|
Zgadzam się z Kate. Jeśli mnie stać i bawi mnie robienie zdjęć, wtedy od razu kupię lustrzankę, bo po co mam dwa razy kupować aparaty i marnować pieniądze dodatkowo na kompakt. Nauczyć się na niej również można fotografowania od zera, tak samo, jak ludzie uczyli się tego na prostych Zenitach. Programy automatyczne są jedynie dodatkiem dla "zielonych".
Mimo to, gdy chcę zrobić zdjęcie na imprezie rodzinnej, to przecież też korzystam z "P", co właściwie jest zwykłym automatem, tyle że z większą kontrolą nad parametrami, niż w programach tematycznych. I porównywanie tutaj do Porsche jadącego z prędkością furmanki będzie nie na miejscu, bo skoro jest aparat, to można z niego korzystać na dowolny sposób. Nie znaczy to wszakże, że ten sam aparat nie będzie wykorzystywany i do poważniejszych celów.
Pozdrowienia,
Edo Co to jest "żal"? "Amator martwi się o sprzęt, profesjonalista martwi się o kasę, a mistrz martwi się o światło." |
fotoedo
Postów: 560Konto od: 28.07.2006 Miasto: Elbląg |
|---|
- Załóż swojego fotobloga!zarejestruj|
- dyskutuj na forum|
- zaloguj
Postów:
Postów:
Postów:
Postów:
Postów:
Postów:
Postów:
Postów: