|
dobra nikt sie nie odwazyl powiedziec prawdy.
Tokio Hotel to muzyka pseudorockowa i kazdy ktosłucha rocka tak jak ja powie to samo! to nie jest emo-rock to jest... nie ma okreslenia dla tek muzyki... jedynie punk/pop, ale tez nie w 100%. Wokalista bil czy jak mu tam kiedys wyglądałw miarę normalnie a teraz sie przerobił na emo i UDAJE ze nim jest :/ nie mam nic do emo ale do pseudo emosów takich jak on mam dużooo. kiedyś ich tolerowałam, i jak leciał na vivie jakiś ich teledysk to nawet mogłam posóuchać, ale w pewnym wywiadzie wokalista zadeklarował, że nigdy nie bedą śpiewać po angielsku, a tu proszę - Monsoon. To po niemiecku chyba nie jest, moze po afgańsku? nie lubię ich, i tyle. nich sobie żyją, ale niech nie udają kogoś, kim nie są.
'Couse it is not too late, it's never too late ;*
|
confuseyourlife
Postów: 9Konto od: 11.06.2008 Miasto: Brodnica |
|---|
- Załóż swojego fotobloga!zarejestruj|
- dyskutuj na forum|
- zaloguj
Postów:
Postów:
Postów:
Postów:
Postów: