE MYŚLISZ! Tak nie jest.


Nikomu niczego nie narzucam. To od niego zależy czy będzie chciał w to uwierzyć czy nie. Nie reprezentując zaś mojego i innych stanowiska opozycyjnego, moglibyśmy słuchać głosów Kościoła, uznając każde za prawdę.

Cytat rzeczywistoscimasakrator
To jeszcze ze 40 lat.


No dobra zgadzam się, że trzeba trochę przeczekać. Ale już dziś trzeba odważnie mówić jak jest, aby uświadomić społeczeństwo.

---
Z resztą argumentów się zgadzam.

Również pozdrawiam ;).
me92 Postów: 23
Konto od: 5.01.2009
Miasto: Warszawa
Permalink Autor: alcalion, data postu: Tuesday, April 14, 2009 17:38
jestem w pełni ateistą- wg mnie ludzie wierzą w bóstwa, bo boją się
śmierci- niestety moi mili (niemili też^^) po agonii nie ma nic- śmierć to koniec wszystkich myśli
i naszej świadomości- trzeba to przyjąć takim, jakim jest
alcalion Postów: 65
Konto od: 1.10.2008
Miasto: Sobótka
Permalink Autor: atrament93, data postu: Wednesday, June 17, 2009 18:29
hmmm.... ja podziwiam ateistów..
bo trzeba byc naprawdę odważnym, żeby nie bac się nie wierzyc w życie po śmierci, w to że Bog Opiekuńczy Ojciec nad nami czuwa... wierzyc, ze jest sie całkiem samemu na świecie, który jest tak nieprzyjazny człowiekowi...
atrament93 Postów: 27
Konto od: 17.05.2009
Miasto: Sławków
Permalink Autor: sdms, data postu: Tuesday, July 28, 2009 23:43
tak przeglądam tę dyskusję i nadziwić się nie mogę. ktostam1535 pogrąża sam siebie powtarzając obiegowe opinie rozpowszechniane w stricte antykościelnych kręgach, które z góry powinny być uznane za nic nie warte jako stronnicze podciąganie faktów pod własne teorie. Najbardziej jednak rozbawiło mnie podejście w dyskusji o Janie Pawle II na zasadzie "Rację mam ja, ale nikomu jej nie narzucam; inni mogą wybrać czy słuchają prawdy tj. mnie, czy słuchają kłamstw tj. Kościoła Rzymskiego". Doprawdy zabawne podejście.

Co zaś się tyczy całości wątku można podsumować w kilku punktach:
* większość ateistów to antyklerykałowie;
* w większości przypadków bieżące informacje o Kościele ateiści czerpią z niedoinformowanych i stronniczych mediów (o mediach można powiedzieć wiele, ale nie to, że przekazują fakty i prawdziwe informacje);
* większość ateistów (i mediów) opiera wiedzę na temat przeszłości Kościoła o wiedzę przekazaną nam przez ateistyczny system komunistyczny;
* nie da się nie wierzyć w nic - nawet ateiści w coś wierzą;
* wiara ateistów zwykle jest egoizmem;
* dla większości ateistów człowiek wierzący choćby miał spory dorobek naukowy będzie przedstawicielem ciemnogrodu i propagatorem zacofania;
* wydaje się, że największym problemem ateistów jest to, że Kościół ma swoje wewnętrzne zasady moralne i nimi stara się kierować;
* wydaje się, że większość ateistów odczuwa jakąś więź z Kościołem skoro uważają, że nakazy moralne Kościoła ograniczają ich wolność (a może to tylko sumienie gryzie?);
* większość ateistów zdaje się być przekonana, że Kościół powinien być wspólnotą ludzi świętych - w ich mniemaniu popełniać błędy może każdy tylko nie ksiądz;
* większość ateistów zdaje się uważać, że mają monopol na prawdę, a jednocześnie uważają, że taki monopol przypisuje sobie Kościół.


No i na razie starczy ;)
Omnia mea mecum porto.

Uwielbiam dostawać bezpodstawne warny ;) Pozdrawiam kserobloga ;)

Nazwanie kupy czekoladą nie czyni z niej czekolady. Jeśli ludzie traktują cię jak idiotę to zapewne dlatego, że jesteś idiotą. Miłego dnia ;)
sdms Postów: 109
Konto od: 5.07.2008
Miasto: Gliwice
Permalink Autor: stanleyowa, data postu: Monday, September 21, 2009 14:35
ja wolę wierzyć, że 'coś' jest, niż, że 'czegoś' nie ma. aczkolwiek w coś więcej się nie angażuję - nie chodzę do kościoła, ani się nie modlę. nie potrzebuję, nie czuję takiej potrzeby w środku, a przymuszać się nie będę, przecież nie na tym rzecz polega, acz może coś tam na górze jest.. ateiści też ludzie, też rozum mają, mają swoje wierzenia, przemyślenia. wcale nie muszą być idiotami, głupimi. są szczęśliwi? według mnie tak, bynajmniej nie muszą udawać , że 'wierzą' w coś, w co nie wierzą.. i tak jest dobrze. po prostu są wolni od tego.
ateiści? czytałam ostatnio, że ateizm zaczął być nazywany chorobą psychiczną. akurat ten artykuł rozbroił mnie do końca.
when you ride ALONE, you ride with HITLER!
stanleyowa Postów: 44
Konto od: 3.07.2008
Miasto: Szczytno
Permalink Autor: fotoedo, data postu: Tuesday, September 22, 2009 00:23
Cytat stanleyowa
czytałam ostatnio, że ateizm zaczął być nazywany chorobą psychiczną


To rzeczywiście absurdalny pogląd, trącący wg mnie też jakimś swoistym zdziwaczeniem.
Pozdrowienia,
Edo

Co to jest "żal"?

"Amator martwi się o sprzęt, profesjonalista martwi się o kasę, a mistrz martwi się o światło."
fotoedo Postów: 572
Konto od: 28.07.2006
Miasto: Elbląg
Permalink Autor: fajki, data postu: Friday, September 25, 2009 17:44
Dla mnie bardziej religia mogłaby być nazywana chorobą psychiczną... Wiara jest ważna - oczywiście, ale nie w Boga, tylko w samego siebie!
"Za drzewa, z których zrobią nasze trumny - oby rosły jak najdłużej."
fajki Postów: 22
Konto od: 8.11.2008
Miasto: Poznań
Permalink Autor: sdms, data postu: Saturday, December 12, 2009 22:11
Cytat fajki

Dla mnie bardziej religia mogłaby być nazywana chorobą psychiczną... Wiara jest ważna - oczywiście, ale nie w Boga, tylko w samego siebie!

Gdzieś to już słyszałem. Zmarły w 1733 roku Thomas Woolston wysunął tezę o nieodwracalnym i szybkim kresie religii. W 1900 roku Fryderyk Wielki pisał do Woltera, że nastąpi to "za 50 lat". Amerykański socjolog Peter L. Berger w książce The Sacred Canopy. Elements of a Sociological Theory of Religion wysunął teorię procesu liniowego, wg. której im bardziej rozwinięte jest społeczeństwo tym mniej religijne. Co ciekawe autor ten w 2001 roku przyznał, że się pomylił i zmienił swoje poglądy.
Omnia mea mecum porto.

Uwielbiam dostawać bezpodstawne warny ;) Pozdrawiam kserobloga ;)

Nazwanie kupy czekoladą nie czyni z niej czekolady. Jeśli ludzie traktują cię jak idiotę to zapewne dlatego, że jesteś idiotą. Miłego dnia ;)
sdms Postów: 109
Konto od: 5.07.2008
Miasto: Gliwice
Permalink Autor: obroncaprawdy, data postu: Monday, December 21, 2009 22:33
Cytat sdms

Gdzieś to już słyszałem. Zmarły w 1733 roku Thomas Woolston wysunął tezę o nieodwracalnym i szybkim kresie religii. W 1900 roku Fryderyk Wielki pisał do Woltera, że nastąpi to "za 50 lat". Amerykański socjolog Peter L. Berger w książce The Sacred Canopy. Elements of a Sociological Theory of Religion wysunął teorię procesu liniowego, wg. której im bardziej rozwinięte jest społeczeństwo tym mniej religijne. Co ciekawe autor ten w 2001 roku przyznał, że się pomylił i zmienił swoje poglądy.



OK. Ale to co napisałeś wcale nie oznacza że wiara katolicka jest silna, mocna i słuszna. To wcale nie oznacza że ateiści się mylą. Wg mnie oznacza to jedynie tyle ze samo zjawisko wiary, jako elementu życia jest niesamowicie trwała i daje ludziom pewne wartości których szukają. Tylko teraz trzeba powiedzieć że może się tyczyć Chrześcijan, Muzułmanów, Żydów, czy ludzi wierzących w UFO.
Ponadto Twoje wcześniejsze streszczenie to nic jak zwykłe generalizowanie, złych ateistów w oczach dobrego i uświadomionego katolika. pzdr
obroncaprawdy Postów: 29
Konto od: 10.07.2009
Miasto: Kraków
Permalink Autor: alcalion, data postu: Sunday, January 3, 2010 23:31
Cytat sdms
Zmarły w 1733 roku Thomas Woolston wysunął tezę o nieodwracalnym i szybkim kresie religii.


byłoby bardzo milo gdyby się tak stało
alcalion Postów: 65
Konto od: 1.10.2008
Miasto: Sobótka
Permalink Autor: rzeczywistoscimasakrator, data postu: Monday, January 4, 2010 18:43
Umiesz interpretować teksty wyjęte z kontekstu? Ty myślisz, że tak, ja myslę, że jednak nie.
To nie moja wina, że ja tak myślę...
rzeczywistoscimasakrator Postów: 933
Konto od: 1.03.2009
Miasto: Płock