czy miłość na odległość ma sens?

Permalink Autor: pharellowa, data postu: Tuesday, February 17, 2009 12:50
na początek dwoma słowami: miłośc bezwarunkowa

przeżyłam miłośc na odległosc, a było to tak, że żyłam sobie w Polsce normalnie, jak gdyby nigdy nic i miałam chłopaka. Byliśmy ze sobą juz 5 miesięcy, ale jednak zdawało mi sie od początku, że to nie jest to. No ale chciałam poczekac i zobaczyc jak sie potoczy dalej sytuacja. Potem mineły następne 2 miesiące i nagle okazało sie, że wyjeżdzam do Norwegii z rodzicami na stałe.. Na początku nie chciałam w to uwieżyc, ale potem okazało sie, że jednak to jest prawdą..
W ciągu jednego dnia, cały świat mi sie zawalił a zarazem byłam szczęśliwa, sama nie wiem. Miałam mieszane uczucia. Chciałam sie w końcu wyrwac z tego piepszonego kraju falszywości. A zarazem nie chciałam zostawiac osob na ktorych mi naprawde zależało.
No i wyjechałam, fakt z moim chłopakiem cięzko byłomi sie pożegnac, ale daliśmy rade. Jak przyjechalam to okazało sie, że mam specjalna karte do telefonu, że moge dzwonic do polski za free ! i ile chce moge rozmawiac, i rozmawialismy dziennie po 6/7 godzin. Az w końcu zaczełam strasznie tesknic, chcialam sie przytulic i w ogole polezec normalnie jak zawsze, albo chociazby czuc ze go mam przy sobie. Ale niee.. nie dawało mi to spokoju ze juz tego nie bedzie. Z dnia na dzien w sumie coraz bardziej sie zalamywałam, cągle słuchałam smutnych piosenek, ale dalej pisalismy.. az w koncu okazało sie, ze jade do polski na 2 tygodnie ! Spotkalismy sie, wszystko bylo idealnie, jak nigdy ! i nagle znowu musialam wyjechac, i znowu płacz.. : <
pisalismy, pisalismy, ale to juz nie bylo tak samo.. zupelnie inaczej, zmienił sie, ja sie zmieniłam. Moim zdaniem to juz nie miało sensu. Zostalismy przyjaciółmi.

No więc jestem juz w Norwegii 8 miesięcy, spotkałam tutaj Adriana. Jestem z nim przeogromnie szczęsliwa !!!!!! Nigdy w zyciu nie spotkałam takiej osoby. Poważnie wam mowie : D nigdy w zyciu, osoba drugiej płci nie poświęciłą mi tyle czasu. Wiem, że to jest to czego szukałam.

Miłosc na odległosc nie ma sensu, ponieważ bardziej sie tęskni, załamuje a smutne rozmowy na gg albo przez telefon typu ' tesknie.. ' jeszcze bardziej dołują, ale czego sie nie robi dla miłosci...

http://www.youtube.com/watch?gl=PL&hl=pl&v=bGzHl0u9EsI   -ta piosenka byłą ze mną odpoczątku przyjazdu z Norwegii. Dołowałam sie nią.
kiedy z serca płyną słowa, uderzają z wielką mocą......
pharellowa Postów: 2
Konto od: 27.01.2008
Miasto: Norwegia-Trondheim
Permalink Autor: koffanakruszynka, data postu: Tuesday, February 17, 2009 14:08
Jeśli się KOCHA TO DA SIĘ WSZYSTKO WYTRZYMAĆ
koffanakruszynka Postów: 0
Konto od: 27.12.2008
Miasto: Warszawa
Permalink Autor: , data postu: Tuesday, February 17, 2009 15:21
hmm ale to zależy czy poznałaś go przez neta czy normalnie ;d ? no bo jeśli przez neta i on mieszka na drugim końcu Polski lub gdzieś jeszcze daleej to pff -___- daj se spokój a jeśli go znałaś na neutralnym gruncie i muusiał np. zdesperowany wyjechać do Angli to czemu nie możesz na niego czekać i mieć nadzieje że nie znajdzie sobie innej ;d -___- a tak ogólnie to związki na odległość nie mają sensu ;d
Postów: 3
Konto od:
Miasto: Wschowa
Permalink Autor: , data postu: Tuesday, February 17, 2009 18:19
Wiecie co to wy jesteście bez sensu!!! Twierdzicie że jeśli jest to prawdziwa miłość to nie ma sensu?? Śmieszne, a jaka miłość ma sens? Sztuczna? Bez prawdziwych uczuć? Kiedy się kocha naprawde to nie muwisz że nie ma sensu tylko czekasz na chwile kiedy już będziecie przy sobie na zawsze i dążysz do tego. Nie ma wtedy głupiego gdybania, że nie pokaże kolegą kogo mam, że nie obmacne jej teraz ale są myśli, że wytrzymacie za młodu a potem to będzie cudne życie w pięknej miłości i nic tego już wam nie zmieni bo skoro przetrzymasz odległość to i przetrzymasz wszystko.
Postów: 0
Konto od:
Miasto: Kraków
Permalink Autor: fantasmagorie, data postu: Wednesday, February 18, 2009 00:34
ma sens. sama jestem w sytuacji, w ktorej moj facet jest 1600km ode mnie, ale gdyby nie swiadomosc, ze wraca do mnie za 2 tygonie, to byloby mi ciezko, ale nadalbym go kochala.
wytrzymalam 3 miesiace, ale ciezko by bylo gdyby miala czekac dluzej.
ale jesli sie kogos kocha, to nie wazne sa kilometry, ale uczucia.
fantasmagorie Postów: 0
Konto od: 8.05.2006
Miasto: Toruń
Permalink Autor: kkkassiieennkkaa, data postu: Friday, February 20, 2009 18:52
dokladnieee ';]
kkkassiieennkkaa Postów: 20
Konto od: 13.04.2008
Miasto: Łódź
Permalink Autor: maargoootka, data postu: Wednesday, February 25, 2009 20:31
Zgadzam się z większością wypowiadających się tu! Miłość na odległość ma oczywiście sens, jeśli tylko się w nią mocno wierzy! Zaufanie to podstawa-rzecz jasna... Trzeba mieć do tego silną osobowość i być stałym w uczuciach, ale rzeczywiście jest to możliwe, właściwie w miłości wszystko jest możliwe... Wystarczy tylko bardzo mocno chcieć...
maargoootka Postów: 0
Konto od: 10.11.2008
Miasto: Gałkówek
Permalink Autor: justyneczka15, data postu: Sunday, March 1, 2009 15:59
no oczywiście,że ma sens...sama jestem w takiej sytuacji...:)i jest cudownie...miłosc na odległośc zawsze ma sens jeśli się naprawde kocha...a miłosc przecież przetrwa wszystko.
justyneczka15 Postów: 0
Konto od: 17.01.2009
Miasto: Słończewo
Permalink Autor: kiniiaa, data postu: Sunday, March 1, 2009 16:33
milosc na odleglosc ma sens...;) bo dlaczego przekreslac wszystko ze wzgledu na kilometry ? sama przezylam cos takiego i nie zaluje. I wcale nie zerwalismy dlatego, ze ON mieszkal 100 km ode mnie. Wtedy to nie mialo znaczenia. Powiem Wam tylko jedno: im dluzej czekasz na ukochanego, tym wieksza radosc ze spotkania...;) No wiadomo, ze potem zegnac sie nie jest latwo, ale ma sie swiadomosc tego, ze to NIE JEST ostatnie spotkanie. A Ci co pisza, ze taka milosc nie ma sensu to bardzo prawdopodobne, ze jeszcze NIGDY nie przezyli prawdziwej milosci.
Kochać to nie znaczy zawsze to samo
uważaj Ziomek, ta Su.ka leci na twoje siano
co znaczy Kochać, poznać jej nie dano
zweryfikuj wtórnie, może sypiasz z Blacharą
kiniiaa Postów: 14
Konto od: 26.02.2007
Miasto: TamGdzieLechiaGra.
Permalink Autor: stokrota91, data postu: Wednesday, March 4, 2009 17:50
Cytat kkkassiieennkkaa
Jezeli widujecie sie raz na 2 tyg, To milosc wam nie przejdzie ;]



Ja jestem w związku na odległość już od 21 miesięcy, widujemy się co 2 tygodnie rzadko co 3 (zdarza się) i jesteśmy szczęśliwi... owszem tęsknimy oboje ale to można przeżyć.. Dzieli nas 170 km, ale ja nie wyobrażam już sobie życia bez mojego Skarba.. wszystko zależy od Nas.. jeśli ktoś z góry zakłada, że taki związek nie ma sensu to nie ma się w co pakować bo napewno nie wyjdzie.. Trzeba być dobrej myśli ;)
170 km od Szczęścia.
Lecz tylko 1,5 roku do spełnienia marzeń.
Twoje serce moim miejscem < 333
stokrota91 Postów: 0
Konto od: 20.01.2006
Miasto: Toruń
Permalink Autor: kkkassiieennkkaa, data postu: Thursday, March 5, 2009 23:33
Ja sie widuje z moim co tydzien. !  Mimo ze dzili nas niby tylko 80 km to i tak nie jest latwe spotykanie sie na codzien ... Ja tamm wiem ze wytrzymam, ale jesli on tez wytrzyma to bedzie BAJAAA ;]
kkkassiieennkkaa Postów: 20
Konto od: 13.04.2008
Miasto: Łódź
Permalink Autor: ustynka88, data postu: Friday, March 6, 2009 08:56
Jezeli jest prawdziwa, to napewno wytrzyma. Ja niedlugo bede w takiej sytuacji, nie chce, ale musze i jeszcze nie wiem jak dlugo...
mam nadzieje, ze moja ma sens, ale jak to sie wszystko potoczy, jest dla mnie niespodzianka
ustynka88 Postów: 4
Konto od: 4.03.2009
Miasto: Gubin/Ełk
Permalink Autor: kkkassiieennkkaa, data postu: Monday, March 9, 2009 22:59
Nigdy nie wiadomo co nas spotka ..
A milosc na odleglosc moze byc tak samo trwala jak milosc z klatki obok ;D
kkkassiieennkkaa Postów: 20
Konto od: 13.04.2008
Miasto: Łódź
Permalink Autor: kalunia555, data postu: Tuesday, March 10, 2009 13:57
Szczerze?? hmmm... NIE MA SENSU.. to znaczy zależy jaka ta druga osoba jest... jednak dla mnie osobiście nie ma sensu i nigdy nie będzie miała.. jeśli kogos uraziłam to przepraszam,ale ja tylko piszę to, co sama o tym wiem :/ dla mnie nie ma sensu, dla kogo innego może mieć..
kalunia555 Postów: 0
Konto od: 9.01.2008
Miasto: Czersk
Permalink Autor: xnicolasx, data postu: Saturday, March 14, 2009 12:18
tak, może przetrwac wieki, juz raz miałam partnerkę  na odległość, byłysmy ze sobą 2 lata i 3 miesiące, a teraz znów mam dziewczynę z daleka, dzieli nas 1200 km. ale i tak wiem,że ten związek przetrwa wszystko, kocham ją nad życie,a ona mnie. ^__^
xnicolasx Postów: 1
Konto od: 6.02.2008
Miasto: Warszawa
Permalink Autor: sweeetgirl, data postu: Tuesday, March 31, 2009 01:49
SAMA JESTEM W ZWIĄZKU  na odegłość Teraz Podkreśłam Bo wczesniej był Baardzo blisko Teraz TO praca Obowiązki I chęc bycia przy Mnie Zgadzam się  że jeżeli się ufa I Kocha TO miłość przetrwa wszystko fakt spotykamy sie raz w tygodnoi ale lepsze to niż nie spotykać się wogule Tymbardziej że ma się plany związane z Tą osobą :)
sweeetgirl Postów: 2
Konto od: 3.03.2006
Miasto: Toruń