DOPALACZE - Dopalają mózgi ?

Permalink Autor: urojony, data postu: Sunday, May 30, 2010 21:01
Witam wszystkich  forumowiczów :)

Nurtuje mnie sprawa DOPALACZY , masowej sieci sklepów propagujących " Legalną " I " Bezpieczną " zabawe z owymi środkami .
Wiekszosc , jak nie wszystkie , są nie przetestowane , a o ich zawartosci nie jestesmy poinformowani ani na stronie producenta czy tez na opakowaniu ...

Wiem .. Wiem jak to cholerstwo potrafi przewrócic swiat do góry nogami .
Znam to z autopsjii , 3 miesiace temu " Spalilem sie " za namową znajomego .
I Od tamtej pory choruje na nerwice lekową i popadlem w niesamowita depresje ..

Wiem takze ze na forum znajdzie sie paru " fanatyków " tego swinstwa ...

I teraz pytanie ..
Co o tym sadzicie kochani ?
Czy takie cos winno w ogole istniec ? Czy dzisiejsza mlodziec nie moze bawic sie bez alko i dragów ??


Temat mozna jak najbardziej rozwinąc :)

P.S - Ostatnio dumalem na rozpoczeciem AKCJII Antydopalaczowej .. Czyli . [ I tu kolejna propozycja ] Prosze was takze o wymyslenie jakiegos trafnego hasła typu " Moje Życie To Klasa - Bez Dopalacza "

Pozdrawiam .
urojony Postów: 5
Konto od: 30.05.2010
Miasto: Wrocław
Permalink Autor: xpl0173r, data postu: Sunday, May 30, 2010 22:15
Co do hasła to zacytuję Bas Tajpana:
"Sensimile ludzią dał najwyższy pan dopalaczami chcą zamydlić oczy nam";]
A tak poza tym, to dopalacze, jako artykuły przeznaczone do celów kolekcjonerskich, nie muszą przechodzić badań pod kątem wpływu na ludzi po zażyciu, tym bardziej nie można przewidzieć skutków długotrwałego zażywania. W przeciwieństwie do "normalnych" narkotyków ciężko w ogóle przewidzieć efekty, zwłaszcza, że wiele z dopalaczy jest mieszanką kilku, kilkunastu różnych składników, dobieraną lub tworzoną od podstaw komputerowo i testowaną jedynie na paru ochotnikach, żeby sprawdzić, czy "kopie". Widziałem też ludzi o zniszczonych tym syfem mózgach, gwarantuję, że dopalacze są bardziej szkodliwe niż nielegalne narkotyki.
  
God gave us people to love and things to use, where the hell does babylon get it to use people and love things?
xpl0173r Postów: 152
Konto od: 13.01.2010
Miasto: Lubin
Permalink Autor: ali1600, data postu: Wednesday, June 2, 2010 13:11
Cytat xpl0173r
A tak poza tym, to dopalacze, jako artykuły przeznaczone do celów kolekcjonerskich, nie muszą przechodzić badań pod kątem wpływu na ludzi po zażyciu, tym bardziej nie można przewidzieć skutków długotrwałego zażywania. W przeciwieństwie do "normalnych" narkotyków ciężko w ogóle przewidzieć efekty, zwłaszcza, że wiele z dopalaczy jest mieszanką kilku, kilkunastu różnych składników, dobieraną lub tworzoną od podstaw komputerowo i testowaną jedynie na paru ochotnikach, żeby sprawdzić, czy "kopie". Widziałem też ludzi o zniszczonych tym syfem mózgach, gwarantuję, że dopalacze są bardziej szkodliwe niż nielegalne narkotyki.

Bardzo ciekawe, zapamiętam. Warto to powtórzyć niektórym osobom.
ali1600 Postów: 198
Konto od: 9.05.2009
Miasto: Lublin
Permalink Autor: lmagination, data postu: Thursday, June 10, 2010 19:35
Dopalacze to świństwo. Nigdzie nie jest napisane, że są bezpieczne, bo sprzedawane są rzekomo do celów kolekcjonerskich.


Zauważcie, że na wszystkich specyfikach napisali: "Nie do spożycia przez ludzi".

Jednak każdy wie do czego służą młodzieży, a pod sklepami z tym syfem pojawiają się młodociani którzy chcą to przetestować na sobie, pokazać przez znajomymi.

Najczęściej kupowane są mieszanki ziół, które są szczególnie niebezpieczne gdyż nie można określić ich działania w połączeniu, pozatym takie testy są bardzo kosztowne i czasochłonne, dlatego nikt nie będzie sobie zawracał tym głowy - liczy się kasa.

Według o niebo lepiej jest zainwestować w prawdziwe sensi, ale pamiętajmy w nadmiarze szkodzi wszystko, więc z rozwagą : )


Pozdrowiam, Trzeci.
lmagination Postów: 9
Konto od: 4.06.2010
Miasto: Olsztyn
Permalink Autor: rzeczywistoscimasakrator, data postu: Friday, June 11, 2010 12:25
Lepsze są nielegalne, bo są sprawdzone i zawsze można otrzymać reklamacje. Kartele nie moga sobie pozwolic na złą jakośc. A Ci od "legalnych" asekurują się durnymi napisami na torebkach.
To nie moja wina, że ja tak myślę...
rzeczywistoscimasakrator Postów: 933
Konto od: 1.03.2009
Miasto: Płock
Permalink Autor: xpl0173r, data postu: Friday, June 11, 2010 23:35
Kartele nie moga sobie pozwolic na złą jakośc.

Jeżeli mowa o dużych "dostawcach" i hierarchicznej strukturze(dostawca ma swoich ludzi, którzy sprzedają, powiedzmy, po 100g tygodniowo drobnym dealerom), to środek przechodzi przez kilka rąk i z reguły jest już "przycięty" lub ma domieszki. Najlepiej brać "bezpośrednio u źródła", tj. palenie mieć własne lub od kogoś kto ma własne. Z amfetaminą ciężej - ciężko dostać coś "z pierwszej ręki"(choć z reguły o względnie dobrą jakość nie trudno). Co do pigułek, jak ktoś ma dobre to zawsze będą "czyste", bo nie sposób ich zmieszać/przerobić/przyciąć. Z innymi środkami nie miałem do czynienie(zaznaczam też, że używam jedynie MJ). A ogólnie zasada, im lepiej znasz dostawce i częściej robisz zakupy, tym mniejsza szansa że dostaniesz syf.

W Polsce jest na tyle duży przypał, i na tyle nieformalnie, że często dealerzy dbają jedynie o siano, mając gdzieś jakość. Klienci się znajdą. Od siebie dodam, że dziwi mnie takie podejście, bo przecież lwia część łapanych osób zostaje, jak to się mówi "zfrajerowana na pałarnię" przez mniej ogarniętych użytkowników. A wiadomo - większa rotacja klientów, większa szansa na wpadkę. Kilku(nastu?) w miarę zaufanych kumpli/odbiorców - towar musi być lepszy(nie przycinany - mniejszy zarobek), ale przypał dużo mniejszy.
  
God gave us people to love and things to use, where the hell does babylon get it to use people and love things?
xpl0173r Postów: 152
Konto od: 13.01.2010
Miasto: Lubin
Permalink Autor: peggysue, data postu: Wednesday, July 7, 2010 12:52
ktoś napisał, że dopalacze są bardziej zdrowe niż normalne, nielegalne narkotyki. nie zgodzę się, jedno i drugie gówno wyniszcza organizm i uzależnia. Znajomy (któremu nie idzie przetłumaczyć) regularnie zażywa koko, lub speedwaya z dopalaczy, w ciągu kilku tygodni z rosłego mężczyzny stał się wychudzonym, zabiedzonym chłopcem. Tylko cholera- dopalacze mają ten myk, że każdą substancję mogą zastąpić 100 innych podobnych i tak w kółko. Polskie prawo ma niby zakazać sprzedaży dopalaczy, ale nie mogą, dlaczego? Bo każdy ma prawo sprzedawać "coś" do celów kolekcjonerskich. Co najwyżej mogą przeprowadzić "naloty" na zasadzie "siema, potrzebuję coś, na pobudzenie" więc wtedy naiwna ekspedientka/ekspedient, jak powie "słuchaj, weź sobie wciągnij to, jest niezła jazda" ma problemy, ale to wciąż za mało. Sama nie jestem zwolenniczką ani dopalaczy, ani narkotyków z nielegalnych źródeł ot co. Są 'kolekcjonerzy', niech będą, skoro sami chcą się wyniszczyć. Była afera, że dzieciak umarł po dopalaczach, ale właściciel sklepów tłumaczy "my sprzedajemy to do celów kolekcjonerskich tylko i wyłącznie, nie do zażywania." z resztą na opakowaniu jest adnotacja "wyłącznie do celów kolekcjonerskich". pozdrawiam.
peggysue Postów: 2
Konto od: 18.06.2010
Miasto: Wrocław
Permalink Autor: perun777, data postu: Wednesday, July 7, 2010 13:22
Zalegalizować Marihuanę!!!! I ludzie przestaną sięgać po takie ścierwo jak dopalacze i po tytoń i po alkohol!!!
Gandzia rulezzz!!!
perun777 Postów: 23
Konto od: 23.10.2008
Miasto: Szczecin
Permalink Autor: parodiia, data postu: Wednesday, July 7, 2010 23:53
Co ja mogę o tym powiedzieć? Każdy doskonale wie, że kolekcjonować dopalacze to tak samo, jak gdyby kupić sobie dwadzieścia lodów na patyku, po czym położyć je w słońcu i z uśmiechem na twarzy patrzeć, jak się roztapiają.

Dopalacze to okropny syf. Wiadomo, że wyniszcza mózg, ciało. Młodzi ludzie to biorą, mieszają je z alkoholem, byle tylko mieć jak największą banię. To wyjątkowo szczeniackie zachowanie, wynikające z chęci zaimponowania kolegom lub przeżycia czegoś całkiem nowego.
Można powiedzieć - ok, ich sprawa. Jeszcze pożałują. Można. Ale fakt, iż ktoś wpadł kiedyś na pomysł - "O, założę sklep kolekcjonerski. O, będę tam sprzedawał narkotyki z plakietkami "Nie nadaje się do spożycia". O, polskie prawo mi tego nie zabroni. Jestem genialny!" - niesamowicie frustruje. Pozamykać wszystkie te sklepy na cztery spusty, i nie mydlić oczu ludziom. Bo młody człowiek nie wie (lub nie myśli o tym?) jaki ogon w postaci konsekwencji  (komplikacji zdrowotnych, w tym psychicznych) ciągnie za sobą istota spożywania dopalaczy. Bo o czym myślą? Byle mieć fazę, banię, byle mieć co opowiadać kumplom na podwórku. Idiotyzm.
parodiia Postów: 11
Konto od: 2.12.2007
Miasto: Wolbrom
Permalink Autor: aggu, data postu: Monday, July 12, 2010 14:52
"nie chce to nie weźmie przecież swój rozum ma "...
i ja się tego trzymam.
aggu Postów: 2
Konto od: 22.02.2010
Miasto: Wolbrom
Permalink Autor: michal17skc, data postu: Thursday, July 29, 2010 23:08
Dopalacze to najgorsze ścierwo i syf :)
michal17skc Postów: 26
Konto od: 21.04.2008
Miasto: Skierniewice
Permalink Autor: rzeczywistoscimasakrator, data postu: Saturday, July 31, 2010 19:49
Ponadto jeśli jakiegoś zjawiska nie da się wytępić... to dlaczego by nie nałożyć na to VAT? Opłaca się... a Ci idioci i tak będą brali co popadnie. Przy okazji złożą się na zasiłek dla bezrobotnych i innych naciągaczy.
To nie moja wina, że ja tak myślę...
rzeczywistoscimasakrator Postów: 933
Konto od: 1.03.2009
Miasto: Płock
Permalink Autor: bruxist, data postu: Tuesday, August 10, 2010 12:18
Osobiście mam wielką ochotę zrobić sobie którejś nocy rundkę po warszawskich sklepach z dopalaczami. Z kilkoma kanistrami benzyny i zapalniczką. Ale to niestety nielegalne, a ja w przeciwieństwie do tych drani trzymam się ram prawa.

Zamiast tego miałem kiedyś ochotę zrobić flashmoba antydopalaczowego, ale do tego trzeba większej liczby ludzi. A że na FB i innych takich serwisach nie siedzę, to trudno mi trafić do odpowiednio licznej grupy.
bruxist Postów: 1
Konto od: 10.08.2010
Miasto: Warszawa
Permalink Autor: ebro, data postu: Tuesday, August 10, 2010 20:54
za dużo chemii w tym:
ebro Postów: 22
Konto od: 11.07.2010
Miasto: Kutno
Permalink Autor: xpl0173r, data postu: Sunday, September 26, 2010 18:59
Bruxist, przecież oni trzymają się prawa. Wycofują produkty od razu, gdy zostaną zdelegalizowane. Nie mają w ofercie żadnych nielegalnych składników.
Jedynym sposobem walki z "dopalaczami" jest legalizacja normalnych narkotyków. tylko wtedy prowadzenie takiej działalności stanie się nieopłacalne, lepiej truć się czymś znanym od tysięcy czy chociaż dziesiątek lat, sprawdzonym i znanym, niż środkami, których skład nie jest jawny, i których wrazie problemów nie zidentyfikują nawet lekarze!

Poza tym, u początków działalności dopalacze były mniej szkodliwe niż obecnie - bazowały na asortymencie identycznym jak podobne sklepy w innych częściach europy(tak, dopalacze nie są polskim wynalazkiem(!)). Dopiero po delegalizacji parunastu składników zaczęły pojawiać się masowo informacje o ludziech trafiających do szpitali(Owszem, wcześniej też się zdarzały, ale nie w takich ilościach. Dopalacze są szkodliwe i trzeba mówić o tym wprost). Prawa ekonomii są niezmienne, zasada popytu i podaży również; to ingerencja państwa w gospodarkę odprowadziła najpierw do popularyzacji, następnie zwiększenia szkodliwości dopalaczy. A handel narkotykami na czarnym rynku jak kwitł, tak kwitnie dalej. Wnioski nasuwają się same, ale aby je dostrzec, trzeba odrzucić conajmniej połowę wpojonego lewactwa - ale to za trudne i dla rządu, i dla społeczeństwa.
  
God gave us people to love and things to use, where the hell does babylon get it to use people and love things?
xpl0173r Postów: 152
Konto od: 13.01.2010
Miasto: Lubin
Permalink Autor: radicalis, data postu: Sunday, October 3, 2010 07:32
Cytat rzeczywistoscimasakrator
Przy okazji złożą się na zasiłek dla bezrobotnych i innych naciągaczy.



dobrze gada, wódki mu...
1: odpowiedź szczera - wskazana...
2: ale konstruktywna złamasie!!!
3: prawda boli, głupota również, polecam panadol.
4: nie odpowiadam za to gdy zostanę sprowokowany bez wyraźnego powodu, a sprowokować mnie ciężko
5: 9/10 forumowiczów nie doczytuje do tej linijki, więc mogą nie wiedzieć że mam to serdecznie gdzieś i to czy się ze mną zgadzają ;]
radicalis Postów: 276
Konto od: 8.12.2005
Miasto: Legnica