Czy patriotyzm zanika?

Permalink Autor: xpl0173r, data postu: Wednesday, January 12, 2011 01:05
Szkoda, że do takich rzeczy dochodzi w kraju, w którym wiele pokoleń walczyło o wolność i niepodległość a gdy już ona nadeszła nie potrafimy jej uszanować.

Ehem, wolności? W starożytnym Rzymie niewolnik miał prawo zachować 10% wypracowanych dóbr. W 19 wieku w USA suma podatków wynosiła 3%, a więc 97% zachowywałeś dla siebie. Dzisiaj w Polsce państwo we wszystkich składkach, pitach, vatach, akcyzach, itp. zależnie od zarobków zabiera ok 70% do nawet 84% wypracowanych pieniędzy. Natomiast o "państwie prawa" a nawet jakimkolwiek szacunku ze strony państwa wobec obywateli możemy co najwyżej pomarzyć. Powiedz mi więc, między niewolnikiem a wolnym człowiekiem, gdzie jesteśmy? Bo jak dla mnie, w ciemnej murzyńskiej d*pie.

Patriotyzm nie bierze się z wychowania, tzn. może się brać, ale nie tylko z niego. Gdyby w Polsce był prawdziwy kapitalizm, a zasada "chcącemu nie dzieje się krzywda" wpisana była do konstytucji, za taki kraj walczyłbym narażając życie. Natomiast za to co mamy obecnie... Gdyby dzisiaj Niemcy(nie faszystowsko-rasistowskie, ale np. na podstawie roszczeń terytorialnych; żyję na dolnym śląsku który bądź co bądź był niemiecki, mogę sobie poteoretyzować) chciały nas podbić, powiedziałbym, że przykro mi, ale w pod rządami Niemców będzie mi się żyło lepiej. I nie jest to kwestią czystego egoizmu - tak naprawdę od państwa nic dobrego nigdy nie dostałem, może poza kiepskim systemem edukacji i jeszcze gorszą służbą zdrowia, na które i tak zrzucają się wszyscy - a utrudnienia na każdym kroku.
  
God gave us people to love and things to use, where the hell does babylon get it to use people and love things?
xpl0173r Postów: 152
Konto od: 13.01.2010
Miasto: Lubin
Permalink Autor: kowalsid, data postu: Wednesday, January 12, 2011 09:37
Ja nie twierdzę, że nasz kraj jest teraz wspaniały, cudowny, mlekiem i miodem płynący... Wręcz przeciwnie, niestety...
Problem polega na tym, że rzadko słyszy się głosy, że trzeba go naprawić i to w formie konkretów, zamiast pustych obietnic, którymi się nas zewsząd karmi. Wszyscy zaczynają od oczekiwań, a trzeba zacząć od odrobiny wysiłku. Mamy internet, możliwość łatwej wymiany informacji, więc co za problem w stworzeniu inicjatywy, wymienianiu obecnie rządzących na ludzi, którzy chcą dobra Polski, a nie własnej kieszeni... No chyba, że takich w Polsce nie ma...

A co do rozczeń Niemiec - nie mają do nich prawa. Choć w imię wszechobecnej "zgody" pewnie niebawem do nich dojdzie... Skoro doszło do tego, że już najeźdźcom się pomniki stawia, a groby zwycięskich powstańców walczących o Polskę chce się likwidować...
kowalsid Postów: 40
Konto od: 29.12.2010
Miasto: Bratkowice
Permalink Autor: xpl0173r, data postu: Thursday, January 13, 2011 11:58
"co za problem w stworzeniu inicjatywy, wymienianiu obecnie rządzących na ludzi, którzy chcą dobra Polski, a nie własnej kieszeni..."

Masz pojęcie, jak działa demokracja?
  
God gave us people to love and things to use, where the hell does babylon get it to use people and love things?
xpl0173r Postów: 152
Konto od: 13.01.2010
Miasto: Lubin
Permalink Autor: kowalsid, data postu: Thursday, January 13, 2011 16:13
Przepraszam, niejasno się wyraziłem.
Nie mam żadnych antydemokratycznych zapędów. Chodziło mi o stworzenie komitetu wyborczego. Jeśli większość narodu ceniłaby patriotyzm i dobro naszego kraju, to wybranie do sejmu, na prezydenta i ogólnie do całej administracji ludzi, którzy by ten kraj porządnie prowadzili, zamiast niszczyc, nie byłoby trudne.
I dlatego potrzebne jest patriotyczne wychowanie, zamiast biadolenia jak jest zle. Jak pójdzie tak dalej, to będzie jeszcze gorzej.
kowalsid Postów: 40
Konto od: 29.12.2010
Miasto: Bratkowice
Permalink Autor: xpl0173r, data postu: Friday, January 21, 2011 12:37
Każdy chce "naprawy" tego kraju, problem w tym, że w demokracji jest to niemożliwe. Demokracja jest ustrojem opartym w całości na propagandzie, nie na faktycznym polepszaniu ludziom warunków życia albo wprowadzaniu w życie ich oczekiwań.
Nie wymagam od wszystkich, aby znali się na ekonomii, prawie oraz etyce, obronności, itp. Każdy człowiek jest inny, jednych wszechświat kręci się wokół filozofii, innych muzyki, jeszcze innych domu i rodziny albo pracy - i bardzo dobrze, indywidualna różnorodność jest rzeczą piękną. W demokracji natomiast robi się propagandę, w/g której pójście i oddanie głosu jest "obywatelskim obowiązkiem", zgarnia się tych wszystkich niemających pojęcia ludzi i oddaje decyzję w ich ręce. Pół biedy, gdyby decydowali o sobie - demokracja jest jednak ustrojem totalitarnym, z przesunięciem władzy w kierunku 50%; tzn. większość może narzucać mniejszości swoją wolę, stanowić(za pośrednictwem) prawo, które dotyczyć będzie wszystkich, czy tego chcą czy nie. Dodatkowo, osoby nie mające pojęcia podatne są na to, co słyszą w TV, a więc gdy władza dogaduje się z mediami, może wmówić ludziom co jej się podoba(np. poza PO jest tylko PiS, a PiS jest zły... Jest mnóstwo partii, które mają inny, ciekawszy program(niż 4 "główne"), ale najprawdopodobniej nie dowiesz się z mediów nawet o ich istnieniu).
Dalej: podział na 4-letnie kadencje. Jeśli mamy do czynienia z większością ludzi, która myśli, że szkoły są za darmo, służba zdrowia za darmo, albo dysponuje określonymi przywilejami, partia która zdecydowałaby się na zmiany byłaby w kolejnych wyborach przegrana. W tym kraju poważne zmiany trwałyby ok. 10-12 lat, a więc władza która zamierzałaby je przeprowadzić potrzebowałaby na to 3 kadencji, dopiero po których ludzie faktycznie odczuliby ogromną poprawę warunków życia - jest to jednak niewykonalne właśnie z powodu 4-letnich kadencji i powszechnych praw wyborczych. W takim systemie nie ma co się dziwić, że jedynymi celami władzy jest nakraść ile się da i przekonać ludzi, że mają oddać na nich głos kolejny raz.
Sam fakt, że większość narzuca mniejszości swoje racje wydaje się być zauważany. Chyba właśnie dlatego jest tyle ruchów na rzecz większych praw gejów, równouprawnienia kobiet, czy mniejszości religijnych. Chodzi o to, żeby na tyle tą "walkę z uciskiem" skrzywić i w na tyle złym świetle pokazać, aby móc pokazać "główny nurt" w jak najlepszym świetle. Dlatego w TV pokazuje się europride, a protestowi przeciwko podwyżce VAT umniejsza się wartości(podając 1/10 faktycznej ilości ludzi biorących udział) albo przemilcza się całkowicie.
Są dobre i złe dyktatury. Są dobre i złe monarchie. Demokracja zawsze jest głupia, i już Marks zauważył, że musi prowadzić do socjalizmu.

Patriotyzm natomiast nie bierze się "znikąd". Jeśli kraj jest nastawiony na dobro obywatela, obywatel będzie szanował kraj, być może nawet walczył w jego obronie. Jeśli władza ma ludzi w dupie, a państwo na każdym kroku robi ludziom utrudnienia i traktuje ich jak g**no, nie można dziwić się, że również ludzie nie mają szacunku do państwa. Nie chodzi o to, żeby wmawiać ludziom, że ich ojczyzna jest istotna - państwo jest taką samą instytucją jak każda inna, może bardziej mafijną, bo z monopolem na przemoc - miłość do instytucji nie jest czymś, czego powinno uczyć się ludzi. Powinno się uczyć szacunku do drugiego człowieka, odpłacania dobrem za dobro, kształcić ludzi, którzy potrafiliby docenić to, co dobrego państwo dla nich zrobiło, ale również zobaczyć to, co nie funkcjonuje właściwie - a nie bezkrytycznie je miłować i z bliżej nieokreślonych przyczyn historycznych się z nim utożsamiać.
  
God gave us people to love and things to use, where the hell does babylon get it to use people and love things?
xpl0173r Postów: 152
Konto od: 13.01.2010
Miasto: Lubin
Permalink Autor: redoks, data postu: Saturday, January 29, 2011 09:21
Trochę paradoksalne podejście masz xpl0173r. Chcesz, żebyśmy mieli tak jak na zachodzie, a idziesz w stronę wschodu. Niestety chyba mało ludzi już pamięta, że doła gospodarczego załapaliśmy właśnie po panowaniach "czerwonych". A myślicie, czemu taka Francja, Niemcy Zachodnie mają tak dobrze? Ponieważ u nich już od dawna była demokracja, a u nas? To zaledwie początek, u nas demokracja jest jeszcze "dzieckiem". W dodatku kto jest na górze? Ludzie którzy byli i podczas komuny. Oczywiście nie uwłaszczam ludzią, którzy przeżyli ten okres życia Polski, ale nasi politycy to można powiedzieć, że nie nadają się to demokracji, to nie ich życie. Mi się osobiście zdaję, że prawdziwa u nas demokracja zacznie się dopiero wtedy, kiedy stare na dobre odejdzie, wtedy może zacznie być w końcu lepiej pod nie którymi względami. Po za tym, każdy myśli, że wprowadzenie reform jest takie proste, że opinia publiczna się będzie tym cieszyć, ale radość kończy się na tym, że te reformy będą musiały pierw nas w większym lub mniejszym stopniu boleśnie dotknąć, a tego to już nie każdy chce. Jednak jeśli rząd będzie dobrze pracował to ludzie go i tak wybiorą, nawet bez propagandy.
A tak po za tym, czy Ja jako patriota miłuję Urząd Miasta, szpital czy tego typu inne instytucję? Nie, Ja miłuję wolność. Patriotyzm to nie miłowanie instytucji, lecz tradycji, kultury, wspólnej ziemi o którą nasi pradziadkowie walczyli. Moi i twoi tutaj krew przelewali, byś Ty i Ja mogli spokojnie chodzić po ulicach i nie bać się, że ktoś Cie spałuję za to, że powiedziałeś coś po polsku, albo po prostu za to, że masz matkę polkę, albo ujrzymy kogoś z naszych członków rodziny zamordowanych przez jakiegoś obcego żołnierza.
Widząc co się dzieje twierdzę, że więcej powinno być wos-u, historii w naszych szkołach.
redoks Postów: 19
Konto od: 24.04.2010
Miasto: Gorzów Wielkopolski
Permalink Autor: xpl0173r, data postu: Saturday, January 29, 2011 12:53
Nie chcę, żebyśmy mieli tak jak na zachodzie - przynajmniej nie tak, jak na obecnym zachodzie. Chcę pełnego, prawdziwego i liberalnego kapitalizmu. Tego strasznego "morderczego kapitalizmu", który tak ponoć uciskał lud pracujący; ponoć, bo jeśli porównać czas pracy, warunki życia oraz na co stać było przeciętnego pracownika w początkach i pod koniec tego etapu, widać wyraźnie, czemu tak naprawdę europa zawdzięcza dzisiaj swoje bogactwo.

Kapitalizmu dzisiaj nie ma prawie nigdzie na świecie - dla mnie kończy się gdzieś przy granicy 15%(rozsądną wartością jest 5-8%) łącznych obciążeń podatkowych(w Polsce sama podstawowa stawaka VAT jest już 1,5x wyższa, a gdzie dochodowy, akcyzy, obowiązkowe składki, i masa innych?).

I, tak, chcę zrezygnować z publicznej służby zdrowia i publicznej edukacji. W kapitalizmie ludzie mogą lokalnie i dobrowolnie wprowadzić sobie składki na wspólną szkołę czy szpital. W socjalizmie każdy MUSI do tego należeć, i nie ma wyboru - musi należeć właśnie do tej, pozbawionej konkurencji, beznadziejnej służby zdrowia, na przykład.
  
God gave us people to love and things to use, where the hell does babylon get it to use people and love things?
xpl0173r Postów: 152
Konto od: 13.01.2010
Miasto: Lubin
Permalink Autor: drgregory, data postu: Wednesday, February 23, 2011 20:03
No niestety zanika....
Można to zauważyć podczas ważnych uroczystości narodowych np. Dzień Niepodległości. Ludzie a w szczególności młodzież zamiast czcic to swięto to spedza czas na internecie.
Niestety niektórzy z nas nie znają nawet naszego hymnu. Niektórzy z nas nie znają problematyki danego dnia np 3 Maja.
Niektórzy z nas nie znają chociaż ogólnej historii Polski
Moim zdaniem należy kultywowac patriotyzm i pokazywać innym dzięki komu Polska jest niepodległa, dzięki komu zlikwidowano okrągły stól...

Zapraszam do siebie :)
Zapraszam do siebie :)
drgregory Postów: 34
Konto od: 8.01.2011
Miasto: Jelenia Góra
Permalink Autor: xpl0173r, data postu: Saturday, March 19, 2011 19:22
Sorki że po tak długim czasie, ale prosiłbym o rozwinięcie zdania "zlikwidowano okrągły stół".
Kłóciłbym się również z tą rzekomą niepodległością - chyba że przespałeś wstąpienie do Unii oraz podpisanie traktatu.
  
God gave us people to love and things to use, where the hell does babylon get it to use people and love things?
xpl0173r Postów: 152
Konto od: 13.01.2010
Miasto: Lubin
Permalink Autor: antyzetka, data postu: Sunday, March 4, 2012 17:34
Choćbym miał żyć lepiej w Niemczech, czy Francji nigdy bym się tam nie wyprowadził :x Tu się urodziłęm, tu wychowałem i ta ziemia jest najważniejsza. Tu zginął mój dziadek broniąć ojczyznę przed szkopskim ścierwem. Jeśli ktoś mi mówi, że Polska to zryty kraj, bo ktoś źle nią rządzi to jest dla mnie dosłownie śmieszny. Nie liczy się to, kto rządzi krajem, nie kocha się ojczyzny za to kto nią rządzi, czy za innych ludzi...ojczyznę kocha się za to,że jest i za to, że urodziłeś/aś się właśnie tu, a jeśli wychwalaszinny kraj to won tam, a nie narzekać! Żyj jak potrafisz, ale w sercu miej zawsze swą ojczyznę...za Polskę wszystko!
antyzetka Postów: 1
Konto od: 1.05.2011
Miasto: Toruń
Permalink Autor: radogost, data postu: Saturday, March 10, 2012 21:38
Pewnie zanika. Bo i po co nam on? :P
radogost Postów: 118
Konto od: 7.11.2008
Miasto: Kraków
Permalink Autor: erjotpe, data postu: Thursday, July 5, 2012 00:26
Cytat radogost
Pewnie zanika. Bo i po co nam on?

Wam może i niepotrzebny. Dla nas Polaków, to naturalne uczucie.
erjotpe Postów: 6
Konto od: 22.06.2012
Miasto: Stargard Szczeciński
Permalink Autor: radogost, data postu: Thursday, July 5, 2012 10:23
To nie jest naturalne uczucie ziom. Narody powstały na fali rewolucji narodowych począwszy od epoki Oświecenia, aż po dziś dzień, gdy mamy do czynienia ze zrywami antykolonialnymi. Tym się charakteryzuje to zjawisko, że dokonuje destrukcji dotychczasowej etnicznej lokalności poprzez wywłaszczenie kapitału kulturowego i ustanowienie hegemonicznego, narodowego dyskursu. Naród jest czymś najzupełniej historycznym, wynikłym z takich a nie innych uwarunkowań społeczno-ekonomicznych. I do pewnego etapu jest czymś chwalebnym, ponieważ ustanawia swego rodzaju uniwersalność w miejsce dawnej lokalności - niemniej tylko do pewnego stopnia. W pewnym momencie, tak jak na przykład w dzisiejszej Europie, staje się właśnie wyrazem partykularyzmu i biowładzy wykluczającej obcych.
radogost Postów: 118
Konto od: 7.11.2008
Miasto: Kraków
Permalink Autor: tomeh, data postu: Monday, August 20, 2012 07:47
Patriotyzm nie zanika tylko coraz więcej osób nadużywa jego słowa - szczególnie w politycy przez co się rozmywa jego znaczenie.
tomeh Postów: 154
Konto od: 7.06.2010
Miasto: Goleniów
Permalink Autor: radogost, data postu: Wednesday, September 5, 2012 07:00
ale ono: 1. nie ma właściwie żadnego znaczenia, więc nie ma co się "rozmywać", 2. istnieje właśnie po to, żeby go nadużywać, czy też raczej: używać w celu realizacji tych czy innych własnych interesów ^^
radogost Postów: 118
Konto od: 7.11.2008
Miasto: Kraków
Permalink Autor: malek19, data postu: Wednesday, September 26, 2012 15:18
Patriotyzm zanika i przypominamy sobie o nim podczas ważnego wydarzenia np. sportowego kiedy grają hymn.

Pytanie też co to znaczy być patriotą? Bo jeśli zasuwasz od rana do wieczora za 1500 zł brutto, a premier przyznaje sobie niebotyczne gaże za nic, to chyba jesteś patriotą, bo pracujesz za grosze a mógłbyś wyjechać za granicę.
malek19 Postów: 5
Konto od: 26.09.2012
Miasto: Wrocław