Kiedyś już pisałem o mojej inicjatywie we Wrocławiu parę lat temu.

Otóż dawno, dawno temu zacząłem skupiać młode osoby z Wrocławia interesujące się fotografią i filmem. Od tamtego momentu minęło sporo czasu, a dorobiliśmy się 12 aktywnych członków (fotografowie, filmowcy, wizażyści), sporą bazę modelek i aktorów, własnego grajdołu (czyt. własnej siedziby), a nawet w przyszłym roku dostaniemy skromną dotację (kilka tysięcy, wniosek już przyjęty) na nasze działania (na sprzęt + wyjazdy plenerowe w Polskę).

Ale do rzeczy:
Ciągle szukamy ludzi. Pomimo kilku lat ciągłych poszukiwań nie udało się zebrać tak dużej grupy osób, jaką byśmy chcieli. I nie chodzi nam o to, by łapać każdego kto robi zdjęcia, bo takich ludzi przeszło przez nas tuziny. Zależy nam na osobach traktujących fotografię jak swoją partnerkę życia, bez której nie potrafią się obejść. Nie chcemy osób, które przyjdą raz na spotkanie i ich przygoda się zakończy. Czasem mam wrażenie, że pula młodych naprawdę zafascynowanych fotografią już się we Wrocławiu wyczerpała.

Naszym celem jest przede wszystkim wyrażanie siebie przez film, czy fotografię, ale również popularyzacja tej dziedziny sztuki. Nie ma co ukrywać, ale fotografia jako źródło głębszego zachwytu odeszła do lamusa już wiele lat temu. Cenimy tradycyjne ujęcie fotografii, a plwamy na konceptualizm.

Jakby ktoś był zainteresowany - to zapraszam na maila - stowarzyszenie.negatywni@gmail.com , albo na nasze spotkanie. Spotykamy się co dwa tygodnie, w czekoladziarni na ul. Włodkowica - teraz spotkanie jest w czwartek 20.11, następne 04.12., około godziny 18:00, siedzimy z reguły do 19-20 [to spotkania organizacyjne, na zdjęcia umawiamy się co najmniej raz w miesiącu].

Jak już wspomniałem - mamy skromne lokum z dostępem 24h, w Radzie Osiedla Karłowice-Różanka przy ul. Bałtyckiej 8. Da się tam zrobić od biedy sesję zdjęciową [mamy lampy błyskowe, statywy, ja użyczam ewentualnie swoje tła i dodatkowe statywy], spotkać przy herbacie, czy w razie potrzeby mogę udostępnić większą ilość pomieszczeń np. jak to miewa miejsce w przypadku castingów. Kiedyś mieliśmy jeszcze dostęp do porządnego studia w SPAF-ie [nie ZPAF] na ul. Górnickiego, ale "władza" się zmieniła, jest burdel i szczerze powiedziawszy nie wierzę w powrót do normalności.

Nie wymagamy nie wiadomo jakiego poziomu, ale chcielibyśmy, żeby ludzie którzy chcą do nas przynależeć coś o fotografii już wiedzieli. Nie mamy żadnych wiekowych progów, sami stanowimy grupę raczej młodą - a na pewno nie starą. Są u nas zarówno Nikoniarze jak i Canonowcy. Wszystkich kochamy.

Cóż. Pozostaje mi tylko trzymać kciuki, że się ktoś zainteresuje :P
pietrzykowski Postów: 11
Konto od: 14.01.2012
Miasto: Wrocław