kłamstwo ;/

Permalink Autor: xxmychemicalromancexx, data postu: poniedziałek, lipiec 25, 2011 18:05
Siema. Mam taki problem  mój chłopak okłamał mnie , że nie pił a okazało się , że pił (gdyby nie mój brat sądzę , że bym się o tym nie
dowiedziała. ) i obraziłam się na niego bo nigdy mnie jeszcze nie okłamał (tak sądzę) i  wkurzyłam się na niego bo nie chcę być taką co pozwala na kłamstwa zaczyna się od kłamstewka a kończy na zdradzie.
po tym zdarzeniu nie wiem jak mu mam ufać. nie wiem co o tym myśleć. pomóżcie!
xxmychemicalromancexx Postów: 9
Konto od: 22.09.2010
Miasto: Wólka Pełkińska
Permalink Autor: hipisowata, data postu: poniedziałek, lipiec 25, 2011 20:00
Sądzę, że takie kłamstwo jest nieporównywalne do zdrady... Nie mam pojęcia ile jesteście razem... Mhm... Rozmowa jest czymś zbawiennym. Sądzę,że powinniście ze sobą porozmawiać, niech Tobie wytłumaczy dlaczego okłamał... Może nie chciał Ciebie martwić? Porozmawiajcie, musicie mówić sobie wszystko, bo potem wynikają przykre zdarzenia...

a ja życzę powodzenia i pozdrawiam ;>
hipisowata Postów: 0
Konto od: 15.10.2010
Miasto: Poznań
Permalink Autor: xxmychemicalromancexx, data postu: wtorek, lipiec 26, 2011 13:04
no wiem , że nie jest porównywalne do zdrady.
7 misięcy. jak to nie chciał mnie martwić czym  ? przecież obiecał mi , że nie wypije. zawsze mi mówił i pytał się.
dzięki i wzajemnie :)
xxmychemicalromancexx Postów: 9
Konto od: 22.09.2010
Miasto: Wólka Pełkińska
Permalink Autor: xzgubilaamrozumx, data postu: wtorek, lipiec 26, 2011 14:35
moze wypił pod wpływem kolegów i nie zdazył ci o tym powiedziec ... albo nie chcial Cie martwić zebys sie nim nie przejmowala i niepotrzebnie denerwowala tym ze pije.
Pogadaj z nim niech ci wszytsko wyjasni i uwierz nie warto sie az tak bardzo za to obrazac. Faceci tacy są robią czasami rózne rzeczy:)
xzgubilaamrozumx Postów: 0
Konto od: 1.07.2011
Miasto: Chełm
Permalink Autor: xxmychemicalromancexx, data postu: wtorek, lipiec 26, 2011 17:00
wiesz co masz rację  dzięki :)
xxmychemicalromancexx Postów: 9
Konto od: 22.09.2010
Miasto: Wólka Pełkińska
Permalink Autor: xxmychemicalromancexx, data postu: wtorek, lipiec 26, 2011 17:06
,ale jest i drugi problem jeśli nie bd się obrażać dam mu do myślenia , że może robić co mu się podoba. Jak on mnie prosi , żebym czegoś nie robiła to tego nie robię.A on złamał obietnicę mówił , że nie bd pił bez pozwolenia.

Rozmawiałam z nim mówił , że nie wie dlaczego to zrobił przeprosił mnie i mówił , że zle zrobił na koncu napisał ''było minęło''.
xxmychemicalromancexx Postów: 9
Konto od: 22.09.2010
Miasto: Wólka Pełkińska
Permalink Autor: xxmymemoriesxx, data postu: środa, lipiec 27, 2011 19:48
Masz rację dobrze zrobiłaś że się pogniewałaś bo w końcu zrobił coś o czym nie miałaś pojęcia. Skoro on Cię prosi byś ty czegoś nie robiła to ty tego nie robisz to powinno działać w obie strony . Myślę że po poważnej rozmowie powinien wziąć sobie twoje słowa do siebie. Pozdrawiam
xxmymemoriesxx Postów: 3
Konto od: 11.08.2010
Miasto: Złocieniec
Permalink Autor: xxmychemicalromancexx, data postu: środa, lipiec 27, 2011 20:53
dzięki i nawzajem :)
xxmychemicalromancexx Postów: 9
Konto od: 22.09.2010
Miasto: Wólka Pełkińska
Permalink Autor: angeliness, data postu: wtorek, grudzień 27, 2011 12:06
A ja myślę, że zamiast się obrażać powinnaś z nim po ludzku porozmawiać.
Zapytać, wysłuchać, dać szanse się wytłumaczyć a później jeżeli będziesz znała wersję jego ewentualnie się obrazić.
angeliness Postów: 10
Konto od: 14.11.2009
Miasto: Katowice