W swoim krótkim komentarzu dla superstacji Mariusz Max Kolonko opowiada o tym kim jest nowy burmistrz największego miasta USA i jakie to będzie mieć konsekwencje dla jego mieszkańców:



Ja chcę poświęcić chwilę dla jednego fragmentu tego wystąpienia - mianowicie dla fragmentu, w którym Max mówi o tym, że demokraci chcą opodatkować najwięcej zarabiających.

Uważam, że jest to błędem. Nie dlatego, że bogatych na to nie stać - bo stać, ale dlatego, że częściowo ucierpią na tym najsłabiej zarabiający. Mianowicie wszyscy wiemy, kto daje pracę ludziom.
Bogaci.
Nie biedni. Nie rząd. Nie opieka społeczna. To właście bogaci dają pracę innym. Podejmują ryzyko, za które później zbierają nagrody jeśli się uda - albo cierpią długotrwałe długi (takich historii jest też bez liku).

Wszyscy pamiętamy jak rozwijała się Polska na początku lat '90-tych. W tamtych czasach były dużo niższe podatki od tego co mamy teraz i Polska przeżywała erupcję przedsiębiorczości. To wtedy sukcesy zaczęli święcić tacy przedsiębiorcy jak Michał moczkowski czy kamil Cebulski.

A pewnie nie byłoby tego, gdyby na drugi dzien fiskus zaczął ich nękać kontrolami...

-----

iwannn Postów: 0
Konto od: 21.10.2013
Miasto: Leńcze