|
Powiem tak: prawie każdy klepie, że liczy sie talent, a jak ktos go ma to i telefonem zrobi świetną fote... No i to jest pól prawdy. Najlepsze efekty są wtedy, gdy umiejętności fotografującego idą w parze z adekwatnym sprzętem. Owszem, kompaktem też fotoman strzeli dobrą fotę, ale nie zawsze ten sprzęt pozwoli mu zaszaleć na tyle, ile by on sam chciał... Nie zrozumcie mnie źle, nie chodzi mi o to, że im lepszy sprzęt, tym lepsze zdjęcia się zrobi... To że amator, który dostanie np Canona 5D to od razu nie zacznie robić lepszych zdjęć - to oczywiste... tak samo nieco wprawiony pstrykacz, który dostanie ten sam aparat - owszem jego zdjęcia będą odrobinę lepsze, ale nawet w 50% nie wykorzysta całego jego potencjału, czyli mógł sobie kupić na allegro uzywanego 350D albo Nikona D50 i trzaskać równie dobre foty...
A zatem liczą się umiejętności (nie koniecznie to musi być od razu talent), pomysł i ODPOWIEDNIO DOBRANY sprzęt + duuużo praktyki metodą prób i błędów (z nią przyjdzie również obeznanie ze sprzętem) i jeszcze najważneijsze: OCZY OTWARTE! Bez tego to można zrobić co najwyżej świetne jakościowo i dobre technicznie zdjęcie, ale o jego oryginalności możemy zapomieć... :P
We take photography really seriously! A ja tu tylko sprzątam :)
|