Cytat executioner666
eśli wierzyć opracowaniom naukowym, to już w pierwszych edycjach Jarocina (organizowanego w formie powszechnie znanej) wśród punków nastąpił pewien podział na "starą", ortodoksyjną gwardię oraz "młody" raczej wszystko bezkrytycznie łykający narybek...
Może "z założenia" to zbyt dużo powiedziane, ale mamy teraz 2009 rok, a spójrz na to forum. Forum nie byle jakie, bo forum fotobloga. Ironia losu? A może nie, może to czasy się zmieniły. Zdania pewnie byłyby podzielone.
Tak dla porównania, przypomniała mi się anegdotka z mojego życia wzięta, ale jest wg mnie dość zabawna. Na przełomie września i października byłam w studiu tatuażu i piercingu, a w progu powitał mnie wielki bramkarz (klient) w koszulce polo. Był bardzo miły i nawet wpuścił mnie przed siebie w kolejkę (bo się nie umówiłam), a czekając na naszą kolej porozmawialiśmy sobie o "starych dobrych czasach" (o których ja gówno wiem, bo albo jeszcze mnie na świecie nie było, albo ledwo co raczkowałam). Czyli ja słuchałam. W połowie monologu spytał mnie czy jestem heavy metalowcem :D. Mówię, że skądże znowu, że jestem Agnieszka, nie żaden Heavy Metalowiec, że musiał mnie z kimś pomylić. Spytał mnie o zespoły, więc wymieniłam. "Aaaaa, to słuchasz pankowskich kapel" (cytat dosłowny) - "Coś w tym rodzaju". Po czym wyjaśnił mi, że jeździł kiedyś na rolkach ze starą Molestą Evenement, był też punkiem, a teraz (może po nim nie widać? nie? cóż musiałam uwierzyc na słowo) jest hardrockowcem. I ma paru kumpli starych panczurów. ;)