Jezus Chrystus

Permalink Autor: devotedforjezus, data postu: wtorek, czerwiec 3, 2008 19:16
W całości się z tobą zgodzę że nie ma nic złego w wyznawaniu grzechów bliźnim chodziło mi o odpuszczanie grzechów przez ludzi/księży
Człowiek może wybaczyć jeżeli grzech był przeciwko niemu wymierzony ale tylko Bóg może winy zmazać swoją świętą krwią człowiek nie ma takiej mocy
Jezus siłą mą, Jezus pieśnią mego życia
devotedforjezus Postów: 61
Konto od: 30.04.2008
Miasto: Olsztyn
Permalink Autor: heretyk8, data postu: wtorek, czerwiec 3, 2008 19:30
No to się zgadzamy, a eszcze precyzując kwestię rgzechu wobec cżłowieka: "Jeśli chcesz złożyć ofiare panu a twój bliźni ma co rpzeciw Tobie to zostaw ofiarę na ołtarzu, pójdź i pogódź się ze swoim bliźnim i potem rpzyjdx i złóz ofiarę swoją". Więc neiraz pogodzenie z tamtym bliźnim ma znaczenie w wybaczeniu ze strony Boga. Niestety fragment nieprzytoczony dokałdnie ale sens zachowany.
heretyk8 Postów: 0
Konto od: 5.09.2007
Miasto: Zgorzelec
Permalink Autor: devotedforjezus, data postu: czwartek, czerwiec 5, 2008 12:22
To prawda Bóg kładzie na to nacisk także spożywanie ofiary gdy jesteśmy w niezgodzie z braćmi jest niegodne jak mówi pismo
Nakazuje również wybaczać jeżeli chcesz by Bóg ci wybaczył
,,I odpuść mi moje winy jako i ja wybaczam swoim winowajcom''
Jezus siłą mą, Jezus pieśnią mego życia
devotedforjezus Postów: 61
Konto od: 30.04.2008
Miasto: Olsztyn
Permalink Autor: annxp, data postu: czwartek, czerwiec 5, 2008 17:19
Jezus forever xd
annxp Postów: 0
Konto od: 1.01.2008
Miasto: Cieszyn
Permalink Autor: heretyk8, data postu: czwartek, czerwiec 5, 2008 21:26
Cytat annxp

Jezus forever xd

Prawda :)
heretyk8 Postów: 0
Konto od: 5.09.2007
Miasto: Zgorzelec
Permalink Autor: devotedforjezus, data postu: czwartek, czerwiec 5, 2008 22:42
Amen :)
Treść dodana do postu 06-06-2008 o godzinie 09:45
Jeżeli więcustami swoimi wyznasz, że Jezus jest Panem, i w sercu swoim uwierzysz,że Bóg Go wskrzesił z martwych - osiągniesz zbawienie.

List do Rzymian 10:9, Biblia Tysiąclecia
Jezus siłą mą, Jezus pieśnią mego życia
devotedforjezus Postów: 61
Konto od: 30.04.2008
Miasto: Olsztyn
Permalink Autor: jennavain, data postu: piątek, czerwiec 6, 2008 13:15
Cytat devotedforjezus
Jeżeli więcustami swoimi wyznasz, że Jezus jest Panem, i w sercu swoim uwierzysz,że Bóg Go wskrzesił z martwych - osiągniesz zbawienie.

To może by tak ktoś zebrał do kupy jakie są WSZYSTKIE warunki osiągnięcia zbawienia, bo z tego co zauważyłam, to jest ich dosyć sporo ;]
Dla mnie Bóg to Bóg. To Ktoś, o kim nic nie wiemy. Ktoś, kto stworzył to wszystko i Ktoś, kto na pewno jest dobry. Ale czy wskrzesił Jezusa? Nie wiem i nie sądzę, żeby w wierze w Niego to miało jakieś znaczenie.
jennavain Postów: 5
Konto od: 4.05.2008
Miasto: Grudziądz
Permalink Autor: devotedforjezus, data postu: piątek, czerwiec 6, 2008 14:09
Cytat sleazearella
To może by tak ktoś zebrał do kupy jakie są WSZYSTKIE warunki osiągnięcia zbawienia, bo z tego co zauważyłam, to jest ich dosyć sporo ;]


Warunkiem zbawienia jest wiara w Jezusa nie ma więcej warunków całareszta to rzeczy płynące z wiary i świadomego podążania za Jezusem

Cytat sleazearella
Dla mnie Bóg to Bóg. To Ktoś, o kim nic nie wiemy. Ktoś, kto stworzył to wszystko i Ktoś, kto na pewno jest dobry. Ale czy wskrzesił Jezusa? Nie wiem i nie sądzę, żeby w wierze w Niego to miało jakieś znaczenie.


W sumie to ma olbrzymie bo to fakt zmartwychwstania Jezusaspowodował spełnienie się obietnicy zesłania ducha świętego i dowiudłBoskość Jezusa i zainspirował uczniów do głoszenia ewangelii dziękiczemu możemy dziś poznawać naszego Boga jak powiedział Jezus całe pismood pierwszej do ostaniej katry objawia jego osobe pozwala nam gopoznać tak jak modlitwa codzienne zbliżanie się do niego
Bóg nie jest kimś dalekim jak człowiek chce go poznac to on jestjak otwarta księga  Jezus uczył nas wołać abba ojcze co znaczy tatusiudla żydów to było nie do pomysilenia oni ze wzgledu na szacunekm nieużywali tego wzrotu rozmawiając z ziemskimi ojcami Jezus nauczał że Bógjest bliski i kochający karci nas również jak dobry ojciec by nasuchronić od pewnych rzeczy ale kocha i wybacza wszystko napewno znaszprzypowieś o synu marnotrawnym każdy człowiek oddany bogu miał w swoimżyci momę spotkania z Ojcem taki sam jak w tej przypowieść Bóg nie zakoniczyłswojej znajomość z ludzimi na Adamie i Ewie czy apostołach on nadaljest i pokazuje to każdego dnia wystawia na na pruby a często i my jegoale on nigdy nie zawodzi
Bóg jest Bogiem całkowicie nie zrozumiałym  w swoim wpostępowaniui woli dla nas ale nalerzy pamiętać że on wie co było jest i będzie jaki wiele innych rzeczy i wszystko co robi jest dla naszego dobra bo onnigdy nie pozwolił by skrzywdzić swojego dziecka to dziecko może sięnie posłuchać
Kiedyś słyszałem takie porównanie o chłopcu i jego ojcu spacerujących w zimie
chłopiec miał nową kurtkę z dużą ilością kieszeni które były aktualnie bardzo modne
szli już jakiś czas gdy chłopie się wywrucił ojcie zaproponował żepotszyma go za ręke ale chłopiec odmówił i kawałek dale znów sięwywrucił chwycił ojca za ręke lae nie pozwolił by ten go tszymał upadłznów ale ojciec cierpliwie i czule po raz kolejny podał mu dłoni iposzli dalej razem chłopiec silizgał się jeszcze ale ojcziec go jużtszymałi nie dopuścił do upadku
tak samo wygląda życie z Bogiem on chce dobrze ale każdy z nas mawolną wole i czesto odrzuca tą pomoc skupiająć się na kieszeniach :)czyli takich bardzo dorazinych sprawach odrzucając cudowną łaskę Bożą
Ja tak całe życie błądziłem i widzę różnice i to nie malą po oddani życia Bogu wiara nadzieja miłość mają mnie :)
Często to odrzucenie następuje z niewiedzy kosiuł w polsce swymprzepychem i liturgią zagusza głos Boga który coraz głosinie kszyczy żeidziesz na sktaj przepaść a wierzący niestety często siedzą pod drzewamweseląc się żę oni tam nie idę zamiast zatszymać innych
Ale dla naszego Pana nie ma rzeczy nie możliwych więc wierzę że zamanifestuje swoją obecność w Polsce
troche się rozpisałem :)
Treść dodana do postu 06-06-2008 o godzinie 14:26
Niech się nie trwożyserce wasze. Wierzycie w Boga? I we Mnie wierzcie. W domu Ojca megojest mieszkań wiele. Gdyby tak nie było, to bym wam powiedział. Idęprzecież przygotować wam miejsce. A gdy odejdę i przygotuję wammiejsce, przyjdę powtórnie i zabiorę was do siebie, abyście i wy bylitam, gdzie Ja jestem. Znacie drogę, dokąd Ja idę. Odezwał się do NiegoTomasz: Panie, nie wiemy, dokąd idziesz. Jak więc możemy znać drogę?Odpowiedział mu Jezus: Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nieprzychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie. Gdybyście Mniepoznali, znalibyście i mojego Ojca. Ale teraz już Go znacie izobaczyliście. Rzekł do Niego Filip: Panie, pokaż nam Ojca, a to namwystarczy. Odpowiedział mu Jezus: Filipie, tak długo jestem z wami, ajeszcze Mnie nie poznałeś? Kto Mnie zobaczył, zobaczył także i Ojca.Dlaczego więc mówisz: Pokaż nam Ojca? Czy nie wierzysz, że Ja jestem wOjcu, a Ojciec we Mnie? Słów tych, które wam mówię, nie wypowiadam odsiebie. Ojciec, który trwa we Mnie, On sam dokonuje tych dzieł.Wierzcie Mi, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie. Jeżeli zaś nie -wierzcie przynajmniej ze względu na same dzieła. Zaprawdę, zaprawdę,powiadam wam: Kto we Mnie wierzy, będzie także dokonywał tych dzieł,których Ja dokonuję, owszem, i większe od tych uczyni, bo Ja idę doOjca. A o cokolwiek prosić będziecie w imię moje, to uczynię, abyOjciec był otoczony chwałą w Synu. O cokolwiek prosić mnie będziecie wimię moje, Ja to spełnię. Jeżeli Mnie miłujecie, będziecie zachowywaćmoje przykazania. Ja zaś będę prosił Ojca, a innego Pocieszyciela dawam, aby z wami był na zawsze - Ducha Prawdy, którego świat przyjąć niemoże, ponieważ Go nie widzi ani nie zna. Ale wy Go znacie, ponieważ uwas przebywa i w was będzie. Nie zostawię was sierotami: Przyjdę dowas. Jeszcze chwila, a świat nie będzie już Mnie oglądał. Ale wy Mniewidzicie, ponieważ Ja żyję i wy żyć będziecie. W owym dniu poznacie, żeJa jestem w Ojcu moim, a wy we Mnie i Ja w was. Kto ma przykazania mojei zachowuje je, ten Mnie miłuje. Kto zaś Mnie miłuje, ten będzieumiłowany przez Ojca mego, a również Ja będę go miłował i objawię musiebie. Rzekł do Niego Juda, ale nie Iskariota: Panie, cóż się stało,że nam się masz objawić, a nie światu? W odpowiedzi rzekł do niegoJezus: Jeśli Mnie kto miłuje, będzie zachowywał moją naukę, a Ojciecmój umiłuje go, i przyjdziemy do niego, i będziemy u niego przebywać.Kto Mnie nie miłuje, ten nie zachowuje słów moich. A nauka, którąsłyszycie, nie jest moja, ale Tego, który Mnie posłał, Ojca. To wampowiedziałem przebywając wśród was. A Pocieszyciel, Duch Święty,którego Ojciec pośle w moim imieniu, On was wszystkiego nauczy iprzypomni wam wszystko, co Ja wam powiedziałem. Pokój zostawiam wam,pokój mój daję wam. Nie tak jak daje świat, Ja wam daję. Niech się nietrwoży serce wasze ani się lęka. Słyszeliście, że wam powiedziałem:Odchodzę i przyjdę znów do was. Gdybyście Mnie miłowali,rozradowalibyście się, że idę do Ojca, bo Ojciec większy jest ode Mnie.A teraz powiedziałem wam o tym, zanim to nastąpi, abyście uwierzyli,gdy się to stanie. Już nie będę z wami wiele mówił, nadchodzi bowiemwładca tego świata. Nie ma on jednak nic swego we Mnie. Ale niech światsię dowie, że Ja miłuję Ojca, i że tak czynię, jak Mi Ojciec nakazał.Wstańcie, idźmy stąd!

Ew. Jana 14:1-31, Biblia Tysiąclecia
Jezus siłą mą, Jezus pieśnią mego życia
devotedforjezus Postów: 61
Konto od: 30.04.2008
Miasto: Olsztyn
Permalink Autor: jennavain, data postu: piątek, czerwiec 6, 2008 19:36
Po pierwsze: jeśli ktoś kocha, to nie karci nikogo. Karcenie jest tylko objawem słabości, człowieczym napływem złych emocji, nie jest sposobem na kochanie kogoś i na dawanie komuś dobra.
A po drugie: bardziej niż teksty z Biblii przekonywałyby mnie dowody na istnienie choćby samego Jezusa. Jeśli Ewangelia jest dowodem, to ja w to nie wierzę. Bo takich ksiąg jak Biblia jest o wiele więcej i każdy wierzący w coś innego też powie, że to jest prawdziwe. Jeśli Jezus istniał, to powinny być na to dowody, a z tego co słyszałam, raczej ich nie ma. O Jezusie wspomnieli ewnageliści, ale dziwne, że nie wspomniał o nim ani jeden historyk z tamtych czasów. A kto wogóle potwierdził istniene ewangelistów czy kogolwiek z uczniów Jezusa? Pojawienie się Jezusa było na pewno wydarzeniem spektakularnym, więc jeśli było prawdziwe, to powinien zostać po nim jakiś ślad.
jennavain Postów: 5
Konto od: 4.05.2008
Miasto: Grudziądz
Permalink Autor: devotedforjezus, data postu: piątek, czerwiec 6, 2008 21:00
Dowodów jest wiele ale nie chciał bym żeby wiara twoja opierała się na dowodach a nie na łasce płynącej od boga jak mówi pismo błogosławiony ten który nie widział a uwirzył ale historycy z tam tych czasów wspominają o Jezusie tagrze o cudach dokonywanych przezniego w dokumentach historyków żydowskich
Bóg nie bije czy coś w tym rodziaju pod żadnym pozorem ale tak jak rodzic zabiera dziecku nuż czy da klapsa jak to się bije i odzywa wulgarnie czasami da nam karę żeby nas nauczyć ale to z miłość
A o tym że przemoc nie jest dowodem miłośc doskonale wiem bo sam byłem bity przez ojaca w dziecinistwie przez co do dziś mam koszmary stany lękowe i problemy z wymowa na tle nerwowym wię uwierz mi że od BOga podobnego do mojego ojca tszymał byś się daleko ale on jest inny to w nim mam odpocznienie swoje i prawdziwą radość
Treść dodana do postu 06-06-2008 o godzinie 21:09
Pytanie: Czy Jezus naprawdę żył? Czy są jakieś dowody historyczne udawadniające, że Jezus faktycznie chodził po tej ziemi?

Odpowiedź:
Zazwyczaj kiedy zadawane jest to pytanie, osoby, które je zadają,mówią, że odpowiedź na nie nie może zostać odnaleziona w Biblii.Wymieniając źródła niebiblijne nie utożsamiamy się jednak zestwierdzeniem, że Biblia nie może dostarczyć dowodów na prawdziweistnienie Jezusa. Nowy Testament zawiera setki odnośników do JezusaChrystusa i Jego słów. Niektórzy ludzie datują Ewangelie na drugi wieknaszej ery, czyli ponad sto lat po śmierci Jezusa. Nawet gdyby takbyło, czego nie twierdzimy, pisma starożytne napisane w dwieście lat podanych wydarzeniach stanowią poważne ich dowody. Co więcej, olbrzymiawiększość naukowców chrześcijańskich i niechrześcijańskich zaświadcza,że Listy św. Pawła (lub ich część) zostały naprawdę napisane wprzeciągu 40 lat od śmierci Jezusa. Jeśli chodzi o wiarygodność tychźródeł, dowodzą one w sposób niezaprzeczalny, że człowiek o imieniuJezus żył w Izraelu na początku pierwszego wieku naszej ery.

Jeśli chodzi o pisma mówiące o życiu Jezusa Chrystusa, powinniśmyzaznaczyć, że w 70 roku naszej ery większość z nich została zniszczona.Rzymianie zaatakowali wtedy i zniszczyli Jeruzalem i większość Izraela,oraz wymordowali mieszkańców tej ziemi. Całe miasta zostały dosłowniezmiecione z powierzchni ziemi! Nie powinniśmy być zdziwieni, w związkuz tym, że wiele ze świadectw o życiu Jezusa nie przetrwało do naszychczasów. Wielu spośród naocznych świadków życia i działania Jezusazostało zamordowanych. W związku z tym liczba historycznych świadectw ożyciu Jezusa została zredukowana.

Biorąc pod uwagę fakt, że służba Jezusa była ograniczona do raczejnieznanego, cichego miejsca w niewielkiej części Imperium Rzymskiego,możemy dowiedzieć się ze świeckich źródeł wręcz zadziwiających ilościinformacji na temat Jezusa. Jedne z najważniejszych źródeł to:

Dzieła żyjącego w pierwszym wieku Rzymianina Tacyta, uznawanego zajednego z najwierniejszych historyków starożytnego świata, mówią oprzesądnych „chrześcijanach”, nazwanych tak od łacińskiego słowa„Christus”, oznaczającego w łacinie Chrystusa, który za panowaniaTyberiusza skazany został na śmierć przez prokuratora Poncjusza(Roczniki 15,44). Swetoniusz, sekretarz Cesarza Hadriana, pisał oczłowieku imieniem Chrestus (lub Chrystus), który żył w pierwszym wieku.

Józef Flawiusz był najbardziej znanym historykiem żydowskim. W DawnychDziejach Izraela opowiada o Jakubie, który był bratem Jezusa, zwanegoChrystusem. Kontrowersyjny cytat (18.3) brzmi: „Istniał także w owymczasie Jezus, mąż mądry, czy jednak godzi się nazwać Go mężem, był Onbowiem wykonawcą cudownych dzieł (...) Był On Chrystusem (...) Objawiłsię im bowiem trzeciego dnia jako zmartwychwstały, jak to i wieleinnych cudownych rzeczy przepowiedzieli o Nim boscy prorocy”. Wedługinnej wersji „Jezus był mądrym mężem. Był on dobry i pełen cnoty. Iwszyscy, czy z Żydów, czy z innych narodów, stawali się jego uczniami.Piłat skazał Go na ukrzyżowanie i śmierć, lecz ci, którzy stali sięJego uczniami, nie porzucili Jego nauki. Twierdzili oni, że Chrystusukazał im się żywy w trzy dni po ukrzyżowaniu, i że nie umarł, leczżyje. Zatem był on być może Mesjaszem, którego cuda wymieniali prorocy”.

Juliusz Afrykańczyk cytuje historyka Tallusa mówiąc o ciemności, która nastąpiła po ukrzyżowaniu Chrystusa (Chronographia 18:1).

Pliniusz Młodszy, w Liście 10,96 mówi o nabożeństwach uwielbiającychpierwszych chrześcijan, którzy czcili Chrystusa jako Boga i postępowaliw zgodzie z zasadami etyki. Pliniusz mówi również o ucztach miłościagape, i o Wieczerzy Pańskiej.

Babiloński Talmud (Sanhedryn 43a) potwierdza, że ukrzyżowanie Chrystusamiało miejsce w Wigilię Paschalną, a zarzuty przeciwko Chrystusowidotyczyły uprawiania czarów i szerzenia odstępstwa wśród Żydów.

Lucjan z Samosat był pisarzem greckim z drugiego wieku, któryprzyznawał, że Jezus jest czczony przez chrześcijan, że wprowadził Onnowe nauki, takie jak braterstwo wiernych, nawrócenie, odrzucenieinnych bogów. Chrześcijanie żyli w poszanowaniu tych nauk, uważali, żeich życie jest wieczne, i pogardzali śmiercią, dobrowolnie zapierającsię siebie i odrzucając dobra materialne.

Mara Bar-Serapion twierdził, że Jezus był uznawany za mędrca icnotliwego człowieka. Wielu ludzi uważało Go za króla Izraela,zamordowanego przez Żydów, który zwyciężył śmierć w nauczaniu swoichnaśladowców.

Także wszystkie pisma gnostyckie (Ewangelia Prawdy, Apokryf Jana,Ewangelia wg św. Tomasza, Rozprawa o Zmartwychwstaniu, itp.) mówią oJezusie.

Tak naprawdę możemy prawie zrekonstruować Dobrą Nowinę na podstawieźródeł niechrześcijańskich: Jezus zwany Chrystusem (Josephus), był„magikiem”, poprowadził Izrael do nowej nauki, i został powieszony wdzień Paschy przez Żydów (mówi o tym Babiloński Talmud) w Judei(Tacyt). Żyjąc jeszcze twierdził, że jest Bogiem, i po śmierci powrócił(Eliezar), w co wierzyli czczący Go jako Boga, naśladowcy (PliniuszMłodszy).

Kończąc możemy zauważyć, iż istnieją niezaprzeczalne dowody, znajdującesię zarówno w źródłach chrześcijańskich jak i niechrześcijańskich,potwierdzające, że Jezus Chrystus żył. Być może najpewniejszym dowodemna to, że Jezus chodził po tej ziemi, jest fakt, że dosłownienietysiące chrześcijan w pierwszym wieku naszej ery, a wśród nich dwunastuapostołów, zdecydowało się oddać swoje życie, by umrzeć męczeńskąśmiercią za Jezusa Chrystusa. Zauważmy, że ludzie decydują się oddaćswoje życie za coś, co uważają za prawdę, natomist nikt z nas nie chceumierać za kłamstwo.


Z pierewszejm strony znalezionej na googlach możesz sprawdzić
Jezus siłą mą, Jezus pieśnią mego życia
devotedforjezus Postów: 61
Konto od: 30.04.2008
Miasto: Olsztyn
Permalink Autor: fotoedo, data postu: piątek, czerwiec 6, 2008 21:27
Cytat devotedforjezus
Być może najpewniejszym dowodemna to, że Jezus chodził po tej ziemi, jest fakt, że dosłownienietysiące chrześcijan w pierwszym wieku naszej ery, a wśród nich dwunastuapostołów, zdecydowało się oddać swoje życie, by umrzeć męczeńskąśmiercią za Jezusa Chrystusa. Zauważmy, że ludzie decydują się oddaćswoje życie za coś, co uważają za prawdę, natomist nikt z nas nie chceumierać za kłamstwo.


To nie jest dowodem na istnienie Chrystusa, a jedynie dowodem na ich wielką wiarę. To nie to samo. Poza tym znane są przypadki ludzi z sekt, którzy głęboko wierzyli w swoje przekonania i oddali życie za nie, popełniając samobójstwo. Czy oddanie życia za tę wiarę powoduje, że mieli rację, że ich wiara (w rozmaite teorie) była tą prawdziwą i jedyną?
Pozdrowienia,
Edo

Co to jest "żal"?

"Amator martwi się o sprzęt, profesjonalista martwi się o kasę, a mistrz martwi się o światło."
fotoedo Postów: 560
Konto od: 28.07.2006
Miasto: Elbląg
Permalink Autor: devotedforjezus, data postu: piątek, czerwiec 6, 2008 22:09
Fakt na pewno znajdziesz tego wiele przykładów ale pomysilmy chwilę była sobie grupa apostołów skupiona według jednego człowieka który mówi im że umrze i zmartwychwstanie żyją z nim słuchają go on umiera i tu jest ten momęt o, którym ewangelie mówią jako o czasie strachu więc wiemy że ci ludzie się bali ale kilka dni puziniej wychodzą do ludzi mówiąć że widzieli Jezusa żę on wzmartwychwstał czy tak zachowali by się przestraszeni i rozczarowani przede wszystkim ludzie których jakiś świr okłamał dla którego oddali wszystko a w końcu oddali i życie przekonani do końca że Jezus zmartwychwstał szczeże wątpie ale macie prawo do innego zdania
Jezus siłą mą, Jezus pieśnią mego życia
devotedforjezus Postów: 61
Konto od: 30.04.2008
Miasto: Olsztyn
Permalink Autor: yourmurdermachine, data postu: wtorek, czerwiec 10, 2008 15:13
WIerze, Jest moim bratem, przyjacielem.
Pomógł mi w życiu, pomólg postawił na nogach..
Pozostałych osądził sąd
którego naprawdę nie było

Sto noży wbili mu w plecy
On podał ręce mordercy
Czymś musiał narazić się innym
Czy tylko tym, że był niewinny

Ludzie z pierwszych stron gazet
Pozostałych już osądzili
Chce oczy zamknąć i kraść
Grabić, grabić, grabić
to co nam zagrabili

Pidżama porno
Józef K.

yourmurdermachine Postów: 9
Konto od: 14.04.2008
Miasto: Nibylandia..
Permalink Autor: jednak, data postu: sobota, czerwiec 21, 2008 09:37
czytałam posty jedynie z pierwszej strony. i dobija mnie to, ten 'chrześcijański kraj'. bo tak naprawdę, dla prawdziwego chrześcijanina największym, niewyobrażalnym grzechem byłoby wątpić w istnienie Jezusa.
jednak Postów: 85
Konto od: 25.11.2007
Miasto: Oświęcim
Permalink Autor: heretyk8, data postu: sobota, czerwiec 21, 2008 10:17
Jedyne co moge powiedzieć to: słusznie. A jednak ludzie lubia wątpić w Chrystusa. Chociażby dlatego, że cos jest "udowodnione naukowo". Mnie ostatnio bardzo bawi ten z wrot zresztą, gdyż miałem przyjemność rpzeczytac artyulik o oszustwach wśród naukowców - dziękuję bardzo, wole jdnak wierzyć Bogu niż kombinować i wierzyć karierowiczom ;)
heretyk8 Postów: 0
Konto od: 5.09.2007
Miasto: Zgorzelec
Permalink Autor: devotedforjezus, data postu: sobota, czerwiec 21, 2008 23:36
Zgadzam się po całości nauka jest mniej prawdo podobna niż biblia chodzi by teoria ewolucji jak ktoś by się zainteresował wnikliwie a nie tak po łepkach tego co w szkolę uczą to zauważył by że ta teoria nie ma podstaw że by istnieć przeczy jej biologia chemia i fizyka
A co do tego grzechu to prawda jest to jedyny grzech śmiertelny jedyny którego Bóg nie może wybaczyć
Ale ludzie współcześni nie uwierzą jak nie zobaczą dla tego jak pisze słynny ewangelista T.L.Osborne gdyby nie znaki i cuda jakie czyni to głosił by do współpracowników którzy mu pomagają
A ludzie widzą a i tak wątpią współczesny świat ogłupia ludzi odwraca od Boga kieruje prosto w przepaść kto się w porę nie obudzi ten będzie miał niemiłą niespodziankę w przyszłość  to tyle ile wiem :)
Jezus siłą mą, Jezus pieśnią mego życia
devotedforjezus Postów: 61
Konto od: 30.04.2008
Miasto: Olsztyn