... In - Vitro?

Permalink Autor: , data postu: Monday, May 5, 2008 00:12
Zastanawia mnie zdanie naszej młodzieży na temat takiego rodzaju zapłodnienia. Popieracie? Czy też może uważacie za niemoralne? Uważacie, że zdanie kościoła jest słuszne i - przede wszystkim - czy kościół powinien się wtrącać w takie sprawy?

Osobiście jestem bardzo oburzona negatywnym zdaniem kościoła - i piszę to z małej litery. Dokładnie. Bo Kościół, to ludzie, złączeni we wspólnej wierze. A w tym wypadku wypowiadają się księża, biskupi, patriarchowie - i uważam, że nie powinni. Dlaczego? Gdyż to jest subiektywne zdanie kilkudziesięciu MĘŻCZYZN przede wszystkim.
Zdają się nie widzieć, że czasami metoda zapłodnienia pozaustrojowego jest jedyną szansą dla kobiety, aby mogła mieć dzieci.
Pewnie teraz powiecie, że skoro Bóg odebrał jej tą możliwość, to tak po prostu musi pozostać.
A o ile dobrze pamiętam, Bóg kazał nam się rozmnażać - nawet Sarze, która nie mogła mieć dzieci, zesłał syna. I pozostawił jej nadzieję.
A czy w ogóle Bóg POZWOLIŁBY nam wynaleźć metodę takiego zapłodnienia, gdyby "Jego decyzja" o naszej bezpłodności była ostateczna? A może po prostu uświadomił sobie, że coś jednak poszło nie tak i trzeba to naprawić. Może Bóg zdal sobie sprawę, że jego dzieło nie jest doskonałe i trzeba dać mu możliwość poprawy.

I jeszcze, co do zdania biskupów i księży - zastanawia mnie, dlaczego tak bardzo chcą rządzić życiem kobiet. Są to mężczyźni, którzy dzieci nie mają i mieć nie będą, więc - dlaczego ktoś pozwolił im się wypowiadać na ten temat, skoro nawet nie wiedzą, jakie szczęście może dać dziecko? Faceci przecież też tego pragną. I dlaczego w ogóle ktoś zupełnie nie kompetentny i nieuprzywilejowany ma rządzić moją macicą, moim życiem, moimi hormonami i uczuciami?

Jednym z argumentów przeciw jest to, że jest wyjątkowo duża umieralność zarodków i komórek jajowych. A przepraszam - czy jeśli zapłodnienie nastąpi w jajowodzie to jest 100% gwarancja, że płód nie obumrze? Albo, że zarodek nie zostanie po prostu wydalony?
A co z moją komórką jajową? W takim razie popełniam ogromny grzech, mając okres, bo RACZĘ NIE ZAPŁODNIĆ swojej komórki jajowej, tylko pozwolę ją wydalić z organizmu. Więc co - mam zachodzić co chwilę w ciążę? Wyczekiwać owulacji i zaraz wskakiwać komuś do łóżka, i mam być po prostu produktywna (nie mylić z prokreacją) jak królik?
nikotyno - kofeino - pomarańczo - samczomanka.
Postów: 50
Konto od:
Miasto: Wrocław, Legnica
Permalink Autor: bajzel, data postu: Monday, May 5, 2008 00:47
Cytat hrabinadesroutoutou
zdanie naszej młodzieży
Cytat hrabinadesroutoutou
Czy też może uważacie za niemoralne? Uważacie, że zdanie kościoła jest słuszne i - przede wszystkim - czy kościół powinien się wtrącać w takie sprawy?
a więc jak sądzę to nasza wspaniała młodzież zaraz okrzyknie Cię winną głoszenia herezji, przecież kościół się wypowiedział już w tej racji i tyle wystarczy! a poza tym te całe badania to w ogóle szatan finansuje!
Cytat hrabinadesroutoutou
Bo Kościół, to ludzie, złączeni we wspólnej wierze.
eeee tam, gadasz, no przecież do nich do księży się chodzi czyli do kościoła! a jak się kościół wypowiada do księża! co mają zwykli wierni, przecież zdanie kościoła i wyznawców religii to jest równoznaczne ze zdaniem księży a nie! co ma taki zwykły człowiek do księdza ehh..
Cytat hrabinadesroutoutou
Pewnie teraz powiecie, że skoro Bóg odebrał jej tą możliwość, to tak po prostu musi pozostać.
i skoro bóg ma odebrać komuś życie to niech odbierze! umierają ludzie bo bóg tego chce! a ci lekarze to jacyś antychryści:[ powinno się rozwalić te wszystkie szpitale; szczególnie te z noworodkami, bo skoro bóg zadecydował że słabe i nie ma przeżyć to czemu jakimiś chemiami samymi i takimi in-vitro innymi ratować? ehh.. sodoma i gomora:|
Cytat hrabinadesroutoutou
I jeszcze, co do zdania biskupów i księży - zastanawia mnie, dlaczego tak bardzo chcą rządzić życiem kobiet. Są to mężczyźni, którzy dzieci nie mają i mieć nie będą,
nie byłbym taki pewien xD
Cytat hrabinadesroutoutou
W takim razie popełniam ogromny grzech, mając okres, bo RACZĘ NIE ZAPŁODNIĆ
no raczej! ja się co wieczór modlę o moje dzieci które wsiąkły w prześcieradło;(

a jeszcze gorsze są te badania na komórkach macierzystych.. co z tego że to może uratować życie tylu chorym ludziom, skoro kościół się przecież wypowiedział na ten temat a ci cholerni naukowcy dalej badają:[ oszz...

poza tym ta cała antykoncepcja.. sam szatan..
bajzel Postów: 205
Konto od: 6.01.2008
Miasto: 3miasto
Permalink Autor: puchaty002, data postu: Monday, May 5, 2008 11:06
Teraz poważnie:
Cytat hrabinadesroutoutou
Zastanawia mnie zdanie naszej młodzieży na temat takiego rodzaju zapłodnienia. Popieracie?

ja zdecydowanie popieram.
Cytat bajzel
Uważacie, że zdanie kościoła jest słuszne i - przede wszystkim - czy kościół powinien się wtrącać w takie sprawy?

Uważam że zdanie kościoła, czyli archaiczne poglądy które mają 2000 (albo i więcej) lat, przeinaczane przez instytucje zwaną kościołem są  blade przy medycynie XXI w., która to dąży do tego by świat dawał więcej nadzieji, którą tak bardzo propaguje owa instytucja.
Cytat hrabinadesroutoutou
Bo Kościół, to ludzie, złączeni we wspólnej wierze. A w tym wypadku wypowiadają się księża, biskupi, patriarchowie - i uważam, że nie powinni. Dlaczego? Gdyż to jest subiektywne zdanie kilkudziesięciu MĘŻCZYZN przede wszystkim.

Teoretycznie tak, kościół to ludzie, złączeni we wspólnej wierze... Ksiądz przedstawiciel tego stada. Kościół zauważ, to bardzo subiektywna instytucja.
Cytat hrabinadesroutoutou
Zdają się nie widzieć, że czasami metoda zapłodnienia pozaustrojowego jest jedyną szansą dla kobiety, aby mogła mieć dzieci.

Tak, odbierają jej nadzieje na bycie matką, nadzieje z którą rodzi się (prawie) każda kobieta. Tylko dlatego, że cywilizacja idzie szybciej, niż adekwatne interpretowanie dekalogu i pisma świętego do naszych czasów. lepiej nie zrobić nic, niż cały czas się głowić, jak tu sprawić by cywilizacja podążała swoja drogą, a religia katolików szła równolegle i wspierała jej wyznawców mądrościami, dawniej zapisanymi, ale przełożonymi na język i interpretacje rzeczywistości w naszych czasach.
Cytat hrabinadesroutoutou
Pewnie teraz powiecie, że skoro Bóg odebrał jej tą możliwość, to tak po prostu musi pozostać.
Cytat hrabinadesroutoutou
A czy w ogóle Bóg POZWOLIŁBY nam wynaleźć metodę takiego zapłodnienia, gdyby "Jego decyzja" o naszej bezpłodności była ostateczna?

moim zdaniem Bóg, po prostu dał nam wolną wole. Co to oznacza moim zdaniem. moim zdaniem oznacza to, iż powinniśmy korzystać w pełni, z naszego umysłu, który nam podarował, jesteśmy istotami które myślą i są rządne wiedzy, którą moim zdaniem powinniśmy wykorzystywać po to by bliźniemu było lepiej: "SZANUJ BLIŹNIEGO SWEGO" Tzw jedno z "przykazań miłości" jeśli kogoś kochamy, chcemy żeby był szczęśliwy, kobieta, która zapłodniona może być tylko in-Vitro jest szczęśliwa, gdyż ma nadzieje, nadzieje na to że może stać się matką i po porodzie podziękuje Bogu za dziecko, na które dał jej szanse. Wzmocni jej się wiara i być może stanie się lepszą dla innych.
Cytat hrabinadesroutoutou
A może po prostu uświadomił sobie, że coś jednak poszło nie tak i trzeba to naprawić.

oj zwróć uwagę Kim tak naprawdę On jest, sądzisz że Bóg, który jest wszechmogący popełnił błąd? Jeśli jest skutek bezpłodność Kobiety, musi być tego przyczyna, która być może leży w przeszłości. Jeśli już rozmawiamy o Bogu jak o istocie stwórcy, o błędzie nie powinno być mowy. Być może kobieta jest bezpłodna bo jej pra pra pra babcia popełniła błąd, zachorowała na jakąś chorobę, której skutkiem jest bezpłodność danej kobiety, nikt tego nie wie.
Cytat hrabinadesroutoutou
Może Bóg zdal sobie sprawę, że jego dzieło nie jest doskonałe i trzeba dać mu możliwość poprawy.

uważasz, iż kobieta, która nie może zajść w ciąże jest niedoskonała? Powiedz mi, kto tak naprawdę jest doskonały? Nikt. Możliwość zapłodnienia in - Vitro, to nie zesłana przez Boga dla nas rekompensata za popełniony błąd, to tak naprawdę postęp, dzięki któremu kobieta, która z różnych przyczyn nie może mieć dzieci ma teraz na to szanse.
Cytat hrabinadesroutoutou

I jeszcze, co do zdania biskupów i księży - zastanawia mnie, dlaczego tak bardzo chcą rządzić życiem kobiet. Są to mężczyźni, którzy dzieci nie mają i mieć nie będą, więc - dlaczego ktoś pozwolił im się wypowiadać na ten temat, skoro nawet nie wiedzą, jakie szczęście może dać dziecko? Faceci przecież też tego pragną. I dlaczego w ogóle ktoś zupełnie nie kompetentny i nieuprzywilejowany ma rządzić moją macicą, moim życiem, moimi hormonami i uczuciami?

Są księża, którzy ingerują w życie rodzinne, w życie młodzieży, w bogobojnych wioskach ksiądz to guru... na to niestety nie możemy nic poradzić.
Cytat hrabinadesroutoutou
Jednym z argumentów przeciw jest to, że jest wyjątkowo duża umieralność zarodków i komórek jajowych. A przepraszam - czy jeśli zapłodnienie nastąpi w jajowodzie to jest 100% gwarancja, że płód nie obumrze? Albo, że zarodek nie zostanie po prostu wydalony?
A co z moją komórką jajową? W takim razie popełniam ogromny grzech, mając okres, bo RACZĘ NIE ZAPŁODNIĆ swojej komórki jajowej, tylko pozwolę ją wydalić z organizmu. Więc co - mam zachodzić co chwilę w ciążę? Wyczekiwać owulacji i zaraz wskakiwać komuś do łóżka, i mam być po prostu produktywna (nie mylić z prokreacją) jak królik?

Masz całkowitą racje, takie argumenty, to żadne argumenty, w dzisiejszych czasach powinni w ogolę wstydzić się podobne bzdury wypowiadać.
puchaty002 Postów: 5
Konto od: 24.09.2007
Miasto: Klatka świata
Permalink Autor: cukierwnormie, data postu: Tuesday, May 6, 2008 11:47
jestem za.
A poglądy pewnych grup wyznaniowych nie powinny mieć wpływu na instytucję państwa (rzekomo)świeckiego.
gdybyśmy mieli więcej takich jak ty, to mielibyśmy mniej takich jak ty
- B.F. "Hawkeye" Pierce
;)
cukierwnormie Postów: 279
Konto od: 15.04.2008
Miasto: Wrocław
Permalink Autor: lasombra, data postu: Monday, September 1, 2008 21:24
Popieram.
Moralności zero w ustach krew.
Świat jest na krawędzi, a więc bawmy się!
lasombra Postów: 24
Konto od: 25.06.2008
Miasto: Iława
Permalink Autor: irminka, data postu: Tuesday, September 2, 2008 18:56
Popieram.
Podpisuję się też pod Twoją wypowiedzią.
Bo chyba nic już nie trzeba dodawać.
irminka Postów: 906
Konto od: 3.02.2005
Miasto: Sopot
Permalink Autor: dzunior, data postu: Tuesday, September 2, 2008 20:09
Czy to nie powinno być raczej w dziale o polityce? Wszak takie "śliskie", moralno-etyczne tematy w naszym kraju już dawno weszły do publicznej dyskusji i stanowią oręż w walkach polityków...

Moralność powinna być indywidualną sprawą każdego człowieka, żadne instytucje - tak religijne, jak i świeckie - nie powinny się do tego mieszać bez zgody samych zainteresowanych.
  
dzunior Postów: 239
Konto od: 22.06.2008
Miasto: Annowo
Permalink Autor: abotak, data postu: Wednesday, September 10, 2008 11:40
Moim skromnym zdaniem zapładnianie in vitro- tak samo jak aborcja- powinny być akceptowane i legalne.
Bo przecież, zresztą jak sama napisałaś, jak mężczyźni mogą decydować o naszych macicach?

Niekiedy jest to jedyna dla nas szansa na to, aby mieć dziecko- a przecież chyba każda kobieta w pewnym momencie swojego życia ma tzw. "instynkty macierzyńskie" i chęć usłyszenia pierwszego krzyku, pierwszego słowa wypowiedzianego przez dziecko itp.

Kościół- bardzo grząski temat poruszyłaś- mimo, że to ma być temat tak naprawdę o sztucznym zapładnianiu.

Wydaje mi się, że owa instytucja wyolbrzymiła swoje uprawnienia i przede wszystkim ogarnęła ją chęć hmmm... zagarnięcia jak największego grona wiernych.

Osobiście nie przejmuję się zdaniem kościoła, mam swoje. Szkoda tylko, że nasza polityka je uwzględnia...
abotak Postów: 117
Konto od: 14.06.2006
Miasto: Warszawa
Permalink Autor: mardraum, data postu: Tuesday, September 23, 2008 00:22
Cytat abotak

Moim skromnym zdaniem zapładnianie in vitro- tak samo jak aborcja- powinny być akceptowane i legalne.

Bo przecież, zresztą jak sama napisałaś, jak mężczyźni mogą decydować o naszych macicach?



Niekiedy jest to jedyna dla nas szansa na to, aby mieć dziecko- a przecież chyba każda kobieta w pewnym momencie swojego życia ma tzw. "instynkty macierzyńskie" i chęć usłyszenia pierwszego krzyku, pierwszego słowa wypowiedzianego przez dziecko itp.



Kościół- bardzo grząski temat poruszyłaś- mimo, że to ma być temat tak naprawdę o sztucznym zapładnianiu.



Wydaje mi się, że owa instytucja wyolbrzymiła swoje uprawnienia i przede wszystkim ogarnęła ją chęć hmmm... zagarnięcia jak największego grona wiernych.



Osobiście nie przejmuję się zdaniem kościoła, mam swoje. Szkoda tylko, że nasza polityka je uwzględnia...




Mądrze prawisz.
Podpisuję się pod każdym słowem.
mardraum Postów: 26
Konto od: 25.10.2005
Miasto: Wrocław/Legnica
Permalink Autor: myrkull, data postu: Tuesday, September 23, 2008 12:27
Cytat abotak
Moim skromnym zdaniem zapładnianie in vitro- tak samo jak aborcja- powinny być akceptowane i legalne.
Bo przecież, zresztą jak sama napisałaś, jak mężczyźni mogą decydować o naszych macicach?

Z In Vitro się zgadzam, ale aborcja? To co tam rośnie to sprawa tylko i wyłącznie twojej macicy?
myrkull Postów: 104
Konto od: 24.03.2008
Miasto: Ostrów Wielkopolski
Permalink Autor: mardraum, data postu: Tuesday, September 23, 2008 15:49
Cytat myrkull
Z In Vitro się zgadzam, ale aborcja? To co tam rośnie to sprawa tylko i wyłącznie twojej macic



Do pewnego tygodnia od zapłodnienia jest to tylko zbitka komórek, więc w tym czasie tak, jest to sprawa tylko i wyłącznie kobiety, która w sobie owy płód nosi.;]
mardraum Postów: 26
Konto od: 25.10.2005
Miasto: Wrocław/Legnica
Permalink Autor: myrkull, data postu: Tuesday, September 23, 2008 20:05
To podziękuj mamie że cię od zawsze kochała i nie usunęła cię jak byłaś zbitką komórek.
myrkull Postów: 104
Konto od: 24.03.2008
Miasto: Ostrów Wielkopolski
Permalink Autor: mardraum, data postu: Tuesday, September 23, 2008 21:54
Cytat myrkull

To podziękuj mamie że cię od zawsze kochała i nie usunęła cię jak byłaś zbitką komórek.



Hehe dziękuję, acz gdybym została usunięta jako zbitka komórka, to raczej by mnie to nie obchodziło, więc takie argumenty są nietrafione.;] Równie dobrze można napisać -  "podziękuj rodzicom, że nie zastosowali pewnego razu antykoncepcji oraz plemnikowi, który wygrał i połączył się z jajeczkiem". I bach, na co wychodzi? Na to, że antykoncepcja to również morderstwo.



/Przepraszam autorkę tematu za odbiegnięcie od niego./
mardraum Postów: 26
Konto od: 25.10.2005
Miasto: Wrocław/Legnica
Permalink Autor: myrkull, data postu: Tuesday, September 23, 2008 22:29
Wiesz usunięcie zbitki komórek to co innego niż założenie prezerwatywy, czy wzięcie pigułek, itp. (chociaż, można odpowiedzieć też "tak", kościół ci odpowie że prezerwatywa to morderstwo), chodzi tu głównie o odpowiedzialność za własne czyny.
myrkull Postów: 104
Konto od: 24.03.2008
Miasto: Ostrów Wielkopolski
Permalink Autor: dzunior, data postu: Tuesday, September 23, 2008 22:41
Rościsz sobie prawo do mówienia innym ludziom, co jest odpowiedzialne, a co nie?!
  
dzunior Postów: 239
Konto od: 22.06.2008
Miasto: Annowo
Permalink Autor: fotoedo, data postu: Wednesday, September 24, 2008 07:53
Cytat myrkull
kościół ci odpowie że prezerwatywa to morderstwo


To już jest nadużycie, gdyż wtedy takim samym mordercą staje się człowiek, który w myślach wyobraża sobie czyjąś śmierć, komuś źle życząc (i nic więcej) - a przecież tutaj również nie dochodzi do przerwania czyjegoś życia. Co więcej, za równie bzdurne określenie antykoncepcji można by uznać samo zaniechanie "starania się" o dziecko, bo przecież też z tego powodu nie dochodzi do zapłodnienia...
Pozdrowienia,
Edo

Co to jest "żal"?

"Amator martwi się o sprzęt, profesjonalista martwi się o kasę, a mistrz martwi się o światło."
fotoedo Postów: 572
Konto od: 28.07.2006
Miasto: Elbląg