Gimp VS cała reszta.

Permalink Autor: marada, data postu: Saturday, July 26, 2008 00:52
Cytat sallyvan
widziałeś moze kiedyś jakieś powazniejsze studio graficzne które pracuje na Gimpie? Gimp jest dobry dla amatorów, dla kogos kto tak
jak wczesniej napisałeś nie zarabia na grafice.
Brałabym jednak poprawkę na to, że to są PROFESJONALIŚCI, którzy na tym zarabiają, a więc w ich przypadku ma sens wydanie pieniędzy na zakup programu. Dodatkowo znają się na tym, są w stanie wykorzystać możliwości, jakie daje tego typu program - więc czemu nie? Bo patrząc na przeciętnego photoblogowicza, może nawet tego trochę bardziej zainteresowanego obróbką zdjęć, czy grafiką (tzn. takiego, którego zainteresowanie nie skończy się na "fajniusich" filtrach z prostych programów - takich nie krytykowałabym, bo z racji prostej obsługi niektórym po prostu wystarczają. Nie każdy odczuwa potrzebę tworzenia wspaniałych dzieł w dziedzinie grafiki komputerowej - niektórym po prostu wystarczy podciągnięcie kontrastu, filtr, czy dołożenie kolorowej ramki.) - czy jest on w stanie wykorzystać wszystkie opcje, które daje mu Photoshop/Gimp? Wątpię. Takim osobom tak naprawdę Gimp - Photoshop dużej różnicy nie zrobi; to już bardziej kwestia indywidualnych upodobań. Jednakże nie wątpię, że część osób działa na zasadzie "mam najnowszą wersję PS-a, jak to super brzmi; i co z tego, że prawie nic w nim nie umiem zrobić?"
I jeśli już tak zaczynam, to myślę, że skupię się na porównaniu Photoshopa z Gimpem, bo w sumie to budzi tutaj przecież najwięcej emocji i na tym się ten temat opiera. Osobiście na chwilę obecną w domu korzystam z Gimpa - tyle, ile potrzebuję, mogę znaleźć w tym programie. Ewentualne braki, np. kwestia palety kolorów CMYK - to już jest do obejścia poprzez wszelkiego rodzaju wtyczki. Oczywiście argumentem decydującym o tym programie były koszty zakupu Photoshopa, który na chwilę obecną nie jest mi do szczęścia potrzebny. Z czym mam porównanie? Z PS-em 7.0, z lekcji informatyki z pierwszej klasy liceum, co w sumie nie było aż tak dawno temu ;)
Argumenty w stylu "Gimp jest do bani" darowałabym sobie. Wszystko będzie do bani, jeśli program przerasta możliwości użytkownika :) lub ktoś nie ma ochoty posiedzieć nad czymś trochę dłużej. W końcu Photoshop to też nie jest program, którego obsługę jest się w stanie opanować przez godzinę - nie mam na myśli nauczenia się, gdzie są filtry i jak korzystać z czegoś w stylu lassa magnetycznego. Wręcz pokusiłabym się o stwierdzenie, że jeśli chce się poznać dobrze obojętnie który z tych programów, to jest to kwestia co najmniej kilku miesięcy praktyki.
Co nie zmienia faktu, że - jak już wspomniałam - sporo osób i tak nie dotrze do wielu opcji. Jak już pisałam w jakimś temacie - tekst można napisać równie dobrze w Wordzie, co Notatniku, a mimo to oba będą wyglądać identycznie. Po co więc autorowi tekstu opcje oferowane przez twórców Worda? Analogicznie jest w przypadku Photoshopa, Gimpa i innych programów. Niektórym rzeczywiście do szczęścia nie byłby potrzebny ani PS, ani Gimp, a mimo to z nich korzystają. Jeśli jednak już w taki sposób pojmują zabawę programami graficznymi, to ja proponowałabym instalację tych darmowych, bo szkoda pieniędzy - lepiej je wydać na coś, z czego będą umieli skorzystać.
Z Gimpa korzystałam sporadycznie już w gimnazjum, później na początku liceum bardziej skupiona byłam - z racji programu realizowanego w szkole - na Photoshopie. Później wróciłam - jak na razie na stałe - do Gimpa. I takowej przesiadki po dłuższym czasie korzystania z PS-a jakimś cudem nie odczułam zbyt boleśnie ;) Wygląd, okna, dostęp do opcji - wszystko to przecież kwestia przyzwyczajenie i indywidualnych upodobań; w każdym bądź razie na pewno nie jest to powód do wzajemnych ataków zwolenników Gimpa i Photoshopa. Nie mniej jednak sądzę, że przesiadka z jednego programu na drugi jest jak najbardziej możliwa.
PS: Do osób korzystających z PS-a... Czy jest tam opcja kadrowania zdjęcia w określonych proporcjach boków?

marada Postów: 294
Konto od: 22.01.2008
Miasto: Szczecin
Permalink Autor: mtart, data postu: Thursday, April 17, 2014 21:14
GIMP + Stylizacja na PS (układ okien/skróty klawiaturowe/ikonki) +  Wtyczki G'Mic = poważna konkurencja dla Adobe Photoshop :-P Całkowicie może go zastąpić. Do tego całkowicie za darmo i legalnie! Takie jest moje zdanie.
mtart Postów: 7
Konto od: 7.04.2013
Miasto: Wrocław