miłość vs. rodzice ..

Permalink Autor: myxdiary, data postu: Friday, August 6, 2010 16:52
czy byliście kiedyś w takiej sytuacji, że wasi rodzice nie akceptowali waszego partnera ? albo po prostu nie wierzyli w wasz związek ? jak sobie z tym radziliście ? ;)

ja jestem w takiej sytuacji. mój facet jest daleeeko ode mnie, a mimo wszystko kocham Go najbardziej na świecie i wiem, że to ten jedyny
Treść dodana do postu 06-08-2010 o godzinie 16:57
czy byliście kiedyś w takiej sytuacji, że wasi rodzice nie akceptowali waszego partnera ? albo po prostu nie wierzyli w wasz związek ? jak sobie z tym radziliście ? ;)

ja jestem w takiej sytuacji. mój facet jest daleeeko ode mnie, a mimo wszystko kocham Go najbardziej na świecie i wiem, że to ten jedyny
Treść dodana do postu 06-08-2010 o godzinie 17:02
MIŁÓŚĆ VS. RODZICE ..

czy byliście kiedyś w takiej sytuacji, że wasi rodzice nie akceptowali waszego partnera ? albo po prostu nie wierzyli w wasz związek ? jak sobie z tym radziliście ? ;)

ja jestem w takiej sytuacji. mój facet jest daleeeko ode mnie, a mimo wszystko kocham Go najbardziej na świecie i wiem, że to ten jedyny  ;** a rodzice zamiast mnie wspierać to mnie tylko demotywują.. tak jest o wiele ciężej..

co o tym sądzicie ? ;) wypowiadajcie się ! ;)
KochamCię.
myxdiary Postów: 0
Konto od: 2.10.2009
Miasto: Zabłoto
Permalink Autor: chemilka, data postu: Monday, September 13, 2010 21:34
a ogolnie to mysle ze trzeba przez rodzicow przebrnac. Zdazaja sie rozni. Jedni tacy co wrecz wpychaja swoje dzieci w zwiazek i tacy co go odradzaja i nic im sie nie podoba. Moze sprobuj przedstawic tego chlopaka swoim rodzicom, by sie przekonali ze Ci na nim zalezy i bierzesz go na powaznie.
chemilka Postów: 55
Konto od: 24.05.2008
Miasto: Polkowice/Zielona Góra
Permalink Autor: xxcuntxx, data postu: Saturday, September 18, 2010 13:17
Hmmmm....Moi rodzice powiedzieli mi kiedyś, że mogę nawet być z kobietą, byle bym była szczęśliwa i rozsądna. (co prawda jestem z mężczyzną tak dla sprostowania : ) )Akceptują moje wybory : ) W sumie to chyba nawet nie mają wyboru, bo wiedzą jaka jestem. Ale co do związków dają mi wolną rękę i nie wtrącają się. Jedynie mama czasem powie, abym uważała na to czy na tamto. Ale z tego się cieszę, bo ona ma zawsze rację. Niestety ja nie zawsze jej słucham.
xxcuntxx Postów: 3
Konto od: 20.07.2009
Miasto: Sosnowiec
Permalink Autor: labria, data postu: Wednesday, October 6, 2010 17:07
Hmmm....
Ja miałam taki problem. Ale wyszło na rację moich rodziców.
Jestem im za to wdzięczna.

A teraz jestem nareszcie szczęśliwa :))
labria Postów: 0
Konto od: 3.08.2009
Miasto: Poznań
Permalink Autor: razahell, data postu: Thursday, October 14, 2010 22:21
Cytat afterlife666
pierwsza!

Do takich powinno się strzelać.

OnTopic:
W zależności w jakim wieku jesteś.. Jeśli w domu nie panuje żadna patologia to rodzice zazwyczaj wiedzą, co jest dla dziecka dobre. Ich obawy to jedno, ich racja to drugie. Skoro mają wątpliwości w stosunku do partnera/partnerki - coś to oznacza. W końcu sami przeszli przez niejeden związek. Stąd i moja opinia, iż nie należy się z nimi kłócić, broń boże wybierać między nimi, a partnerem. Jeśli nie są przewrażliwieni polecam z nimi spokojnie porozmawiać i wziąć poprawkę na to, co mówią - może mają rację.
Czujesz się urażona/-y moimi postami? Przyzwyczaj się, za głupotę trzeba płacić...
Linki: Regulamin - FAQ - Moderatorzy/Administratorzy - Kasowanie fotobloga - Szybsze kasowanie zdjęć
Dawniej: Vergil 'Sparda' - 12.04.2008 - 26.06.2009.
razahell Postów: 190
Konto od: 12.04.2008
Miasto: Wrocław
Permalink Autor: elina19, data postu: Tuesday, October 26, 2010 23:20
Cytat razahell
Jeśli nie są przewrażliwieni polecam z nimi spokojnie porozmawiać i wziąć poprawkę na to, co mówią - może mają rację.



Porozmawiać spokojnie? Ok próbowałam, bo też mam taką sytuacje. Ale ja walczę o swój związek i nie pozwolę aby moje szczęście się skończyło bo im się tak podoba!!! Z moimi nie da się porozmawiać spokojnie. Gdybym nie próbowała walczyć nie osiągnęłabym tego co mam teraz. choć nie pozwalają mi do niego jeździć to pozwalają mi się z nim spotykać i on może być u mnie kiedy zechce. więc jednak było warto.
elina19 Postów: 7
Konto od: 14.06.2010
Miasto: Wakefield
Permalink Autor: xinloveex, data postu: Wednesday, October 27, 2010 16:56
Cytat elina19
Ale ja walczę o swój związek i nie pozwolę aby moje szczęście się skończyło bo im się tak podoba!!!

taak zgadzam sie, tez tak mam ;)
ale mysle ze to kwestia czasu i sie beda musieli do tego przyzwyczaic ;)
xinloveex Postów: 0
Konto od: 25.10.2010
Miasto: Słupsk
Permalink Autor: elina19, data postu: Wednesday, October 27, 2010 22:53
albo się przyzwyczają albo nie... to zależy jak bardzo są uparci... mam nadzieje że jednak kiedyś odpuszczą.
elina19 Postów: 7
Konto od: 14.06.2010
Miasto: Wakefield
Permalink Autor: xczarneslonce, data postu: Friday, October 29, 2010 22:35
Hmm, moi opiekunowie po prostu nie akceptują tego, że w takim wieku jestem już w związku. I uważam za dość poważny. Może mają trochę racji, ale z drugiej strony są przestarzali. Jest to związek na odległość, ale traktujemy go poważnie. Rodzice muszą o tym wiedzieć, bo jak się spotykamy jedno musi mieszkać u drugiego i w ogóle.. Trwa już to długo i mam nadzieję, że się nie skończy. Bezgranicznie sobie ufamy i wierzymy, że damy radę, mimo że rodzice - jak na razie - nas nie akceptują. A teraz każdy spojrzy w mój profil i stwierdzi, że moi dziadkowie mają rację, jeśli mam dopiero 14 lat. On 16.
"...Na piersi czarne słońce, na stopach para czarnych Najek,
uniesiony środkowy palec,
WSRH, a nie wytwórnia bajek..."

Welcome in hell!
xczarneslonce Postów: 12
Konto od: 26.10.2010
Miasto: Kraków
Permalink Autor: iiimpulsive, data postu: Friday, January 21, 2011 13:52
Chyba rodzice ;)
iiimpulsive Postów: 12
Konto od: 28.06.2008
Miasto: Rumia
Permalink Autor: oppcja, data postu: Wednesday, January 26, 2011 21:06
z rodzicami nie zakłada się rodziny, jeśli się jest kogos pewnym, to da się przebrnąć razem wszytsko i rodzice w końcu zaakceptują
oppcja Postów: 71
Konto od: 8.12.2010
Miasto: szczecin
Permalink Autor: mistifina, data postu: Sunday, January 30, 2011 23:57
Czasami rodzice mogą mieć rację a my tego nie widzimy ale oni nie są wszech wiedzący i idealnie żeby się nie mylić  najlepszym rozwiązaniem będzie szczera rozmowa jeśli naprawdę aż tak bardzo się kochacie rodzice to zaakceptują tylko trzeba im dać szanse
mistifina Postów: 0
Konto od: 30.01.2011
Miasto: Warszawa
Permalink Autor: photorower, data postu: Thursday, March 10, 2011 13:59
JA byłam w takiej sytuacji,ale moi rodzice a raczej matka sie wkoncu przekonała i jest czad ;)

witam,biore udział w konkursie na dzien kobiet i bardzo prosze o głosy :)
http://nk.pl/#dzienkobiet/galeria/26170   licze na wasze poparcie,.
Jesli ci się podoba to zdjecie zagłosuj ! Dziekuje :*
Głos mozna oddac poniżej zdjecia ;)
photorower Postów: 0
Konto od: 8.02.2011
Miasto: Piła
Permalink Autor: tyczus120996, data postu: Thursday, May 26, 2011 11:27
Co mam zrobic... jestem z chlopakiem juz rok. jestesmy siebie pewni jak niczego innego na tym swiecie i bardzo sie kochamy. moi rodzice poznali mojego chlopaka juz dlugi czas temu ale ciagle maja do nas jakis problem to nie tamto nie... jeszcze bedziesz w ciazy... moi rodzice bardzo go lubia ale czesto im cos odwali i przysapia.. pomocy.!!!
tyczus120996 Postów: 0
Konto od: 19.05.2011
Miasto: Kościerzyna
Permalink Autor: rainbowclover, data postu: Thursday, June 2, 2011 08:49
Cytat tyczus120996

Co mam zrobic... jestem z chlopakiem juz rok. jestesmy siebie pewni jak niczego innego na tym swiecie i bardzo sie kochamy. moi rodzice poznali mojego chlopaka juz dlugi czas temu ale ciagle maja do nas jakis problem to nie tamto nie... jeszcze bedziesz w ciazy... moi rodzice bardzo go lubia ale czesto im cos odwali i przysapia.. pomocy.!!!

postaraj sie z nimi porozmawia, jesli to nie poskutkuje to po prostu miej gdzies ich zdanie. o twoj chlopak, ty go kochasz i to ty chcesz spedzic z nim cale zycie, czyz nie tak? ;)
jak cos pisz na pw. powodzenia

ps. z zycia wiem, ze nic nie jest pewne, wiec tez nie mozesz tak myslec o swoim chlopaku..

;)
rainbowclover Postów: 0
Konto od: 9.02.2011
Miasto: Słupsk
Permalink Autor: tyczus120996, data postu: Thursday, June 2, 2011 10:06
Cytat rainbowclover
postaraj sie z nimi porozmawia, jesli to nie poskutkuje to po prostu miej gdzies ich zdanie. o twoj chlopak, ty go kochasz i to ty chcesz spedzic z nim cale zycie, czyz nie tak? ;)
jak cos pisz na pw. powodzenia

ps. z zycia wiem, ze nic nie jest pewne, wiec tez nie mozesz tak myslec o swoim chlopaku..

;)



dzieki;) ale jestem co do niego pewna. mialam kilku chlopakow ale z zarnym nie wytrzymalam dluzej niz 3 miesiace ale z nim jest inaczej.! wiele nas laczy i wgl. nie jestem niczego innego pewna jak tego. a rzodzicow nadal pozbyc sie nie moge;(
tyczus120996 Postów: 0
Konto od: 19.05.2011
Miasto: Kościerzyna